IT-SELF Ma³gorzata Osipczuk, www.it-self.pl, www.terapia-par-wroclaw.com
Forum Reklama Kontakt

Portal Pomocy Psychologicznej

Niedziela 12 stycznia 2020

Szukaj w artyku�ach

Wszystkie artyku�y...

Artyku�y

FENOMEN AA

Autor: Karolina Hajek

�r�d�o: www.psychotekst.pl

By� maj 1935 roku. Dwaj m�czy�ni: Bill Wilson i Bob Smith spotykaj� si�, rozmawiaj� i szybko zauwa�aj�, �e ��czy ich sk�onno�� do alkoholowej autodestrukcji. A gdyby tak zacz�li spotyka� si� regularnie, wymienia� do�wiadczenia, dzieli� si� odczuciami, s�u�y� sobie wzajemnie rad�, wspiera� si� i pomaga� w chwilach kryzysu, zamiast s�ucha� rad p�atnych pseudoekspert�w - to, kto wie, mo�e uda�oby im si� wsp�lnie okie�zna� tego potwora? Nie zaszkodzi spr�bowa�...

I to wszystko, tylko tyle. Ale jak si� okaza�o, uk�ad jaki zawarli zapocz�tkowa� lawin� wydarze�, kt�ra z czasem doprowadzi�a do powstania wsp�lnoty Anonimowych Alkoholik�w. Decyduj�cym dla nich odkryciem by�o to, �e alkoholik nie potrzebuje alkoholu, potrzebuje drugiego alkoholika.

Cze��, fajnie �e przyszed�e�

Spotykaj�c si� z AA po raz pierwszy, alkoholik dowiaduje si�, �e zaproszono go do udzia�u w do�wiadczeniu, jakim jest wychodzenie z na�ogu i �e b�dzie w nim uczestniczy� nie w charakterze pacjenta, ale na r�wnych prawach z innymi.

Zanim przeci�tny alkoholik przekroczy� pr�g pierwszego w swoim �yciu mityngu AA, szuka� pomocy gdzie indziej, proponowano mu j�, czasem nawet wciskano na si��. Ale wszyscy, kt�rzy mu pomagali mieli nad nim przewag�: rodzice, lekarze pracodawcy, ksi�a, s�dziowie, policjanci, a nawet barmani. Je�eli nawet nie m�wiono mu tego wprost, zawsze dawano do zrozumienia, �e alkoholik zas�uguje na moralne pot�pienie, a ten, kto mu pomaga, g�ruje nad nim moralnie. Wchodz�c na mityng alkoholik, po raz pierwszy s�yszy inny komunikat. Zamiast uporczywego: "Tak powiniene� to zrobi�", kto� mu m�wi: "Ja w podobnej sytuacji zrobi�em to tak..."

Od abstynencji do trze�wo�ci

Preambu�a AA g�osi, i� istnieje tylko jeden warunek przyst�pienia do wsp�lnoty AA: pragnienie, aby przesta� pi�. Jednak gdy kto� g��biej zaanga�uje si� w poznanie programu ruchu, wnet dowiaduje si�, �e zadania AA s� znacznie ambitniejsze, ani�eli wynika�oby to ze wst�pnych za�o�e�. Istot� i g��wnym celem uczestniczenia we wsp�lnocie jest nie tyle pomoc w utrzymywaniu samej abstynencji, ale praca ka�dego z jej cz�onk�w nad ca�kowit� psychiczn� przebudow� siebie i swojego �ycia. Dlatego te� starannie wypracowany program AA wprowadza wyra�ne i fundamentalne rozr�nienie mi�dzy zwyk�� abstynencj� a trze�wo�ci�.

W tym znaczeniu zwyk�a abstynencja jest przymusowym odmawianiem sobie, dobrowolnym i bolesnym aktem wyrzeczenia, kojarz�cym si� z osobistym wysi�kiem wymierzonym przeciw si�om natury. Trze�wo�� natomiast, tak jak rozumiej� j� cz�onkowie AA, nie jest izolowanym aktem odmowy ani wynikiem nadludzkiego wysi�ku woli. Jest naturaln� i nieodzown� konsekwencj� szerszego procesu wewn�trznej transformacji duchowej, pojawiaj�c� si� samoistnie, pod warunkiem, �e przestrzega si� zalece� AA.

