

Niemal�e ka�dy, kto kiedykolwiek, w mniejszym lub wi�kszym stopniu nadu�y� alkoholu, mia� okazj� na w�asnej sk�rze pozna� zjawisko nazywane w j�zyku polskim "kacem" (od niemieckiego Katzenjammer, czyli "koci j�k"). Zjawisko to og�lnie oznacza stan z�ego samopoczucia fizycznego i psychicznego, spowodowanego wypiciem wi�kszej ilo�ci alkoholu, pojawiaj�cy si� ju� po wytrze�wieniu, z regu�y nast�pnego dnia.
Kac spowodowany jest toksycznym dzia�aniem aldehydu octowego, powstaj�cego w wyniku rozk�adu alkoholu w w�trobie. Na jego nasilenie mog� wp�ywa� inne substancje zawarte w wypitym napoju alkoholowym, b�d�ce sk�adow� jego smaku i aromatu. St�d uwa�a si�, �e najmniejsze dolegliwo�ci nast�pnego dnia s� po konsumpcji czystej w�dki.
Kac mo�e mie� r�ne objawy, o r�nym nasileniu i o r�nym czasie trwania. Na pierwszym miejscu z pewno�ci� wymieni� nale�y b�l g�owy, niekiedy bardzo silny. Kolejnym objawem mog� by� nudno�ci i md�o�ci, z wymiotami w��cznie. Cz�ste jest pieczenie prze�yku i jego b�l podczas prze�ykania. W ustach odczuwalny jest niesmak. Cz�owiek og�lnie czuje si� chory.
Opisane objawy fizyczne id� w parze z bardzo z�ym samopoczuciem psychicznym: cz�owiek "na kacu" ma znacznie podwy�szony poziom l�ku i obni�ony nastr�j, cz�sto wstydzi si� i �a�uje nadu�ycia alkoholu, a tak�e rzeczy, kt�rych si� pod wp�ywem alkoholu dopu�ci�. St�d wzi�o si� w j�zyku potocznym okre�lenie "kac moralny", stosowane r�wnie� w odniesieniu do sytuacji nie zwi�zanych z alkoholem.
Warto tu na marginesie wspomnie�, �e zdarzaj� si� przypadki, gdy typowe dla kaca b�le g�owy przybieraj� charakter schorzenia chronicznego i wyst�puj� u danej osoby ca�ymi latami, nawet po ca�kowitym odstawieniu alkoholu. B�le te wyst�puj� przez wi�ksz� cz�� miesi�ca i s� stosunkowo oporne na leki przeciwb�lowe.
Kac w uj�ciu spo�ecznym jest dostrzegalnym zjawiskiem gospodarczym - osoby skacowane cz�sto nie s� zdolne do pracy, bior� niezapowiedziane urlopy albo zwolnienia lekarskie, �eby "odchorowa�" poalkoholow� niedyspozycj�. W czasach, kiedy honorowe oddanie krwi oznacza�o ca�odniowe zwolnienie z pracy, skacowani pijacy bardzo licznie go�cili w stacjach krwiodawstwa.
Wielu ludzi maj�c kaca z odraz� odnosi si� do my�li o ponownym skosztowaniu alkoholu. To pozytywne zjawisko, zmniejsza ono bowiem ryzyko uzale�nienia si�. Wynika to st�d, �e jednym ze skuteczniejszych sposob�w na pozbycie si� kaca jest... spo�ycie kolejnej porcji alkoholu - czyli tzw. "klin". Oczywi�cie upicie si� celem "wyleczenia" kaca przesuwa problem na dzie� nast�pny, wtedy klinuje si� ponownie... I tak w�a�nie rozwin�� si� mo�e ci�g alkoholowy, kt�ry jest najkr�tsz� �cie�k� do - i jednym z symptom�w jednocze�nie - zespo�u uzale�nienia od alkoholu.
U os�b pij�cych alkohol ci�gami, czyli dzie� po dniu (dotyczy to alkoholu pod ka�d� postaci�, tak�e piwa, o czym pacjenci plac�wek odwykowych cz�sto pami�ta� nie chc�), w pewnym momencie zaczyna pojawia� si� zjawisko zwane zespo�em abstynencyjnym.
Osoba nadu�ywaj�ca alkoholu pitego dzie� po dniu powoduje zmiany w funkcjonowaniu swojego m�zgu. Alkohol wywiera na m�zg i psychik� silne i specyficzne dzia�anie: sprawia przyjemno��, dzia�a przeciwl�kowo, mo�e dzia�a� uspokajaj�co i nasennie, wyt�umia dolegliwo�ci fizyczne i psychiczne zwi�zane z kacem. Dodatkowo alkohol obni�a tzw. pr�g drgawkowy, czyli tendencj� kory m�zgowej do generowania patologicznych wy�adowa� elektrycznych mi�dzy kom�rkami - takich, jakie maj� miejsce w padaczce.
