

Istnieje bardzo wiele definicji rodziny, stworzonych przez psycholog�w, pedagog�w, antropolog�w czy socjolog�w. Jednak w ka�dej z nich mo�na odnale�� w�tek m�wi�cy o tym, i� "rodzina jest podstawow� kom�rk� organizmu spo�ecznego" (Jundzi��, 1993). Bardzo interesuj�co rodzin� postrzega prof. Janusz Homplewicz, kt�ry zak�ada, �e rodzina to wsp�lnota �ycia i mi�o�ci, do�wiadcze� i b��dze�, naturalne �rodowisko o okre�lonej autonomii, przekazie warto�ci i czasie trwania.
�le si� dzieje kiedy w rodzinie - pierwszej i podstawowej grupie socjalizacyjnej - pojawia si� patologia w formie alkoholizmu i przemocy. Rodzina z problemem alkoholowym to taka, w kt�rej cho�by jedno z rodzic�w nadu�ywa alkoholu, jest uzale�nione. Przyjmuje si�, �e w Polsce �yje ok. 700-800 tysi�cy os�b uzale�nionych od alkoholu. W naszym spo�ecze�stwie, uwa�a si�, �e alkoholizm to dora�ny problem alkoholika. Zapomina si� o jego rodzinie, kt�ra pe�na jest specyficznych komplikacji i konflikt�w. Charakterystyczne dla niej s� jak pisz� Marzena Dymek i Jaros�aw Soko�owski:
ODWR�CENIE R�L - rola rodzica - matki lub ojca w zale�no�ci od tego, kt�re z nich jest uzale�nione - ulega zmianie, przejawia si� zwi�kszon� liczb� obowi�zk�w spoczywaj�cych na rodzicu. Rodzic wykonuje nie tylko swoje obowi�zki zawodowe i wychowawcze, ale zmuszony jest te� do podejmowania i wykonywania obowi�zk�w wsp�ma��onka, zawsze w sferze wychowawczej i cz�sto w sferze zawodowej. Dziecko jest karane i nagradzane zawsze przez tego samego rodzica, mo�e liczy� i polega� tylko na nim. W sytuacji, kiedy oboje rodzic�w pije, obowi�zki zwi�zane z wychowaniem, opiek� oraz utrzymaniem domu spadaj� na najstarsze z dzieci. Przestaje by� ono dzieckiem i staje si� rodzicem cz�sto w bardzo m�odym wieku.
ZABURZONE POCZUCIE W�ASNEJ WARTO�CI - zwi�zane jest z nieprawid�owym postrzeganiem siebie jako jednostki. Dziecko alkoholika czuje si� gorsze i g�upsze. Nie potrafi radzi� sobie ze swoimi problemami. Atmosfera rodziny z problemem alkoholowym jest przepe�niona wstydem, poczuciem winy, z�o�ci�, �alem ale przede wszystkim l�kiem. L�kiem zwi�zanym nie z "wyj�ciem na jaw" rodzinnego problemu, ale l�kiem zwi�zanym z powrotem pijanego ojca czy matki do domu. W rodziny z problemem alkoholowym postawa rodzicielska, cz�sto zwi�zana jest unikaniem lub odtr�caniem dziecka, co w konsekwencji prowadzi� mo�e do rozwoju takich cech osobowo�ciowych jak: agresja, k��tliwo��, niepos�usze�stwo, trudno�ci w nawi�zywaniu wi�zi uczuciowych. Dziecko nie potrafi dzia�a� konsekwentnie, jest zmienne i nieufne. Postawa odtr�caj�ca mo�e spowodowa� zahamowanie rozwoju uczu� wy�szych. Dziecko �yje w ci�g�ej niepewno�ci, a za cel �yciowy nie wybiera rozwoju, ale przetrwanie. Koncentruje si� na tym, by nie straci� tego, co ma. Wykazuje trudno�ci w podejmowaniu ryzyka.
