

Mamo, chcia�abym Ci co� powiedzie�, co� wa�nego o sobie. Co�, o czym chcia�abym, �eby� wiedzia�a, bo jest to wa�ne dla mnie. Chc�, �eby� mnie pozna�a, wa�n� cz�� mojego �ycia. Cz��, kt�ra zmieni�a mnie...
chcia�abym Ci co� powiedzie�, co� wa�nego o sobie. Co�, o czym chcia�abym, �eby� wiedzia�a, bo jest to wa�ne dla mnie. Chc�, �eby� mnie pozna�a, wa�n� cz�� mojego �ycia. Cz��, kt�ra zmieni�a mnie...
Oko�o dwa lata temu pierwszy raz poci�am si�. Pami�tam ten dzie� jak wczoraj, pami�tam jaka by�a pogoda, co czu�am. Pami�tam, jak by�am strasznie z�a na siebie, jak bardzo by�o mi smutno. Dzisiaj chcia�abym, �eby tego dnia nie by�o, chcia�abym cofn�� czas, ale wiem, �e jest to nierealne. Pierwszy raz zada�am sobie b�l, bo chcia�am co� sobie zrobi�. Rany nie by�y g��bokie, ale sporo krwi polecia�o. Gdy patrzy�am na poci�t� i zakrwawion� r�k�, to czu�am si� szcz�liwa, bo wreszcie znalaz�am spos�b na roz�adowanie napi�cia, w ko�cu poczu�am co�, czego dawno nie czu�am. W jakim� stopniu moje uczucia "ruszy�y" - dzi� wiem, �e by�y to tylko z�udne uczucia.
W lipcu tego roku min�y dwa lata od tamtego dnia, blizny mam do dzi� i nadal bawi mnie widok ran i krwi na moim ciele. To taka moja metoda na przetrwanie "z�ych dni".
Nie jestem z siebie dumna i walcz� z moim na�ogiem. Ale z drugiej strony kocham widok krwi i b�l. Lubi�, jak boli mnie r�ka, jak jest na niej du�o ran i s� ca�e we krwi. Wiem, �e jest to z�e, �e niczego nie rozwi�zuje, ale tak trudno mi jest rozwi�za� to inaczej. W trakcie ci�cia wydaje mi si�, �e robi� co� dla siebie, �e troszcz� si� o siebie, czuj� si� naprawd� szcz�liwa, przestaj� si� ba�, jestem spokojna. Ca�a sytuacja trwa mo�e 5 minut, a mi si� wydaje, �e ca�� wieczno��. Po fakcie bardzo �a�uj� tego co zrobi�am, jest mi g�upio, jest mi wstyd, chc� znikn��, przesta� czu�. Napi�cie mija, ale tylko na chwil�. Po godzinie wraca ze zdwojon� si��. Powtarzam sobie, �e ju� wi�cej tego nie zrobi� i naprawd� w to wierz�, ale jak przychodzi kolejny do�ek, to znowu si�gam po �yletk�. To takie b��dne ko�o, kt�rego nie potrafi� jeszcze przerwa�.
A dlaczego to robi�? Bo dzi�ki temu zmniejszam napi�cie, przestaj� p�aka�, albo zaczynam p�aka�
By� taki okres, �e potrafi�am si� codziennie rani� i jaki� czas nawet uwa�a�am, �e nie mam problemu. Teraz jest inaczej. Tn� si� rzadziej i czasami wiem, dlaczego to robi�, chocia� d�ugo tego nie dostrzega�am. W ci�gu tych dw�ch lat mia�am przerwy w okaleczaniu siebie, najd�u�sza trwa�a oko�o 5 miesi�cy. By�am wtedy z siebie naprawd� dumna, cieszy�am si�, �e potrafi� radzi� sobie inaczej z problemami. Niestety w pewnym momencie okaza�o si� �e jednak "potrzebuj�" jeszcze zadawa� sobie b�l. Jak poci�am si� po tak d�ugiej przerwie, czu�am si� fatalnie, nie rozumia�am samej siebie, by�am w�ciek�a.
