IT-SELF Ma³gorzata Osipczuk, www.it-self.pl, www.terapia-par-wroclaw.com
Forum Reklama Kontakt

Portal Pomocy Psychologicznej

Niedziela 12 stycznia 2020

Szukaj w artyku�ach

Wszystkie artyku�y...

Artyku�y

Morderstwo odwr�cone o 180 stopni

Autor: Iwona Pawlikowska

�r�d�o: www.psychotekst.pl

Ka�de samob�jstwo jest do�wiadczeniem niepor�wnywalnym, g��boko intymnym, niepoznawalnym i strasznym. A pr�ba zrozumienia tego dramatycznego aktu autodestrukcji budzi jedynie rozpacz...

Zamiast wst�pu

Nie jestem autorytetem w dziedzinie samob�jstw. Nie zg��bi�am r�wnie� psychologii i neurobiologii tego zjawiska. Tak naprawd� to nic o tym nie wiem ponad to, �e samob�jcza �mier� bliskiej osoby pozostawia w sercu wypalon� dziur�, kt�rej niczym nie spos�b wype�ni�.

Listy po�egnalne i wiadomo�ci mo�emy interpretowa� na wiele sposob�w, lecz �ycia, kt�re wyp�yn�o z cia�a nie b�dziemy w stanie na powr�t w nie wt�oczy�. Psychiczny �wiat samob�jcy na zawsze pozostanie dla nas niedost�pny cho�by�my przemierzyli wszystkie systemy klasyfikacyjne i terminologiczne porz�dkuj�ce owe zagadnienie. W obliczu samob�jstwa jeste�my u�omni...

Co za r�nica, sznur czy podwi�zka

To przewrotne sformu�owanie jest konkluzj� jednej z definicji samob�jstwa, kt�ra okre�la je jako: "[...] wybrane dobrowolnie zachowanie, kt�re w mo�liwie najkr�tszym terminie ma spowodowa� w�asn� �mier�."

Zamach samob�jczy dla jego sprawcy jest prawdopodobnie najlepszym ze z�ych rozwi�za�. A jedyne co pozostaje rodzinie i przyjacio�om zmar�ego to: strz�py ostatnich rozm�w, wspomnienie zachowa�, kt�re wtedy zdawa�y si� by� zupe�nie „normalne”, czy te� wspomnienie sp�dzonych wsp�lnie chwil, kt�re teraz i tak sta�o si� skrzywione przez wyrzuty sumienia, �al, b�d� gniew.

Punktem wyj�cia w zrozumieniu motyw�w tego makabrycznego aktu samozag�ady mog� by� listy po�egnalne lub inne osobiste notatki. Lecz zostawia je - wed�ug badaczy - mniej wi�cej co czwarta osoba, a i nie ma pewno�ci co tak naprawd� odzwierciedlaj� owe zapiski. Rozpacz, beznadzieja i psychiczny parali� - jak �atwo sobie wyobrazi� - skutecznie bowiem uniemo�liwiaj� cz�owiekowi swobodne w�adanie pi�rem. Listy po�egnalne cz�ciej zatem pisane s� pro forma, ani�eli oddaj� g��bi� ludzkich uczu�, czego chcieliby�my si� spodziewa�.

Kiedy si�gamy w przesz�o�� samob�jcy, kusi nas by ople�� jego czyn sieci� skomplikowanych motyw�w. I cho� nie b�dziemy w stanie pozna� wi�kszo�ci z nich, to warto mie� �wiadomo��, �e z regu�y obecne s� tu czynniki psychopatologiczne.

Samob�jstwo - produkt umys�u do g��bi chorego

Przeciwno�ci losu, �mier� bliskiej osoby, urazy na tle seksualnym, przemoc, zaw�d uczuciowy czy te� inne traumatyczne do�wiadczenia dotykaj� wielu z nas, lecz tylko nieliczni zabijaj� si� w odpowiedzi na nie. Cierpienie psychiczne - niezale�nie od tego jak wielka jest strata, czy te� jak g��bokie upokorzenie - samo w sobie nie jest wystarczaj�cym motywem do dokonania zamachu na w�asne �ycie. Decyzja o tak potwornym akcie autodestrukcji cz�sto opiera si� na specyficznej interpretacji wydarze�.