�WIAT POZOR�W - to najpowa�niejszy problem rodziny. Ka�dy z domownik�w boi si� powrotu alkoholika do domu, ale nikt o tym nie m�wi. Emocje i prze�ycia zwi�zane z problemem, nie s� wypowiadane g�o�no, cz�sto pojawia si� sytuacja, w kt�rej dochodzi do zaprzeczenia prze�ywanych stan�w. Cz�onkowie rodziny podejmuj� pr�by rozmowy z alkoholikiem, kt�re w chwili upojenia s� ja�owe i bezcelowe. Alkoholik zaprzecza istnieniu problemu, rozwija si� system iluzji, obietnic i usprawiedliwie�, cz�sto s�yszy si�: "ja nie jestem pijany, jestem po prostu z�y". "Dominuj�c� postaw� wszystkich cz�onk�w rodziny jest zaprzeczanie obecno�ci problemu alkoholowego. Podejmowane s� pr�by utrzymania struktury �ycia rodzinnego w nie zmienionej postaci i zaprzeczenia, jakoby istnia� powa�ny problem alkoholowy" (Dymek-Balcerek, Radom 2000). Alkoholizm rozpatrywany jest w kategoriach: wstyd i l�k. Jest skaz�, kt�r� rodzina za wszelk� cen� stara si� ukry�, przed znajomymi, przyjaci�mi, a nawet krewnymi. Kontakty towarzyskie domownik�w: rodzica i dzieci, ograniczone zostaj� do minimum i zwi�zane s� g�ownie z prac� b�d� nauk� w szkole.
�ycie alkoholika toczy si� wok� butelki, �ycie domownik�w natomiast wok� alkoholika. Zjawisko to nazywane jest zale�no�ci� do zachowa� alkoholika lub wsp�uzale�nieniem (koalkoholizm). Alkoholizm w rodzinie swym zasi�giem obejmuje wszystkich jej cz�onk�w. O ile doro�li s� w stanie sobie poradzi�, z tym problemem, o tyle dzieci takiej szansy ju� nie maj�. Koalkoholizm rozumie� mo�na jako zesp� cierpie� i zaburze� rodziny alkoholowej. Przejawia si� zaburzeniami emocjonalnymi, nerwicami, brakiem pogody ducha i stanami depresyjnymi, my�lami samob�jczymi i poczuciem niskiej warto�ci. Niepij�cy cz�onek rodziny uporczywie koncentruje swoje my�li wok� alkoholika, zastanawia si� co b�dzie gdy przyjdzie on do domu, jednocze�nie boi si� o jego �ycie. Osoby wsp�uzale�nione skupiaj� si� na pomocy alkoholikowi, nie dostrzegaj� zamian jakie pojawiaj� si� w nich samych.
Wsp�uzale�nienie jest cz�ci� choroby alkoholowej, to cena jak� musz� p�aci� najbli�si alkoholika. �ycie rodziny alkoholika przepe�nione jest stresem, niepewno�ci�, brakiem poczucia bezpiecze�stwa, stosowaniem przemocy psychicznej i fizycznej. Rodzina z takim problemem nie czerpie rado�ci z �ycia, skupia si� na obronie przed zagro�eniami. Takie zachowania odbijaj� si� na wszystkich cz�onkach rodziny, pozostawiaj�c najwi�ksze pi�tno na dzieciach. W odpowiedzi na takie niebezpiecze�stwa w psychice dziecka postaj� mechanizmy obronne: zamro�enie uczu�, poczucie osamotnienia, l�k przed odrzuceniem, projekcja, poczucie krzywdy. "Dzieci przyjmuj� w tej sytuacji sztywne, obronne schematy post�powania. Wyr�niono 5 wzor�w funkcjonowania dzieci z rodzin z problemami alkoholowymi:
BOHATER RODZINNY to dziecko, kt�re po�wi�ca si� dla rodziny, rezygnuje z w�asnych potrzeb i cel�w na rzecz potrzeb innych, przyjmuje na siebie obowi�zki doros�ego. W konsekwencji nie umie zadba� o siebie, cz�sto choruje somatycznie.
WSPOMAGACZ to dziecko, kt�re najbardziej anga�uje si� w pr�by odci�gni�cia alkoholika od picia, np. poprzez opiek� nad nim, ochron� przed skutkami picia, itp. Cz�sto w doros�ym �yciu zostaje �on� alkoholika lub m�em alkoholiczki.
KOZIO� OFIARNY to dziecko zbuntowane, sprawiaj�ce k�opoty wychowawcze, szukaj�ce akceptacji poza domem. To on cz�sto si�ga po alkohol lub narkotyki i jest obwiniany o k�opoty rodzinne. Mo�e uzale�ni� si� od alkoholu.
MASKOTKA to dziecko, kt�rego zadaniem jest roz�adowanie napi�tej atmosfery w domu, uspokojenie pijanego rodzica. Jest ulubie�cem rodzic�w. Konsekwencj� jest odci�cie si� od swoich prawdziwych uczu� smutku i cierpienia.
