

W kontek�cie wczesnej profilaktyki uzale�nie� w�r�d m�odzie�y, podejmujemy aktualnie temat niezwykle wa�ki. Historia �ycia m�odych ludzi, kt�rzy na�ogowo u�ywaj�, b�d� u�ywali substancji psychoaktywnych, wskazuje bowiem, i� cz�sto podlegali oni przemocy w swoich rodzinach i �rodowisku spo�ecznym szerzej rozumianym (grupa r�wie�nicza, szko�a). I wbrew pozorom nie oznacza to wy��cznie tego, i� "byli bici".
�wiadome rodzicielstwo, szczeg�lnie w przypadkach, w kt�rych nasze dziecko realizuje w swoim �yciu taki, czy inny, destrukcyjny model funkcjonowania, wymaga odwa�nego zmierzenia si� z tematem. Nie dlatego, i� sugerujemy, �e rodzice maj� tendencje do przemocy wobec w�asnych dzieci, i nie dlatego, �e sugerujemy, i� rodzice m�odych uzale�nionych "na pewno j� stosowali". Zach�camy do analizy tematu, poniewa� zdarza si�, �e czasem wbrew najszczerszym ch�ciom i �wiadomo�ci, potrafimy przemoc stosowa� i... czasem stosujemy.
Has�o "przemoc", w �wiadomo�ci spo�ecznej, kojarzy si� zwykle z ekstremalnymi zachowaniami o charakterze czysto fizycznym. Jest dla nas jasne, i� dokonuje si� ona w sytuacji, w kt�rej jedna osoba u�ywa wobec drugiej si�y fizycznej, szczeg�lnie wtedy, kiedy wykorzystuje przy tym swoj� ewidentn� przewag� w tym wzgl�dzie. Badania wskazuj�, i� du�o wi�kszy problem mamy z dostrzeganiem przemocy tam, gdzie jej przejawy odbiegaj� od powszechnych stereotyp�w i s� mniej klarowne.
Podejmuj�c temat przemocy stosowanej wobec dzieci, zacz�� wi�c musimy od ustalenia precyzyjnej definicji tego zjawiska, szczeg�lnie w odniesieniu do relacji rodzinnych, oraz opisania form i postaci, w jakich mo�e si� ona przejawia�.
Najog�lniej rzecz ujmuj�c okre�li� j� mo�na jako opieraj�ce si� na przewadze si� dzia�anie przeciw cz�onkowi rodziny, naruszaj�ce prawa i dobra osobiste, co staje si� powodem cierpienia i licznych szk�d - od fizycznych po psychiczne, o czym cz�sto zapominamy.
Analiza sytuacji, spe�niaj�cych kryteria przemocy, pozwala wprowadzi� podstawowy podzia� jako�ciowy, kt�ry okre�la dwa zasadnicze oblicza zjawiska i pomaga g��biej je zrozumie�. Rozr�niamy wi�c PRZEMOC GOR�C� i PRZEMOC CH�ODN�.
Przemoc gor�ca to przemoc, kt�ra charakteryzuje si� z�o�ci�, gniewem, agresj�, furi�. Towarzysz� jej w spos�b naturalny ekstremalne formy ekspresji, takie jak: krzyki, g�o�ne wyzwiska, r�koczyny, impulsywne zachowania, gwa�towne zadawanie b�lu. U jej podstaw le�y szczeg�lny rodzaj furii, kumuluj�cej si� w sprawcy od wewn�trz, kt�ra domaga si� uj�cia z nieodpart� si��, uniemo�liwiaj�c� cz�sto elementarn� kontrol� nad swoim zachowaniem. Gor�ca przemoc jest w spos�b oczywisty naj�atwiej zauwa�alna - bo najbardziej spektakularna... Zazwyczaj pojawia si� nagle i r�wnie nagle znika. Wraca jednak ponownie, w rytmie mniej lub bardziej systematycznym.
Przemoc ch�odna z kolei to przemoc, kt�ra pojawia si� w kontek�cie dzia�a� podejmowanych w imi� realizowania jakiego� pozytywnego celu; mo�e to by� czyje� dobro, przestrzeganie pewnych regu�, realizowanie jakiej� filozofii, ideologii, wiary. Tak wi�c charakterystyczne dla ch�odnej przemocy jest to, �e staje si� ona "naturalnym i uzasadnionym" wykwitem umys�owego porz�dku, kt�ry sprawca realizuje. Porz�dek taki to np. filozofia wychowywania swoich dzieci, zapewniania im bezpiecze�stwa, dobrej przysz�o�ci; porz�dkiem takim bywa tak�e cz�sto okre�lony model zwi�zku ma��e�skiego lub rodziny, model kierowania lud�mi, rozwi�zywania spor�w. Brak tu ekstremalnej ekspresji, krzyk�w, bicia, gr�b formu�owanych wprost. Brak cz�sto emocji. Sporo za to tzw. "spokoju" i i�cie spi�owej konsekwencji.