Drogowskazem do tak poj�tej trze�wo�ci jest program Dwunastu Krok�w, kt�re prowadz� m.in. przez dokonanie rachunku sumienia, przyznanie si� do pope�nionych b��d�w i naprawienie wyrz�dzonych krzywd. Ca�kowite duchowe przebudzenie odbywa si� pod has�em poskromienia w sobie narcystycznych sk�onno�ci, co w po��czeniu z trosk� i dba�o�ci� o innych ma spowodowa� przemian� w lepszego cz�owieka. Trze�wo��, p�yn�ca z tak rozleg�ej transformacji, staje si� w�wczas sposobem na �ycie.

Mityngi dost�pne przez ca�� dob�, codzienna lektura, zaj�cia grupowe, ci�gle powtarzane has�a ("Nie komplikuj", "�wiadomo��, Akceptacja, Dzia�anie"), podejmowanie nowych obowi�zk�w �yciowych, pomaganie innym, koncentracja na przystosowaniu si� do nowego sposobu my�lenia - te i inne typowe dla AA zasady maj� bardzo stabilizuj�cy wp�yw na ludzi, kt�rych �ycie leg�o w gruzach. Wszystko to bardzo si� przyczynia do powstania solidarno�ci grupowej i organizuje �ycie ich cz�onk�w. Ju� samo wype�nienie zaj�ciami czasu i wprowadzenie �cis�ego rygoru dzia�a leczniczo.

Razem

Jednak prawdziwym powodem dla jakiego rzesze alkoholik�w by�y w stanie zaanga�owa� si� w ruch samopomocowy jest przede wszystkim ca�e spektrum korzy�ci emocjonalnych, kt�re daje przynale�no�� do wsp�lnoty, a kt�rych pr�no szuka� gdzie indziej. �wi�teczna atmosfera panuj�ca na mityngach, bezwarunkowa wzajemna akceptacja i zrozumienie, wsp�lny j�zyk, oddanie, blisko�� cz�onk�w - oto elementy jednocz�ce i anga�uj�ce we wsp�lnot�. Poza tym bezcenn� warto�ci� tych grup jest fakt, �e pomoc nie ustaje z chwil� zamkni�cia drzwi sali zebra�. AA-owcy pozostaj� ze sob� w kontakcie telefonicznym, spotykaj� si� na gruncie towarzyskim i pomagaj� sobie w chwilach kryzysu, czy nag�ej potrzeby przez ca�� dob�, nawet w �rodku nocy. Grupa sama w sobie zapewnia swoim cz�onkom poczucie duchowej przynale�no�ci i wsparcia, a poczucie to jest cz�sto wa�niejsze ni� wyj�cie z na�ogu.

�r�d�o: www.psychotekst.pl

(publikacja: 2005-06-28)

<< powr�t

Wszystkie artyku�y...

Wolni od Przemocy

Ksi��ki

DogoterapiaDogoterapia

Kasper Sipowicz, Tadeusz Pietras, Edyta Najbert
Wydawnictwo Naukowe PWN

Zawód psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowaZaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa

Dorota Bednarek
Wydawnictwo Naukowe PWN

Profilowanie kryminalneProfilowanie kryminalne

Scotia J. Hicks, Bruce D. Sales
Wydawnictwo Naukowe PWN

Przekleñstwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiejPrzekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Malwina Hu�czak
Wydawnictwo Samo Sedno

Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia³aKomunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a

Monika Maj-Osytek
Wydawnictwo Samo Sedno

Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wiekuNajwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku

Sibylle Volkmann-Raue, Helmut E. L�ck
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Zrozumieæ dziecko wykorzystywane seksualnieZrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie

Magdalena Czub
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

B¡D¬ NAJLEPSZ¡ WERSJ¡ SIEBIEB�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE

Adams Linda
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

I ¯YLI D£UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowaæ zwi±zek idealny?I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?

Willard F. Harley jr
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Ujêcie psychodynamiczneDIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne

Wilk Maciej
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

PEDOFILIA. 30 wywiadów z pedofilamiPEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami

Douglas W. Pryor
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

W PU£APCE MY¦LI Jak skutecznie poradziæ sobie z depresj±, stresem i lêkiemW PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem

Steven C. Hayes, Spencer Smith
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Nie¶mia³o¶æ. Zmieñ my¶lenie i odwa¿ siê byæ sob±Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�

Magdalena Staniek
Wydawnictwo Samo Sedno

Zaburzenia psychosomatyczne w ujêciu terapeutycznymZaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym

Agata Orzechowska, Piotr Ga�ecki
Wydawnictwo Continuo

TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS£YCHTEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH

El�bieta Szel�g, Aneta Szymaszek
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com