NIEWIDOCZNE DZIECKO to dziecko, kt�re wycofuje si� w �wiat fantazji, izoluje si� od otoczenia. Konsekwencj� w �yciu doros�ym bywa nieumiej�tno�� nawi�zywania konstruktywnych zwi�zk�w z lud�mi, ucieczka od realnej rzeczywisto�ci, np. w alkohol i narkotyki" (www.uzaleznienia-malopolska.pl).
"Istnieje du�e ryzyko, �e u dzieci alkoholik�w rozwinie si� choroba alkoholowa lub, �e b�d� cierpie� w p�niejszym �yciu z powodu r�norodnych problem�w emocjonalnych. Niekt�re dzieci alkoholik�w maj� problemy jako osoby doros�e cho� nie przejawia�y ich w dzieci�stwie. Dlatego te� pomoc potrzebna jest wszystkim dzieciom wszystkich alkoholik�w (Miller; Gorski, 1996)."
Syndrom DDA (DOROS�E DZIECI ALKOHOLIKA) polega na przejmowaniu mechanizm�w, wzorc�w i dzia�a� zaobserwowanych w �rodowisku, w kt�rym wyst�puje alkohol, zgodnie z metod� modelowania. Cz�owiek obarczony syndromem DDA prowokuje otoczenie, po to aby wyrz�dzi�o mu ono krzywd�. Bycie pokrzywdzonym daje mu poczucie manipulowania sytuacj� i otoczeniem. Ludzie z DDA s� przekonani, �e tylko w taki spos�b maj� mo�liwo�� osi�gni�cia zamierzonego celu. Inn� forma DDA mo�e by� przemiana z ofiary w oprawc�. Dziej� si� tak wtedy, kiedy odbiorca nie ulega prowokacjom DDA. Nadawca kieruje, w�wczas do odbiorc�w komunikaty o bardzo brutalnej tre�ci uwa�a, �e je�li takie zachowanie pijanego rodzica wobec cz�onk�w rodziny by�o skuteczne to i tym razem na pewno zadzia�a. DDA jest bardzo powa�nym problemem, kt�re wymaga terapii. Rzutuje ono bowiem na zachowania dotycz�ce ka�dego aspektu �ycia. DDA boj� si� powt�rzenia b��d�w jakie pojawia�y si� w ich rodzinnym domu. Rzadziej decyduj� si� na zalegalizowane zwi�zki, cz�ciej natomiast decyduj� si� na rozw�d. Wielu DDA nie decyduje si�, na to �eby mie� dzieci. Nie chc� aby ich dziecko do�wiadcza�o przykro�ci i traumy z jakim oni sami spotykali si� w dzieci�stwie. DDA s� osobami nadwra�liwymi i zmiennymi emocjonalnie. Prowadzi to do powtarzania b��d�w pij�cego rodzica, robi� tak zw�aszcza cierpi�cy i niezadowoleni z �ycia m�czy�ni. Alkohol wydaje si� by� im najbardziej atrakcyjny. Staje si� jedynym wyborem, kt�ry nigdy ich nie zwiedzie, i kt�rego oni sami nigdy nie rozczaruj�. Kobiety natomiast nie�wiadomie wi��� si� z alkoholikami. �atwiej ulegaj� r�wnie� w syndromowi wsp�uzale�nienia.
Ofiarami przemocy w rodzinie s� najcz�ciej kobiety (58%) oraz dzieci do lat 13 (24%). Natomiast sprawcami przemocy s� g��wnie m�czy�ni (96%), b�d�cy cz�sto pod wp�ywem alkoholu. "Rola sprawcy albo ofiary nie jest zwi�zana z p�ci�. W bliskim zwi�zku jedna i druga strona mo�e by� atakuj�ca. M�czy�ni mog� by� sprawcami przemocy, ale i kobiety mog� stosowa� przemoc wobec partnera. Badania populacyjne prowadzone zar�wno w Stanach Zjednoczonych, jak i w innych krajach europejskich, w tym r�wnie� w Polsce, pokazuj�, �e w rodzinach cz�sto dochodzi do przemocy mi�dzy partnerami, dotyczy to oko�o jednej trzeciej badanych rodzin. W rodzinach, w kt�rych wyst�puje przemoc, w ponad po�owie par ma ona charakter wzajemny, oko�o jedna czwarta to te, w kt�rych m�czyzna do�wiadcza agresji fizycznej ze strony kobiety, a jedna czwarta to te, w kt�rych kobieta jest ofiar� (Bandura-Madeja; Dobrzy�ska-Mesterhazy, 2000)."
