

Wed�ug wielu badaczy to w �rodowisku rodzinnym kszta�tuj� si� warunki przes�dzaj�ce o tym, czy m�oda osoba stanie w obliczu ryzyka nadu�ywania narkotyk�w i uzale�nienia od nich. Uznaje si�, �e je�eli wi�kszo�� zachowa� rodzic�w jest pozytywna, w rodzinie panuje generalnie ciep�o i klimat blisko�ci oraz wzajemnego szacunku, to istnieje du�e prawdopodobie�stwo, �e dziecko b�dzie mia�o odporno�� na proponowane mu przez r�wie�nik�w wzorce na�ogowego �ycia.
Postaram si� zwi�le zaprezentowa� g��wne czynniki maj�ce �r�d�o w rodzinach, kt�re sprzyjaj� popadaniu przez m�odego cz�owieka w uzale�nienie od narkotyk�w.
W naszych polskich warunkach, szczeg�lnie cz�sto w rodzinach m�odych narkoman�w, wyst�puje alkoholizm w pokoleniu rodzic�w lub dziadk�w. Niekiedy na pierwszy rzut oka trudno jest stwierdzi� istnienie problemu uzale�nienia w rodzinie, jednak precyzyjna analiza pozwala nierzadko odkry� r�ne formy na�ogowych zachowa� w�r�d starszych cz�onk�w rodziny, takie jak: uzale�nienie od alkoholu, lek�w, hazardu, pracoholizm, sk�onno�ci do niekontrolowanych relacji seksualnych (zwane potocznie seksoholizmem).
Zdecydowana wi�kszo�� lecz�cych si� z narkomanii m�odych ludzi znajdowa�a si� od wczesnego dzieci�stwa w sytuacjach, kt�re nosi�y znamiona przemocy fizycznej, psychicznej, seksualnej czy tez g��bokiego zaniedbania.
Tak cz�ste w naszej kulturze karanie dzieci za ich przewinienia biciem nie powinno mie� �adnego usprawiedliwienia, z pewno�ci� bicie t�umaczone dobrem dziecka w rzeczywisto�ci zrywa wi� dziecko-rodzic. Podobnie uszkadzaj�ca jest psychiczna przemoc, jak np. manipulacja uczuciowa, oszukiwanie dziecka, wy�miewanie, szydzenie, publiczne pi�tnowanie i poni�anie, u�ywanie wulgarnych okre�le� wobec dziecka, zastraszanie, itp. U dzieci poddawanych d�ugotrwa�ej przemocy gromadz� si� bolesne, trudne do zniesienia uczucia. S� to: zablokowana z�o�� i nienawi��, l�k i przera�enie, �al, smutek, rozpacz, poczucie winy, bezradno��, poczucie beznadziejno�ci, ch�� zemsty. Ludzka osobowo�� jest w stanie integrowa� okre�lon� dawk� b�lu i silnych przykrych uczu�. Nasilona przewlek�a przemoc otwiera drog� m�odemu cz�owiekowi do szukania ulgi i swoistej ucieczki w �rodkach psychoaktywnych czyli w alkoholu, lekach, narkotykach. One - cho� na par� chwil - daj� wytchnienie, pozwalaj� odci�� si� od bolesnych nagromadzonych wewn�trz uczu�.
Podobnie niszcz�co dzia�a zaniedbanie czyli d�ugotrwa�e odmawianie dziecku uczu�, opieki, uwagi i obecno�ci ze strony doros�ych opiekun�w.
W biografiach rodzic�w narkoman�w cz�stokro� r�wnie� odnajdujemy bycie ofiar� przemocy, zaniedbania, konieczno�� sprostania dramatycznym wydarzeniom, jak np. wczesna �mier� ich rodzic�w. U ojc�w i matek narkoman�w stwierdza si� ponadto cz�sto r�nego typu choroby psychosomatyczne, b�d�ce reakcj� organizmu na silny, chroniczny stres: nadci�nienie t�tnicze, choroby serca, nowotwory, choroby nerek, zaburzenia psychiczne, takie jak depresja, nerwice l�kowe, psychozy, zaburzenia osobowo�ci - najcz�ciej typu borderline.