Osoby zdrowe psychicznie z regu�y odsuwaj� od siebie interpretacje na tyle druzgoc�ce, by uzasadnia�y one samob�jstwo. Tymczasem depresja, schizofrenia, toksykomania, czy te� inne powa�ne zaburzenia o charakterze psychiatrycznym skutecznie niszcz� mechanizmy obronne cierpi�cej osoby. A wiara w to, �e jeszcze wszystko si� u�o�y rozbija si� o zainfekowany beznadziej� umys�. Samob�jstwo staje si� w�wczas kusz�c� alternatyw� trawi�cego problemami �ycia. Jest postrzegane jako kres cierpienia powodowanego toksyczn� apati�, zm�czeniem, parali�uj�cym poczuciem w�asnej bezwarto�ciowo�ci i winy, snem, kt�ry nie przychodzi… Albo jest widziane jako jedyny dost�pny �rodek niweluj�cy l�k przed �wiatem, n�kaj�ce chaotyczne g�osy oraz ca�kowit� dezintegracj� zachowania i j�zyka...

Przy tak niewyobra�alnym, niezno�nym cierpieniu hamulce, kt�re powstrzymuj� system nerwowy przed samob�jstwem, stopniowo si� rozpadaj�.

Samob�jstwo nie wydarza si� w spo�ecznej pr�ni

Ludzie �yj�cy w izolacji spo�ecznej, do�wiadczaj�cy g��bokiego poczucia osamotnienia i braku oparcia cz�ciej pope�niaj� samob�jstwo. Wsparcie spo�eczne rozumiane jako proces b�d� jednorazowy akt, w kt�rym "jedna osoba pociesza inn�, pomaga om�wi� problemy, daje rady, dostarcza d�br materialnych i us�ug i sprawia, �e czuje si� ona cz�ci� spo�ecznej sieci" �agodzi czynniki ryzyka.

�wiadomo��, �e istniej� osoby, kt�rym mo�emy ufa�, z kt�rymi mo�emy dzieli� si� w�asnymi do�wiadczeniami i ciep�ymi uczuciami daje poczucie przynale�no�ci i bezpiecze�stwa, a w konsekwencji si�� potrzebn� do przezwyci�enia kryzysu. Jednocze�nie stopniowe wycofywanie si� z wa�nych relacji spo�ecznych jest postrzegane jako pierwsze stadium nastroj�w samob�jczych.

Kiedy z jaki� powod�w przeczuwamy, �e cz�onek naszej rodziny, przyjaciel czy znajomy staje si� dla siebie zagro�eniem, mo�emy odczuwa� ogromn� bezradno�� i l�k; mo�emy nie wiedzie� jak si� zachowa� w sytuacji, do kt�rej tak nieoczekiwanie zostali�my wci�gni�ci i na kt�r� nie spos�b by� przygotowanym. Tote� poni�sze wskaz�wki, jakie mo�na znale�� w literaturze o tematyce samob�jstw mog� by� pomocne w obliczu zagro�enia samob�jstwem:

  • Traktuj osob� b�d�c� w nastroju suicydalnym bardzo powa�nie.
  • B�d� spokojny, ale jednocze�nie nie ignoruj zagro�enia.
  • Zaanga�uj inne osoby w pr�b� za�egnania kryzysu, nie pr�buj dzia�a� w pojedynk� ani nie nara�aj swojego zdrowia b�d� �ycia.
  • Je�li uznasz to za konieczne, zadzwo� na policje, pogotowie b�d� skontaktuj si� z o�rodkiem interwencji kryzysowej.
  • Zachowaj kontakt wzrokowy z osob� w silnym kryzysie, s�uchaj jej uwa�nie, zbli� si� do tej osoby i we� j� za r�k�, je�li jest to stosowne.
  • Nie owijaj w bawe�n�, zapytaj t� osob� wprost, czy ma ona konkretny plan samob�jczy.
  • Zapytaj co ta osoba czuje, oka� wsp�czucie i nie os�dzaj, ale jednocze�nie nie zdejmuj z tej osoby odpowiedzialno�ci za jej post�powanie.
  • Uspokajaj i podkre�laj, �e samob�jstwo jest nieodwracalnym rozwi�zaniem przemijaj�cych problem�w.
  • Nie obiecuj, �e zachowasz spraw� dla siebie, ale powiedz, �e je�li uznasz to za konieczne to poinformujesz osoby trzecie o tym, co si� dzieje.
  • Je�li to mo�liwe, nie zostawiaj tej osoby samej dop�ki nie znajdzie si� ona w r�kach kompetentnych specjalist�w.
"Efekt Wertera"

Profilaktyka samob�jstw nie jest zagadnieniem zarezerwowanym wy��cznie dla lekarzy psychiatr�w i psycholog�w. Potencjalnie zara�liwymi konsekwencjami samob�jstwa, zw�aszcza w�r�d m�odzie�y, musi zaj�� si� ca�e spo�ecze�stwo, aby pojedyncze dramaty nie poci�ga�y za sob� serii zgon�w. Tendencja na�ladownicza bowiem, szczeg�lnie je�li samob�jstwo przedostaje si� do wiadomo�ci publicznej (co przydarza si� notorycznie), utrzymuje si� od dawna.