W rodzinach z problemem alkoholowym akty przemocy fizycznej wyst�puj� dwukrotnie cz�ciej ni� w rodzinach wolnych od problemu alkoholowego. Ofiarami przemocy pijanego rodzica cz�ciej s� partnerzy, ni� dzieci, te s� zdecydowanie cz�ciej zaniedbywane. "Z danych raportu opracowanego przez Instytut Zdrowia i Trze�wo�ci Polskiego Towarzystwa Psychologicznego wynika, �e 80% badanych �on alkoholik�w do�wiadczy�o r�nego rodzaju przemocy ze strony m�a, w tym ponad po�owa z nich dozna�a �agodniejszej przemocy fizycznej (popychanie, szarpanie, niszczenie sprz�t�w), co trzecia dozna�a ci�kiej przemocy fizycznej (bicie, kopanie, szarpanie za w�osy) i przemocy seksualnej. Prawie wszystkie doznawa�y przemocy psychicznej (Bandura-Madeja; Dobrzy�ska-Mesterhazy, 2000)".
Zwi�zek pomi�dzy nadu�ywaniem alkoholu a biciem, nie ma charakteru przyczynowo-skutkowego, mo�na jedynie m�wi� o wsp�wyst�powaniu. Alkoholizm w rodzinie nale�y traktowa� jako czynnik ryzyka pojawienia si� przemocy w rodzinie. Powod�w agresji, nale�y szuka� w dzieci�stwie agresywnej jednostki. Ka�da osoba, kt�ra do�wiadczy�a przemocy w dzieci�stwie ze strony bliskich, b�dzie post�powa�a w podobny spos�b w �yciu doros�ym. Zna tylko taki spos�b rozwi�zywania i radzenia sobie z problemami. U osoby wobec, kt�rej w dzieci�stwie wyst�powa�a przemoc ze strony pijanych rodzic�w lub pijanego rodzica, tworzy si� asocjacja w wyniku, kt�rej przemoc staje si� r�wnoznaczna z alkoholizmem. W doros�ym �yciu, wybiera ona partnera - abstynenta. Nie chce, aby powt�rzy�y si� bolesne do�wiadczenia z dzieci�stwa i dlatego bardzo cz�sto nie zauwa�a objaw�w przemocy ze strony trze�wego partnera.
Stosowanie przemocy wobec partnera daje sprawcy efekty nagradzaj�ce, kt�re pozwalaj� na szybkie uzyskanie oczekiwanych rezultat�w. Bardzo cz�sto przemoc wobec najbli�szych ma charakter kompensacji r�nego rodzaju brak�w. Kiedy ofiara, bezpo�rednio po akcie przemocy nie okazuje swojego sprzeciwu, sprawca traktuje takie zachowanie jako przyzwolenie na dalsz� przemoc. Je�eli taka sytuacja trwa przez d�u�szy okres czasu, pojawia si� okre�lona dynamika i cykle przemocy. Badania przeprowadzane na bitych kobietach wykaza�y, �e przechodz� one przez okre�lone fazy cyklu. Cykl ten sk�ada si� z trzech faz: budowania napi�cia, przemocy i pojednania. Pierwszym ogniwem jest pojawienie si� sytuacji stresowej, drugim spos�b spostrzegania zjawiska, kt�re mo�e by� b��dnie odbierane, trzecim intensywno�� z�o�ci i zaburze� emocjonalnych, czwartym brak ogranicze� w ekspresji przemocy, co w rezultacie prowadzi do powstania aktu przemocy.
Faza budowania napi�cia - partner wykazuje silne stany napi�cia emocjonalnego i wszechobecne poirytowanie. Cz�sto si�ga po alkohol lub narkotyki. Poni�anie i gn�bienie ofiary daje mu poczucie dowarto�ciowania. Kobieta stara si� opanowa� sytuacje. Spe�nia ka�d� zachciank� napastnika, co - ma nadziej� - poprawi jego humor a jej samej pozwoli unikn�� "kary". Ofiara wykazuje si� racjonalizacj�, zaprzecza istnieniu w�asnej z�o�ci. Minimalizuje znaczenie incydent�w, zachowanie partnera t�umaczy sytuacjami zewn�trznymi. W tej fazie mog� pojawi� si� r�ne dolegliwo�ci somatyczne: b�le brzucha i g�owy, wymioty. Kobiety cz�sto staj� si� apatyczne. Ci�gle nasilaj�ce si� napi�cia mog� doprowadzi� do wybuchu i zaatakowania partnera.