Trudne dziedzictwo pokoleniowe rodzic�w skutkuje niskim poziomem zaspokojenia istotnych potrzeb psychologicznych, s�ab� �wiadomo�ci� swoich uczu� i ma�ymi umiej�tno�ciami interpersonalnymi. St�d, w tak poranionych rodzinach, �atwo�� rodzenia si� konflikt�w mi�dzy ma��onkami, cz�stych k��tni skutkuj�cych narastaj�c� wzajemn� wrogo�ci�, nieufno�ci�, poczuciem krzywdy i osamotnienia. Cz�sty schemat to wycofanie si� ojca do roli zawodowej lub czynno�ci kompulsywnych, jak np. wszelkiego rodzaju na�ogi, za tym idzie przeniesienie uwagi matki przede wszystkim na dzieci. W nich matka lokuje swoje niespe�nione marzenia i potrzeby, dzi�ki dzieciom ma nie�wiadom� nadziej� rozwi�za� swoje problemy emocjonalne.
W klimacie emocjonalnym rodziny dominuje g��wnie l�k, �al, z�o��, nieufno��, poczucie winy i wstydu. Uczucia s� s�abo u�wiadamiane przez cz�onk�w rodziny a ich wyra�anie zaw�a si� do r�nego typu wybuch�w lub manipulacji. Zar�wno rodzicom jak i dzieciom brakuje innych sposob�w na wyra�anie uczu�. Rodzice cz�sto traktuj� jako oczywist� prawd� to, �e kochaj� swoje dzieci, w zwi�zku z czym nie widz� potrzeby by o tym m�wi� czy przekonywa� o tym swoimi dzia�aniami.
Rodzinie brak umiej�tno�ci dyskusji, negocjacji, zawierania kompromis�w. R�nice zda� s� raczej t�umione by nie zagra�a� jedno�ci rodziny. Cz�sto w takich rodzinach dochodzi do powstawania koalicji, np. matki i dziecka przeciwko ojcu. Nierzadko matki ukrywaj� niekt�re zachowania dziecka w obawie przed gwa�town� i nieobliczaln� reakcj� ojca. Bywa, �e ojcowie ca�kowicie wycofuj� si� z komunikacji rodzinnej, ograniczaj�c si� do funkcji zapewniania bytu systemowi. Nie istnieje zwyczaj otwartych, szczerych rozm�w. Cz�onkowie rodziny �yj� pod jednym dachem, ale jakby obok siebie a nie ze sob�.
Komunikowanie przybiera najcz�ciej form� "Ty..." i staje si� ocen�, krytyk�, os�dzaniem drugiej osoby. Niewiele jest komunikacji z pozycji "Ja..." - cechuj�cej si� odpowiedzialno�ci� za w�asne my�li i uczucia. Ponadto cz�sto nast�puje projekcja uczu� - czyli to, co ja czuj� (np. z�o��), ale czego w sobie nie chc� zaakceptowa� (bo np. mam przekonanie, �e z�o�� jest "z�ym" uczuciem) przypisuj� drugiej osobie. I tak jestem przekonany, dajmy na to, �e to m�j partner z�o�ci si� na mnie.
Je�li chcesz zosta� kierowc�, musisz odby� wiele godzin kursu teoretycznego, praktycznego i zda� egzamin. Je�li chcesz zosta� psychoterapeut� czeka ci� wieloletnie szkolenie i praca pod nadzorem superwizora. Je�li chcesz zosta� rodzicem - nie mo�esz liczy� na �adne przygotowanie do tej bardzo odpowiedzialnej funkcji.
Rodzice, kt�rzy sami wzrastali w rodzinach dysfunkcyjnych, wnosz� do rodzin przez siebie zak�adanych wiele wadliwych a czasem wr�cz toksycznych wzorc�w wychowawczych. Repertuar wadliwych i przynosz�cych w efekcie szkody dzia�a� rodzicielskich jest naprawd� ogromny. Z pewno�ci� s� to: nadmierne co do wieku i mo�liwo�ci dziecka wymagania, dajmy na to nierealistyczne oczekiwanie od nawet najm�odszych maluch�w, �e nie b�d� pope�nia� b��d�w. Srogie strofowanie za niewinne nawet przewinienia, musztrowanie. Bywa te� tak, �e rodzice post�puj� skrajnie inaczej: s� nadmiernie przyzwalaj�cy, nie reaguj� nawet wtedy, gdy dziecko narusza naprawd� wa�ne regu�y i normy spo�eczne. Nie wdra�aj� nawet kilkunastoletnich dzieci w system obowi�zk�w domowych, nie ucz� odpowiedzialno�ci za podejmowane dzia�ania, nie wymagaj� sumienno�ci i obowi�zkowo�ci.