Ponad dwa stulecia temu tym, co wywo�a�o plag� samob�jstw w�r�d m�odych ludzi by� literacki utw�r Goethego „Cierpienia m�odego Wertera”, kt�rego bohater zastrzeli� si� z mi�o�ci do kobiety. Si�a przekazu sta�a si� nap�dem do masowych zbrodni dokonywanych na w�asnym �yciu. „Efekt Wertera” jest terminem, kt�rym suicydologia pos�uguje si� do dzisiaj na opisanie zjawiska epidemii samob�jczych �mierci. Mechanizmy tego zjawiska s� bardzo zr�nicowane, ale trzeba nam wiedzie�, �e bardzo wa�n� rol� odgrywa tu na�ladownictwo.

Przypadki na�ladownictwa s� silnie zwi�zane z przekazem medialnym. Takim bod�cem suicydogennym s�:

  • Uproszczone wyja�nienia przyczyn samob�jstwa. U pod�o�a tego strasznego aktu autodestrukcji nigdy nie le�y tylko jeden czynnik, czy te� jedno wydarzenie. Wi�kszo�� os�b, kt�re odebra�y sobie �ycie od dawna zmaga�y si� z problemami, o kt�rych si� nie wspomina informuj�c o tragedii. Takiego wyja�nienia brakuje w mediach, a jego brak silnie odzia�ywuje na m�odzie� rodz�c przypadki na�ladownictwa.

  • Wielokrotne, d�ugotrwa�e lub nazbyt szczeg�owe informowanie o samob�jstwie. Nadawanie takim informacjom nadmiernej rangi cz�sto jedynie podsyca zainteresowanie t� kwesti� w�r�d os�b zagro�onych, co stanowi przyczyn� mo�liwo�ci wyst�pienia epidemii.

  • Poszukiwanie sensacji. Dziennikarze informacyjni powinni podawa� mo�liwie jak najmniej drastycznych szczeg��w oraz unika� pokazywania dramatycznych zdj�� (np. pokoju zmar�ego, miejsca pope�nienia samob�jstwa lub ceremonii pogrzebowej). Szum medialny wok� tragedii mo�e prowadzi� do samob�jstw seryjnych.

  • Opisy okoliczno�ci samob�jstwa. Nie jest wskazane opisywanie technicznych szczeg��w zastosowanej metody. Oczywi�cie nie ma nic z�ego w tym, kiedy pada kr�tka informacja o tym, �e dana osoba np. zatru�a si� tlenkiem w�gla. Aczkolwiek podawanie czynno�ci, kt�re do tego zdarzenia doprowadzi�y mo�e u�atwi� na�ladownictwo przez osoby w grupie ryzyka.

  • Przedstawienie samob�jstwa jako metody rozwi�zywania problem�w osobistych. Trzeba pami�ta�, �e samob�jstwo jest dewiacyjnym aktem osoby cierpi�cej na zaburzenia o charakterze psychiatrycznym. Tote� publiczne m�wienie o samob�jczym zamachu, jako o np. ch�ci zemsty na rodzicach mo�e podsun�� osobom z grupy ryzyka my�l o podobnym zastosowaniu tego potwornego aktu autodestrukcji.

  • Skupienie si� na pozytywnych cechach samob�jcy. Wsp�czucie dla rodziny i przyjaci� zmar�ego cz�sto przejawia si� w podkre�laniu pozytywnych aspekt�w jego �ycia. Media nierzadko w takich sytuacjach relacjonuj� pochwalne wypowiedzi typu „to by� �wietny cz�owiek”, "mia� przed sob� wspania�� przysz�o��", pomijaj�c zupe�nie problemy zmar�ego, z kt�rym przysz�o mu si� zmaga�. Takie gloryfikowanie osoby pope�niaj�cej samob�jstwo mo�e wyda� si� czym� atrakcyjnym zw�aszcza w oczach tych, kt�rych rzadko spotyka nagroda za po��dane zachowanie i brakuje im uznania
"Ofiary ocalenia"

Powy�sze okre�lenie (z ang. suicide survivors) oznacza w suicydologii ludzi, kt�rzy do�wiadczyli �mierci samob�jczej bliskiej osoby, czyli cz�onk�w rodziny, przyjaci� i znajomych samob�jcy oraz inne osoby, kt�re mia�y z ni� kontakt na p�aszczy�nie zawodowej, psychoterapeutycznej, w szkole czy te� w szpitalu.