Pr�buj� podchodzi� do tego z dystansem, jednak cz�sto uwa�a�am, �e mia�am wa�ny pow�d, by si� zrani�. Staram si� nie t�umaczy� swoich czyn�w, nie chc� ocenia� si�, bo wiem, �e to mi nie pomaga. Ale nie zawsze jest to takie proste.
Pami�tam te�, jak wyrzuci�am pierwszy raz �yletk�: sta�am z ni� w r�ku przy �mietniku i p�aka�am, a jak ju� j� wrzuci�am do �mietnika to strasznie si� w�ciek�am. My�la�am, �e b�dzie to prostsze, �e po prostu pozb�d� si� �yletki, ale takie nie by�o, nie zdawa�am sobie sprawy z tego, jak bardzo mocno by�am do niej przywi�zana.
Cz�sto te� okalecza�am si� po to, �eby kto� zobaczy�, �e mam problem. Do tej pory zdarza mi si� z tego powodu poci��, wiem, �e nie jest to dobre i staram si� co� z tym zrobi�. W sumie chcia�am, �eby� to Ty zobaczy�a, �e co� jest nie tak, �e jest mi �le, �e jest mi smutno, �e jestem samotna, �e bardzo potrzebuj� Ciebie, Twojego wsparcia, Twojej obecno�ci w moim �yciu. Nie potrafi�am Ci tego powiedzie�, dlatego si� rani�am z nadziej�, �e jakiego� dnia zobaczysz moj� r�k� i porozmawiasz ze mn�. Z czasem ch�� zwr�cenia Twojej uwagi odesz�a na dalszy plan, ale ch�� ci�cia si� - nie. I trwa do dzisiaj.
W ca�ej "walce" z moja autoagresj� pomaga mi moja terapeutka. Dzi�ki terapii poznaj� siebie, a dzi�ki temu zaczynam dostrzega� przyczyn� mojej autoagresji i mog� z ni� "walczy�". Wcze�niej zadawa�am sobie b�l, bo by�o mi �le, teraz widz�, chocia� nie zawsze, �e tn� si�, bo jestem np. z�a na kogo�, albo chc� co� udowodni�. Dzi�ki temu, �e zastanawiam si� nad przyczyn� ch�ci poci�cia si�, cz�sto z niej rezygnuj� i jestem z siebie dumna. S� dni, w kt�re nie potrafi� si� opanowa� i mimo wszystko robi� to. S� to dla mnie ci�kie dni, bo pojawiaj� si� wyrzuty sumienia - bo znowu si� okaleczy�am, znowu potraktowa�am si� twardo, krzywdz�c swoje cia�o, siebie. Dochodzi do tego jeszcze z�o�� na sam� siebie, �e pomimo tego, �e wiem jak to wszystko dzia�a, to i tak to znowu zrobi�am. Mam te� takie dni, w kt�re boli mnie r�ka, bol� mnie blizny i wtedy bardzo chc� m�c znowu si� zrani�. W takie dni jest mi bardzo trudno, bo mam wra�enie, �e jestem sama, nie wiem co mam zrobi�, �eby si� uspokoi�. Pragn� by� samotna, a jednocze�nie potrzebuj� czu�, �e kto� ze mn� jest.