Faza przemocy - w tej fazie sprawca staje si� agresywny. Konsekwencje jego zachowania mog� by� bardzo r�ne od kilku siniak�w zaczynaj�c, ko�cz�c na �miertelnym pobiciu. Kobieta stara si� uspokoi� partnera i tym samym uchroni� siebie. Jej dzia�ania nie przynosz� �adnego efektu, przez co czuje si� bezsilna i zm�czona. Po akcie przemocy jest w stanie szoku. Odczuwa poni�enie i przera�enie faktem, �e zosta�a pobita przez najbli�sz� jej osob�.
Faza pojednania - pojawia si� wtedy kiedy partner wy�adowa� ju� swoj� z�o�� na kobiecie, wie �e posun�� si� za daleko. �a�uje tego co zrobi�, obiecuje, �e ju� nigdy wi�cej do tego nie dojdzie. Staje si� dobry i mi�y. Szuka wyt�umaczenia dla swojego "jednorazowego" zachowania. Kobieta czuje si� dowarto�ciowana. Wierzy, �e to co si� sta�o to jednorazowy incydent, kt�ry nigdy wi�cej nie b�dzie mie� miejsca. Faza pojednania cechuje si� kr�tkotrwa�o�ci� zaraz po niej zn�w pojawi si� faza budowanie napi�cia. Ka�dy kolejny cykl cechuje si� wi�ksza dynamik� i si��. Cz�ste powtarzanie si� cyklu grozi utrat� kontroli przez ofiary.
Dla wi�kszo�ci ludzi przemoc fizyczna to jedyna forma zn�cania si� nad drugim cz�owiekiem. Niestety rodzaj�w przemocy jest znacznie wi�cej i ka�da jej forma jest bardzo niebezpieczna.
Przemoc fizyczna - zaliczy� do niej mo�na wszystkie obra�enie jakie ponios�a ofiara w wyniku umy�lnego dzia�ania oprawcy. Mo�e przybiera� posta� czynn�, czyli tak�, w kt�rej zwi�zana jest z aktywnym i celowym dzia�aniem agresora w kierunku ofiary (policzkowanie, popychanie, uderzanie, zab�jstwa), oraz posta� biern�, przejawiaj�c� si� r�nego rodzaju zakazami dotycz�cymi np. za�atwiania potrzeb fizjologicznych.
Obie formy przemocy maj� charakter uniwersalny, mog� dotyczy� relacji pomi�dzy wszystkimi cz�onkami rodziny. �adna forma, ani posta� przemocy fizycznej nie ma nic wsp�lnego z karami wychowawczymi.
Przemoc psychiczna - szkody wymierzane t� form� przemocy s� niewymierzalne, zabli�niaj� si� zdecydowanie d�u�ej ni� rany fizyczne. Przemoc psychiczna to nie tylko straszenie czy gro�enie, ale r�wnie� upokarzanie, odrzucanie. Szkody wynikaj�ce ze stosowania przemocy psychicznej odnosz� si� przede wszystkim do obni�enia mo�liwo�ci intelektualnych i psychicznych ofiary, do trudno�ci w zawieraniu znajomo�ci i tworzenia zwi�zk�w. Przemoc psychiczna cz�sto jest pierwszym "krokiem" zbli�aj�cym do stosowania przemocy fizycznej.
Przemoc seksualna - najgorsz� sytuacj� maj� dzieci wykorzystywane przez rodzic�w, nie mog� znale�� oparcia w najwa�niejszych dla nich osobach, ponadto nie mog� odej�� z rodzinnego domu. "Dziecko, kt�re by�o ofiar� przemocy mo�e do�wiadcza� czterech czynnik�w traumatycznych
- bezsilno��;
- stygmatyzacja lub oskar�enie;
- poczucie zdrady zaufania;
- urazogenna seksualizacja" (Mazur, 2002).
Konsekwencje przemocy seksualnej uzale�nione s� od czasu trwania i cz�stotliwo�ci kontakt�w. Nast�pstwem tego rodzaju przemocy wobec dzieci s�: silne depresje, agresja, zak��cenia snu i �aknienia, brak zaufania, nadmierna wstydliwo�� lub zupe�nie przeciwnie uwodzicielski spos�b bycia, podejrzliwo�� oraz b�le maj�ce pod�o�e psychologiczne.