Osieroconych bliskich nieustannie dr�cz� pytania typu "co by by�o, gdyby...". Zostaje im rozpacz, gniew i g��bokie poczucie winy. Zostaje im milczenie tych, kt�rzy dowiedziawszy si� o tym dramatycznym wydarzeniu s� przera�eni i za�enowani na tyle, �e nie potrafi� zdoby� si� na napisanie listu z kondolencjami, u�cisk d�oni czy par� s��w. I przede wszystkim zostaje im przekonanie, �e mo�na by�o zrobi� co� wi�cej...

�a�oba po �mierci samob�jczej to d�uga i m�cz�ca podr� przez koszmar nieustannych pyta� - pyta� o to, dlaczego to si� w og�le zdarzy�o, czy mo�na by�o temu zapobiec, co zmar�y chcia� w ten spos�b przekaza� �yj�cym i wreszcie pyta� typu „jak ja teraz b�d� bez niej/niego �y�?” Cz�sto jest to te� podr� samotna. Rodziny samob�jc�w nierzadko bywaj� marginalizowane i nie otrzymuj� ze strony �rodowiska takiego wsparcia, jakie dostaj� osoby w przypadku innych rodzaj�w �a�oby. To wszystko sprawia, �e dotkliwe cierpienie, niedowierzanie i zagubienie „ofiar ocalenia” bardzo si� wyd�u�a.

Samob�jstwo nie daje si� por�wna� z innymi sposobami odej�cia z tego �wiata i ju� na zawsze pozostawia po sobie niezasklepion� blizn�. A dylemat, przed kt�rym zmuszone s� stan�� rodziny samob�jc�w mo�na zamkn�� w s�owach:

"Nie wiem dlaczego.
Nigdy nie b�d� wiedzia�a dlaczego.
Nie musz� wiedzie� dlaczego.
Nie mog� tego zaakceptowa�,
Ale musz� si� zdecydowa�,
Jak mam dalej �y�."

Iwona Pawlikowska -
- Pami�ci mojej Babci

Wsparcie merytoryczne przy pisaniu tego tekstu odnalaz�am w ksi��kach: Jamison K. R., Noc szybko nadchodzi, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Pozna� 2004.
Krysi�ska K., Zagadnienia �a�oby po �mierci samob�jczej, [w:] Psychologia kliniczna i psychologia zdrowia, red. L. Cierpia�kowska, H. S�k, Wydawnictwo Fundacji Humaniora, Pozna� 2001.
O’Connor R., Noel S., Zrozumie� samob�jc�, Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne, Gda�sk 2002.

�r�d�o: www.psychotekst.pl

(publikacja: 2009-06-29)

<< powr�t

Wszystkie artyku�y...

Wolni od Przemocy

Ksi��ki

DogoterapiaDogoterapia

Kasper Sipowicz, Tadeusz Pietras, Edyta Najbert
Wydawnictwo Naukowe PWN

Zawód psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowaZaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa

Dorota Bednarek
Wydawnictwo Naukowe PWN

Profilowanie kryminalneProfilowanie kryminalne

Scotia J. Hicks, Bruce D. Sales
Wydawnictwo Naukowe PWN

Przekleñstwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiejPrzekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Malwina Hu�czak
Wydawnictwo Samo Sedno

Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia³aKomunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a

Monika Maj-Osytek
Wydawnictwo Samo Sedno

Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wiekuNajwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku

Sibylle Volkmann-Raue, Helmut E. L�ck
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Zrozumieæ dziecko wykorzystywane seksualnieZrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie

Magdalena Czub
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

B¡D¬ NAJLEPSZ¡ WERSJ¡ SIEBIEB�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE

Adams Linda
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

I ¯YLI D£UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowaæ zwi±zek idealny?I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?

Willard F. Harley jr
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Ujêcie psychodynamiczneDIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne

Wilk Maciej
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

PEDOFILIA. 30 wywiadów z pedofilamiPEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami

Douglas W. Pryor
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

W PU£APCE MY¦LI Jak skutecznie poradziæ sobie z depresj±, stresem i lêkiemW PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem

Steven C. Hayes, Spencer Smith
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Nie¶mia³o¶æ. Zmieñ my¶lenie i odwa¿ siê byæ sob±Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�

Magdalena Staniek
Wydawnictwo Samo Sedno

Zaburzenia psychosomatyczne w ujêciu terapeutycznymZaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym

Agata Orzechowska, Piotr Ga�ecki
Wydawnictwo Continuo

TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS£YCHTEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH

El�bieta Szel�g, Aneta Szymaszek
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com