M�zg w czasie ci�gu alkoholowego przyzwyczaja si� niejako do tego - pozornie ochronnego - wp�ywu alkoholu. Gdy go zabraknie, bo pij�ca osoba przerwie ci�g, m�zg nie jest w stanie od razu przestawi� si� na dawne, trze�we funkcjonowanie. W�wczas rozwija si� zesp� abstynencyjny.
Niepowik�any zesp� abstynencyjny jest stanem olbrzymiego dyskomfortu psychicznego. Najpierw pojawiaj� si� opisane powy�ej objawy kaca, z regu�y do�� intensywnego ze wzgl�du na wielodniowe zatruwanie si� alkoholem i aldehydem. W przeciwie�stwie do kaca jednak w przypadku zespo�u abstynencyjnego w miar� up�ywu godzin stan psychiczny cz�owieka pogarsza si�. Nasilaj� si� l�k i niepok�j, kt�remu mo�e towarzyszy� pobudzenie i dra�liwo��. Dr�� r�ce, a czasem ca�e cia�o, wzmaga si� potliwo��. Nie mo�na zasn��. Cierpi�ca na zesp� abstynencyjny osoba odczuwa silne pragnienie napicia si� alkoholu, co te� zreszt� bardzo cz�sto czyni, wyd�u�aj�c ci�g alkoholowy.
Zesp� abstynencyjny o szczeg�lnie ci�kim przebiegu mo�e przeistoczy� si� w majaczenie dr�enne (po �acinie delirium tremens), zwane kolokwialnie "bia�� gor�czk�", "delirk�". Jest to bardzo powa�ny stan, w kt�rym zaburzenia pracy m�zgu powoduj� zaburzenia �wiadomo�ci (chory nie potrafi poda� miejsca ani czasu, nie rozpoznaje os�b mu towarzysz�cych), z bardzo silnym pobudzeniem psychomotorycznym i halucynacjami wzrokowymi i s�uchowymi, z regu�y o bardzo nieprzyjemnych dla chorego tre�ciach. Osoba taka widzi cz�sto jakie� zwierz�ta (np. szczury, paj�ki, robactwo), nieobecne osoby, pr�buje si�gn�� po nieistniej�ce przedmioty, wydaje jej si�, �e jest w innym miejscu, wykazuje du�� aktywno�� ruchow�, a cz�sto przejawia olbrzymi l�k (z pr�bami ucieczki w��cznie).
Zaburzeniom pracy m�zgu towarzysz� zaburzenia og�lnoustrojowe (np. w st�eniu elektrolit�w we krwi, czy znaczny wzrost ci�nienia t�tniczego krwi). Z tego powodu majaczenie dr�enne jest stanem zagro�enia �ycia! �miertelno�� majaczenia dr�ennego u os�b nie leczonych si�ga� mo�e nawet 5%.
Innym powik�aniem zespo�u abstynencyjnego s� tzw. drgawki alkoholowe, czyli zwi�zane z odstawieniem alkoholu napady padaczkowe, wyst�puj�ce u osoby, kt�ra nigdy indziej napad�w padaczki nie miewa.
Z wymienionych wy�ej wzgl�d�w wynika, �e osoba chc�ca przerwa� ci�g alkoholowy powinna robi� to pod opiek� lekarsk�, najlepiej na wyspecjalizowanym ku temu oddziale szpitalnym. Tak zwana detoksykacja pozwoli zmniejszy� dolegliwo�ci psychiczne towarzysz�ce zespo�owi abstynencyjnemu, kt�re cz�sto prowadz� do z�amania abstynencji, oraz zapobiega pojawieniu si� majaczenia dr�ennego i drgawek alkoholowych.
Na zako�czenie warto wspomnie�, �e objawy zespo�u abstynencyjnego (zwane "suchym kacem") pojawiaj� si� tak�e u os�b uzale�nionych, a utrzymuj�cych abstynencj�, nieraz po wielu latach trze�wo�ci. �wiadczy to w�wczas o nawrocie choroby alkoholowej i pojawieniu si� g�odu alkoholu i stanowi olbrzymie ryzyko dla utrzymania trze�wo�ci. Osoby lecz�ce si� odwykowo powinny mie� �wiadomo��, �e tego typu dolegliwo�ci wcze�niej czy p�niej si� u nich pojawi� i by� na to przygotowanymi, maj�c zawsze pod r�k� telefon do swojego terapeuty lub lekarza.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com