Odrzucenie - przejawia si� nadmiernym dystansem. Na t� form� przemocy sk�adaj� si� nadmierne krytykowanie, nieokazywanie uczu� pozytywnych, demonstrowanie jedynie uczu� o negatywnym charakterze, nie dopuszczenie do g�osu, ignorowanie potrzeb. W konsekwencji jednostka staje si� s�aba, czasem agresywna, niepos�uszna. Ta forma przemocy mo�e prowadzi� do zahamowania rozwoju uczu� wy�szych, do powstawania nerwic i trudno�ci przystosowawczych. Mog� pojawi� si� tutaj zaburzenia somatyczne w postaci oty�o�ci (co ma miejsce szczeg�lnie u cz�sto dzieci). Izolacja - ma charakter stopniowy i roz�o�ony w czasie. Osoba izolowana od jakichkolwiek kontakt�w spo�ecznych, po pewnym czasie staje si� bardzo uleg�a na dzia�ania oprawcy, kt�re przyjmuje bezkrytycznie. Staj� si� one dla niej jedynymi wytycznymi. Osoba taka przejawia trudno�ci adaptacyjne, nie potrafi nawi�zywa� kontakt�w spo�ecznych, jest nieufna wobec obcych. Ma problemy z koncentracj� i wytrwa�o�ci�.
Ka�da forma przemocy pozostawia na jej ofierze pi�tno, z kt�rym musi �y�. Bardzo rzadko jest w stanie poradzi� sobie z jej konsekwencjami sama, potrzebna jest pomoc terapeuty.
�wiadomo�� przewagi, kontroli, posiadania w�adzy nad drug� osob� jest form� nagrody, kt�ra z czasem mo�e si� przerodzi� w uzale�nienie agresora od ofiary.
Trwa�o�� uzale�nienia jest bezpo�rednio zwi�zana z rozwini�ciem u ofiary syndromu wyuczonej bezradno�ci. Syndrom ten, pojawia si� wtedy, kiedy jednostka jest przekonana, �e nic nie mo�e zrobi� dla poprawy swojego stanu. Cokolwiek zrobi to i tak nie pomo�e jej wyj�� z trudnej sytuacji. Wyuczona bezradno�� mo�e rozwija� si� latami, a swoje pod�o�e znale�� w okresie wczesnego dzieci�stwa. "Przyczynami rozwoju tego syndromu z okresu dzieci�stwa mog� by�:
- powa�ne problemy zdrowotne;
- k�opoty w nauce
- przemoc psychiczna, fizyczna lub seksualna (molestowanie);
- wydarzenia traumatyczne (�mier� rodzic�w);
- dysfunkcjonalno�� rodziny (alkoholizm).
Do�wiadczenia zdobyte w trakcie doros�ego ju� �ycia r�wnie� mog� wp�yn�� na rozw�j wyuczonej bezradno�ci, s� to:
- przemoc w najbli�szym otoczeniu (rodzaj i cz�stotliwo�� dokonywanej przemocy)
- gwa�ty lub nieakceptowane formy wsp�ycia seksualnego
- gro�by
- zazdro��.
Dynamika ujawniania si� syndromu wyuczonej bezradno�ci, zale�y od sumy traumatycznych prze�y�. Im wi�cej niekorzystnych do�wiadcze�, tym wi�ksze ryzyko ujawnienia si� syndromu. Osoby wykazuj�ce wyuczon� bezradno�� cz�sto nie potrafi� nawi�za� kontakt�w spo�ecznych, maj� te� problemy w rozpoczynaniu i prowadzeniu rozmowy". (Mazur, 2002).
Stwierdzenie "model ofiary" mo�na odnie�� zar�wno do doros�ych jak i do dzieci. Sformu�owanie to dotyczy os�b doros�ych, kt�re s� ofiarami przemocy w rodzinie. Osoby taki s� najcz�ciej uzale�nione uczuciowo i finansowo od oprawcy, wykazuj� postaw� roszczeniow� w stosunku do innych cz�onk�w rodziny. Ukazuj� si� w �wietle jednostek nie stosuj�cych przemocy, pochodz�cych z dobrych rodzin, w kt�rych przemoc r�wnie� nie by�a �rodkiem wychowawczym. Przedstawianie siebie jako osoby dobrej, dzia�aj�cej tylko dla innych, kt�rzy i tak tego nie doceniaj�, jest pr�b� manipulacji otoczeniem. Osoba taka dzia�a nie�wiadomie. Uczucie bezradno�ci wynika ze strachu przed pora�k�, jej my�lenie opiera si� na emocjach, i nie ma nic wsp�lnego z rzeczow� analiz� fakt�w.