Warto zwr�ci� w tym miejscu uwag� na zasadnicz� r�nic� mi�dzy oboma rodzajami przemocy: w przypadku gor�cej �r�d�o le�y w kumulacji emocji i niezdolno�ci do ich kontrolowania. To w�a�nie sprawcy gor�cej przemocy najcz�ciej �a�uj� swoich czyn�w, czy s��w, przepraszaj�, obiecuj� popraw� i... mimo tego powtarzaj� stare zachowania. Dostrzec jednak mo�na pewien rodzaj p�kni�cia w samym sprawcy, kt�ry zwykle od�egnuje si� i dystansuje od tego, co zrobi� (t�umaczenia, zaprzeczania, demonstrowanie lepszego oblicza, itd.). W ch�odnej przemocy za�, naruszaj�ce granice innych ludzi zachowania sprawcy wkomponowane s� bardzo mocno i sp�jnie w jego system poznawczy, w jego hierarchi� warto�ci. St�d te� trudniej tu o �wiadomo�� tego, co si� robi i �e si� w og�le robi. I �e to jest z�e.
W ch�odnej przemocy istotny jest cel - zwykle definiowany jako pozytywny i racjonalny - kt�ry sprawca chce osi�gn��. Je�eli ktokolwiek, w kontek�cie tematu jakim si� zajmujemy, zwykle dziecko, zachowuje si� w spos�b, kt�ry jest postrzegany jako bariera czy przeszkoda na drodze do tego celu, sprawca czuje si� upowa�niony i namaszczony do przej�cia przez "barier�" , prze�amania lod�w, u�ycia skutecznych �rodk�w, itd. W przypadku za� przemocy ch�odnej, to w�a�nie cel u�wi�ca �rodki... Tylko brakuje ju� miejsca na to, aby dostrzec w tym "dla kogo", albo "przez kogo" cel �w realizuje.
�eby nie by� go�os�ownym - jest zjawiskiem do�� powszechnym, �e rodzicom, kt�rzy mocno bij� swoje krn�brne dziecko, jest przykro, kiedy bite p�acze, ale maj� przekonanie, �e musz� to robi�, �e jest to w�a�ciwa metoda, aby "wyprowadzi� je na ludzi", aby "ustrzec", aby "nauczy�". Trudno natomiast dostrzec im "detal" polegaj�cy, ot cho�by na tym, �e owa "krn�brno��" wynika z faktu, �e dziecko czego� nie chce i ma do tego prawo, �e czego� nie potrafi i ma do tego prawo, �e pragnie wybra� co� innego i ma do tego prawo. Wybra� czasem inn� zabawk� a czasem inny model �ycia...
W tym wypadku szczytny cel (szczytny cz�sto z perspektywy sprawcy, niekoniecznie za� ofiary i w tym tkwi �r�d�o przemocy ch�odnej) wyposa�a w ogromn� w�adz�, prawo do nierespektowania potrzeb, postaw, pogl�d�w innych ludzi oraz.... spok�j, utwierdzaj�cy w przekonaniu, �e "wszystko jest w porz�dku", nawet je�li moje dziecko m�wi, �e jest nieszcz�liwe, jest smutne i p�acze.
Przemoc ch�odna rozwija si� najcz�ciej na gruncie autorytarnych modeli wsp�ycia mi�dzy lud�mi i kierowania nimi - a taki w�a�nie model obowi�zuje, niestety, do�� cz�sto w relacji rodzic - dziecko. I dlatego w�a�nie tyle uwagi po�wi�camy tej odmianie przemocy. Okazuje si� bowiem, i� bardzo cz�sto pozostaje ona poza �wiadomo�ci� sprawcy, w najmniejszym cho�by stopniu. Przynosi te� niejednokrotnie wi�ksz� destrukcj� ni� przemoc gor�ca. Dramat sytuacji spe�niaj�cych jednoznacznie kryteria przemocy ch�odnej, polega r�wnie� na tym, �e rozgrywaj� si� one paradoksalnie na p�aszczy�nie relacji mi�dzy lud�mi mocno ze sob� zwi�zanymi i... pragn�cymi swojego dobra. Szczeg�lnego dramatyzmu nabiera to na p�aszczy�nie relacji rodzic-dziecko. I szczeg�lnie dotkliwe s� w takich wypadkach konsekwencje.
Wa�ne jest �wiadomo�� konkretnych przejaw�w, za po�rednictwem kt�rych dokonuje si� opisywana tu szeroko przemoc ch�odna. �wiadomo��, kt�ra pozwoli precyzyjnie przeanalizowa� i oceni� w�asne pogl�dy oraz zachowania, w razie potrzeby za� zmieni� je. Dlatego te� w kolejnym artykule dotycz�cym tematu przemocy postaram si� przedstawi� Pa�stwu przyk�ady zachowa� nosz�cych znamiona zachowa� przemocowych, ich �r�d�a i specyfik� oddzia�ywania na m�odego cz�owieka, kt�ry przemocy podlega. Innymi s�owy w kolejnym artykule odpowiemy sobie na pytania: co jest przemoc�, dlaczego jest przemoc� i gdzie tkwi� jej �r�d�a.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com