Czasem zdarza si�, �e ojcowie i matki staj� si� dla dzieci nieprzewidywalni w swoich wymaganiach, przerzucaj� si� od postawy rygorystycznej i autorytarnej do nadmiernie przyzwalaj�cej, chroni�cej i nadopieku�czej. Kolejnym brzemiennym w skutki zjawiskiem jest stosowanie zupe�nie r�nych wymaga� i skrajnie odmiennych ocen zachowania dziecka przez ka�dego z rodzic�w. Dziecko otrzymuje w�wczas sprzeczne komunikaty.
Okaza�o si�, �e rodzice dzieci uzale�nionych od narkotyk�w charakteryzuj� si� syndromem tzw. wyuczonej bezradno�ci. W g��bi siebie nosz� przekonanie - nie zawsze w pe�ni �wiadome - �e nie maj� tak naprawd� wp�ywu na to, co si� stanie, �e cokolwiek zrobi� to i tak �lepy los pokieruje kart�. Skutkowa� to mo�e z jednej strony zachowaniami gwa�townymi i agresywnymi wobec dziecka. Z drugiej, efektem jest bierno�� rodzicielska, wycofanie, niepewno��. Nierzadko te dwie postawy paradoksalnie id� w parze, rodzic za� nie jest w stanie wtedy zbudowa� swojego autorytetu na autentycznych podstawach. Dziecko w miar� dorastania wyczuwa instynktownie ten brak fundament�w w�adzy rodzicielskiej i uczy si� lekcewa�y�, unika�, nie spe�nia� polece�, nawet tych w�a�ciwych.
Ponadto rodzice potencjalnych narkoman�w najcz�ciej nie potrafi� pos�ugiwa� si� karami i nagrodami w wychowywaniu dzieci. Czyli zamiast rozdawa� nagrody w postaci przywilej�w i wzmocnie� (typu komplementy) i kara� poprzez odbieranie tych przywilej�w i zlecanie wykonania zada� - najcz�ciej karz� poprzez godzenie w godno�� dziecka. Chc�c ukara� poni�aj� je, stosuj� szanta� emocjonalny i manipulacj� uczuciami dziecka (zawstydzanie, budzenie poczucia winy, zastraszanie, np. odebraniem mi�o�ci). U�ywaj� te� cz�sto kar fizycznych, jak cho�by tzw. klaps�w czy regularnego lania, co wi��e si� z naruszeniem cielesno�ci dziecka i zawsze jest urazem. Wielu rodzic�w ma ugruntowane, jeszcze z w�asnego dzieci�stwa, przekonanie, �e tylko porz�dne, silne kary s� w�a�ciwym narz�dziem wychowawczym, na zasadzie "mnie ojciec te� bi� i wyszed�em na ludzi".
Tymczasem nadawanie i odbieranie dziecku okre�lonych przywilej�w, jasno umotywowane i przekazane, stanowi o wiele bardziej skuteczn� i bezpieczn� drog� kszta�towania zachowa� dziecka.
Rodzina ma decyduj�c� rol� w kszta�towaniu ryzyka na�ogu u dziecka, jednak nie znaczy to, �e jedyn�. Niew�tpliwie znaczenie maj� te� inne czynniki: predyspozycje genetyczne, okre�lone cechy osobowo�ci i emocjonalno�ci dziecka, poziom odporno�ci jednostki na stres.
Coraz wi�ksz� te� rol� spe�nia wi�kszy system w jakim mie�ci si� rodzina, mianowicie: spo�ecze�stwo, wzorce i przemiany kulturowe, czyli np. coraz wi�ksza dost�pno�� narkotyk�w, wiod�cy styl �ycia propaguj�cy wszystko co szybkie, �atwe, przyjemne i bezbolesne. Specyficzny system warto�ci promowany przez media, stawiaj�cy przed m�odymi lud�mi wysokie wymagania bycia szczup�ym, pi�knym, dobrze ubranym, bogatym oraz wzmacniaj�cy i tak charakterystyczn� dla wieku dorastania sk�onno�� do por�wnywania si� z innymi. Presja spo�eczna, jakiej podlegaj� wsp�czesne nastolatki jest niepor�wnywalnie wi�ksza ni� ta, jakiej musieli lata temu sprosta� ich rodzice przygotowuj�c si� do wej�cia w doros�o��.
To jeszcze bardziej utrudnia sprostanie wymaganiom roli rodzica. W praktyce terapeutycznej coraz wi�cej pojawia si� rodzin, kt�re trudno by�o by nazwa� patologicznymi, coraz cz�ciej narkomania go�ci w rodzinach, kt�re nie cechuj� si� dramatyczn�, dostrzegaln� "go�ym okiem" dysfunkcj�.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com