W przypadku dzieci nacisk k�adziony jest na ich zachowania, kt�re przybli�aj� je do bycia ofiarami przemocy. Do takich zachowa� zaliczaj� si�: nadpobudliwo�� psychoruchowa, choroba z silnymi objawami somatycznymi czy upo�ledzenie umys�owe nawet w stopniu lekkim. Do z�ego traktowania, potrzebne s� jeszcze takie cechy rodzic�w jak: tyrania i manipulowanie otoczeniem, uzale�nienie od substancji psychoaktywnych, nadmierna kontrola lub ignorowanie dziecka oraz nadmierne skupianie si� na sobie.
Efekt psychologicznej pu�apki - to za�o�enie, �e ofiara przemocy jest �wiadoma dysfunkcji wyst�puj�cych w pocz�tkowej fazie jej zwi�zku. G��wnym problemem staje si� nieumiej�tno�� zmiany strategii lub powstrzymywania si� od wyczerpuj�cych dzia�a�, kt�re w istocie nawet nie przybli�aj� spe�nienia oczekiwa�. Mechanizm wpadania w psychologiczn� pu�apk� jest bardzo prosty. W pocz�tkowym etapie zwi�zku jedno z partner�w, robi wszystko aby zwi�zek dzia�a� jak najlepiej. Pomimo stara�, dzia�ania jednostki si� nie spe�niaj�, to wzmaga poczucie winy. Z kolei to sprzyja uruchomieniu mechanizm�w obronnych, przede wszystkim racjonalizacji. Jednostka interpretuje swoje niepowodzenia jako wynik dzia�a� os�b z poza najbli�szego kr�gu.
Istniej� pi�� czynnik�w stwarzaj�cych mo�liwo�� uruchomienia mechanizm�w obronnych:
- U�wiadomienie sobie, �e doznane straty s� nie do naprawienia;
- �wiadomo��, �e wej�cie w zawi�zek nie by�o spowodowane przymusem;
- �wiadomo��, obawy przed realizacj� za�o�onego celu, lub strach, �e cel mo�e powodowa� ponoszenie znacznych koszt�w;
- D�ugi okres zgody pomi�dzy wybuchami z�o�ci co mo�e powodowa� �atwiejsze przyj�cie biernej postawy;
- Zachowanie partnera w mniemaniu jednostki, zgodne jest normom zachowa� spo�ecznych.
Koncepcj� psychologicznej pu�apki charakteryzuje, dwubiegunowo�� docieraj�cych do jednostki informacji, dla kt�rych przekonania jednostki s� ju� silnie ugruntowane. Taka dwubiegunowo��, dotyczy stanu faktycznego wobec rzeczywisto�ci i odbierana jest jako forma kary. Efekt psychologicznej pu�apki mo�e by� "pierwszym krokiem" w kierunku rozwini�cia syndromu wyuczonej bezradno�ci.
Zesp�l stresu pourazowego (Post Traumatic Stres Disorders PTSD) - to zesp� specyficznych symptom�w pojawiaj�cych si� u os�b, kt�re do�wiadczy�y silnych traumatycznych prze�y�. Ofiary przemocy w rodzinie, s� szczeg�lnie wra�liwe na powtarzaj�cy si� uraz. W ich ja�ni dochodzi do powa�nych zmian, kt�re uniemo�liwiaj� im poprawne funkcjonowanie w spo�ecze�stwie (brak zdolno�ci wchodzenia i tworzenia zwi�zk�w, r�wnie� w sytuacjach spo�ecznych, zniekszta�cenie w�asnej to�samo�ci).
Kryteria wyst�pienia zespo�u stresu pourazowego, s� nast�puj�ce:
- do�wiadczenie, kt�re nie mie�ci si� w normach spo�ecznych;
- powracaj�ce wspomnienie zdarzenia, cz�sto wyst�puj�ce w snach, lub poprzez skojarzenie zdarzenia z bod�cem lub ich grup�, nawet w sytuacji, w kt�rej nie wyst�puje bezpo�rednie przypomnienie urazu;
- wyparcie urazu;
- unikanie bod�c�w zwi�zanych, z traumatycznym wydarzeniem;
- zwi�kszona pobudliwo�� psychofizjologiczna, trudno�ci w zasypianiu, ci�g�e czuwanie, niekontrolowane wybuchy gniewu.