Czasami mam wra�enie, �e gdyby� potrafi�a ze mn� rozmawia�, to dzisiaj nie musia�abym si�ga� po �yletk�... bo przecie� w trudne dni mog�abym zwr�ci� si� do Ciebie o pomoc. Teraz ju� wiem, �e moje ci�cie nie spowodowa�o tego, czego chcia�am... nie dosta�am od Ciebie na tyle ciep�a i mi�o�ci, ile potrzebowa�am... Czasami specjalnie nie zakrywa�am r�ki, �eby� zobaczy�a moje rany... mia�am nadziej�, �e dzi�ki temu porozmawiasz ze mn�... �e po�wi�cisz mi chocia� troch� swojej uwagi. Nigdy jednak tego nie dosta�am... Kiedy�, jak by�am m�odsza potrafi�am z Tob� rozmawia� o wielu rzeczach, jednak z biegiem czasu zmieni�o si� to, sama nie wiem kiedy... W trudnych chwilach strasznie brakowa�o mi szczerej rozmowy z Tob�, w zamian za to dostawa�am ci�g�e s�owa krytyki... Codziennie s�ysza�am jak �alisz si� innym, jaka to ja nie jestem, �e nic nie robi�, �e przerwa�am studia, �e nic w �yciu nie osi�gn�, �e do niczego si� nie nadaj�... nie potrafi�am tego s�ucha�, nie rozumia�am, jak bliska mi osoba mo�e tak my�le� o mnie! Nie obchodzi�o Ci� to, �e owszem, przerwa�am studia, ale posz�am na inne, na co�, co interesowa�o mnie bardziej... bardzo chcia�am, �eby� kiedy� mi o tym powiedzia�a, tak wprost, �e rozumiesz... nigdy nie us�ysza�am od Ciebie, �e wymagasz ode mnie, �ebym lepiej si� uczy�a, �ebym bardziej si� postara�a, ale mimo to mia�am i chyba mam do tej pory dziwne uczucie, �e nie spe�ni�am Twoich oczekiwa�, �e nie by�am c�rk� idealn�, tak�, jak� chcia�aby� mie�... Stara�am si� robi� wszystko, �eby Ciebie zadowoli�, �eby� cho� raz powiedzia�a, �e jeste� dumna ze mnie, ale moje starania nic nie dawa�y... by�am z�� c�rk� i dlatego codziennie musia�am si� za to ukara�... By�am na ka�de Twoje zawo�anie, ci�gle s�ucha�am jak Tobie jest �le, jak Ci ci�ko... ale nigdy nie rozmawia�y�my o mnie, nie obchodzi�o Ci� to co czu�am... nie interesowa�o Ci� to, �e te� w jakim� stopniu prze�ywam �mier� ojca, �e mam swoje problemy... po Jego pogrzebie nasze relacje zmieni�y si�, my�la�am, �e b�dzie lepiej, bo Jego ju� nie ma, ale tak nie by�o. Nie by�o go fizycznie, ale mimo to czu�am jego obecno��, nie pozwala�a� mi o nim zapomnie�... czu�am, �e masz do mnie �al... tego by�o za du�o, nie potrafi�am sobie poradzi� z tymi wszystkim uczuciami... nie rozumia�am, dlaczego w�asna matka mnie odrzuca... wi�c pr�bowa�am radzi� sobie inaczej, poprzez autoagresj�...
Po ponad p� roku s�uchania ci�g�ych wyrzut�w i walki z autoagresj� postanowi�am co� zrobi�... najwa�niejszym celem w moim �yciu sta�o si� udowodnienie Ci, �e jednak nadaj� si� do czego�... i dlatego wyprowadzi�am si�... by�am z siebie naprawd� dumna, ale od Ciebie us�ysza�am, �e sobie nie poradz�... czyli to, co zwykle... d�ugo nie widzia�am tego, �e dzi�ki Twojej krytyce rani� siebie... teraz wiem, dlaczego to robi�am, nie potrafi�am sobie poradzi� z uczuciami do Ciebie... b�l fizyczny by� �atwiejszy do zaakceptowania... Za ka�dym razem jak rani�am si�, jak siedzia�am w swoim pokoju chcia�am, �eby� wesz�a, �eby� zobaczy�a co robi�, �eby� mnie przytuli�a i powstrzyma�a... to by�o moje wo�anie o pomoc... a Ty go nie s�ysza�a�...
Dzi�ki terapii bardzo du�o zrozumia�am. Gdybym mog�a cofn�� czas, to podesz�abym do tego inaczej. Zamiast si�ga� po �yletk�, posz�abym z Tob� otwarcie porozmawia�, bo autoagresja do niczego dobrego mnie nie doprowadzi�a, nie osi�gn�am dzi�ki niej tego, czego chcia�am...
Kiedy� nie wyobra�a�am sobie, �e mo�na przesta� si� rani�... dzisiaj mog� powiedzie�, �e da si�... zaakceptowa�am ju� chyba to, �e nie zmienisz si� i moje ranienie si� nic nie da, nie poprawi relacji mi�dzy nami...


Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com