Osoba z zespo�em stresu pourazowego mo�e nadmiernie zajmowa� si� my�leniem o sytuacji, kt�r� prze�y�a, lub mo�e po prostu unika� my�lenia o zdarzeniu. Wtedy jednak mimowolnie do jej �wiadomo�ci mog� si� "wkrada�" obrazy przypominaj�ce traumatyczne zdarzenie. Cz�sto mo�e prze�ywa� senne koszmary, a podczas czytania artyku�u lub ogl�dania ulubionego programu telewizyjnego nagle mo�e ujrze� przed oczyma fragment zdarzenia wywo�uj�cego u niej poczucie silnej traumy.
"Zesp� pourazowego stresu jako prawdopodobne nast�pstwo nara�enia na przemoc fizyczn� i seksualn� opisywano w badaniach cytowanych przez R.D. Maiuro. Jako objawy stresu opisywano w nich nieufno�� do ludzi zw�aszcza m�czyzn, trudno�� w budowaniu wi�zi i prowadzeniu satysfakcjonuj�cego �ycia seksualnego. Do trwa�ych nast�pstw zaliczono: rozlany niepok�j, r�ne postacie l�ku, chwiejno�� emocjonaln�, zaburzenia snu, my�li i pr�by samob�jcze, r�ne postaci z�o�ci, poczucia mniejszej warto�ci i inne charakterystyczne dla PTSD objawy" (Mazur, 2002).
W ramach kategorii stresu pourazowego wyr�ni� mo�na syndrom bitej kobiety. Zachodzi on w�wczas, gdy u ofiary przemocy w rodzinie, w relacjach pomi�dzy kobiet� a m�czyzn� pojawia si� cykl przemocy, a zachowanie kobiety zwi�zane jest z nast�puj�cymi objawami: l�k, depresja, poczucie winy, niska samoocena, utrata nadziei na polepszenie lub napraw� relacji.
Przemoc rodzinna, kt�rej �wiadkami s� dzieci, destruktywnie wp�ywa na ich rozw�j emocjonalny. Zaburzenia u dzieci przejawiaj� si� w kilku aspektach i dotycz� zar�wno psychologicznych, zdrowotnych jak i fizycznych upo�ledze� ich zachowania. Zaburzenia emocjonalne zwi�zane s� zazwyczaj z bardzo nisk� ocen� siebie jako jednostki oraz wszystkich swoich dzia�a�. Jednostce towarzysz� l�k, z�o�� oraz objawy depresyjne. Zaburzenia zachowania przybieraj� posta� agresywnych i cz�sto okrutnych zachowa� wobec ludzi i zwierz�t, dzia�aniom jednostki towarzysz� z�o�ci, zachowania przest�pcze, wagarowanie, pozosta�e zgodne z kryteriami diagnozy trudno�ci wychowawcze. �wiadkowie przemocy nie potrafi� odnale�� si� w spo�ecze�stwie, wykazuj� objawy nieprzystosowania spo�ecznego, s� niezdolni do empatii. Nie radz� sobie w szkole, bardzo cz�sto pojawia si� op�nienie intelektualne jednostki czego konsekwencj� mog� by� s�abe wyniki w nauce. Zaburzenia zdrowia fizycznego cechuj� si� bezsenno�ci�, zaburzeniami �aknienia, objawami chor�b psychosomatycznych, niedostatecznym rozwojem motoryczno-fizycznym, a nawet wyst�powaniem moczenia nocnego. Dzieci ogl�daj�ce przemoc pomi�dzy rodzicami, nie znaj� w�a�ciwej definicji mi�o�ci ani blisko�ci w zwi�zku. Do�wiadczenia z dzieci�stwa rzutuj� na ich p�niejsze �ycie, sk�adaj�ce si� przede wszystkim z przemocy rodzinnej i zaburze� w relacjach z partnerem.
Przygl�danie si� przemocy nie wp�ywa jednakowo na wszystkie dzieci, ich zachowania s� zwi�zane z wiekiem i p�ci�. Niemowl�ta �le �pi�, s� nadmiernie rozdra�nione i p�aczliwe. Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym j�kaj� si�, s� nieufne i boja�liwe. Zachowania m�odzie�y zwi�zane s� z wyst�powaniem l�k�w, wycofania i agresji. Zachowania ch�opc�w s� bardziej agresywne i nieprzewidywalne, cz�ciej i �atwiej popadaj� oni w z�o��, natomiast dziewczynki wykazuj� silniejsze ni� ch�opcy formy wycofania si� i braku zaufania wobec m�czyzn.
Obni�enie poziomu zaburze� emocjonalnych, mo�liwe jest dzi�ki odizolowaniu sprawcy przemocy od rodziny.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com