

Pewne skr�ty my�lowe s� do�� niebezpieczne. Ja si� o tym przekona�em i dziadek Freud te� poczu� to pewnie nie raz. Przytoczona rozmowa odby�a si� na szcz�cie z moim dobrym przyjacielem i da� mi szans� wyt�umaczy� si� z tej zawoalowanej obelgi.
Zacznijmy wi�c troch� inaczej.
To oczywi�cie sp�ycenie pewnej z�o�onej tre�ci ale moim zdaniem dobrze oddaje sedno czego�, co potocznie znamy jako kompleks Edypa.
Zacz��em troch� od ko�ca, wr�c� wi�c na chwil� do sytuacji, kt�ra spowodowa�a t� wymian� zda�. Tomek jest studentem prawa. Jest inteligentny, m�ody, przystojny i dobrze mu si� wiedzie finansowo. Jest zr�wnowa�ony emocjonalnie, raczej nie p�acze w poduszk�, ma wielu znajomych. Jest normalny - powiedzia�bym - do b�lu. Nie jest jednak pantofelkiem, ma �ycie uczuciowe i jako� radzi sobie z codzienno�ci�.
Tomek jednak boi si� by� blisko drugiej osoby. Boi si� zwi�zk�w. Podstawcie sobie inne imi�, inny kierunek studi�w i na pewno wpasujecie w ten schemat kogo� znajomego albo was samych.
Sk�d ta moja przedwczesna interpretacja? Sk�d to prowokuj�ce stwierdzenie? Pewnie jest w tym co� mojego. Dodam jednak, �e reakcja Tomka by�a jak najbardziej normalna. W�a�ciwie gdyby si� ze mn� zgodzi�, to zacz��bym si� martwi�, czy nie jest jakim� "psycholem".
Gdyby jaki� psychoanalityk to czyta�, pewnie by mnie wy�mia�, zinterpretowa� i obrzuci� kilkoma epitetami ale jednak podejm� si� wyra�enia pewnych tre�ci zawartych w kompleksie Edypa w spos�b mniej bulwersuj�cy ni� to zrobi� Freud.
Wyobra�my sobie dziewczynk�. W pewnym okresie swojego rozwoju pragnie ona blisko�ci ze swoim ojcem. Chce mie� z nim „dzidziusia”, kt�ry jest dowodem tej blisko�ci. Nie wie jednak nic o dojrza�ym �yciu seksualnym. Dla niej blisko�� emocjonalna spowoduje, �e dzidziu� pojawi si� na jej podo�ku. Z tej wyobra�onej maksymalnej blisko�ci czerpie ogromn� rado��. Pragnie jej i jednocze�nie zaczyna si� jej l�ka�. W jej wyobra�eniu powstaje bowiem zapowied� kary, kt�rej do�wiadczy za t� blisko�� ze strony swojej matki. Od tej pory prawie zawsze pragn�c blisko�ci z drugim cz�owiekiem b�dzie obawia�a si�, �e co� z�ego si� stanie, �e w jaki� spos�b zostanie ukarana za t� blisko��.
Moje t�umaczenie mo�e by� niedoskona�e ale chcia�em pokaza�, jak rozwini�cie pewnego skr�tu my�lowego �agodzi odrobin� tre�ci kojarz�ce si� nam z kompleksem Edypa.
Ch�� zbli�enia si� do drugiego cz�owieka jest po��czona z l�kiem. Jest to normalne. Ba, powiedzia�bym, �e �wiadczy te� o pewnej dojrza�o�ci. Bo nie jest to ju� relacja matka-dziecko ale relacja matka - ojciec - dziecko. Naturalne jest, �e w tak z�o�onej relacji rodz� si� r�ne uczucia, cz�sto ze sob� sprzeczne.
Tolerowanie tej ambiwalencji, radzenie sobie z ni�, lecz nie poddawanie si� tym emocjom l�ku stanowi o tym, czy potrafimy wytrwa� w blisko�ci, czy te� uciekamy od niej. Tomek cz�sto my�li o odej�ciu od swojej dziewczyny, chocia� ona go kocha i on j� kocha. Dlaczego? Przecie� nie ma ku temu �adnej logicznej podstawy. Ciekawe jednak, �e dzieje si� to cz�sto, gdy si� do siebie mocno zbli��, gdy ona pozna go odrobin� lepiej ni� wcze�niej. Tomek umie jednak tolerowa� te trudne emocje, radzi sobie z nimi i jest szcz�liwy w zwi�zku ze swoj� dziewczyn�.
Cz�owiek nara�a si� na �zy, gdy raz pozwoli si� oswoi�.
Antoine de Saint-Exup�ry "Ma�y Ksi���"
Moim zdaniem Freud pr�bowa� nam powiedzie�, �e istnienie negatywnych emocji w zwi�zku jest normalne, a to czy jeste�my zdolni do blisko�ci �wiadczy o naszej dojrza�o�ci. Rozumiem te� po cz�ci, dlaczego u�y� takich s��w, przecie� uczucia takiego ma�ego dziecka s� absolutne, pragnie ono absolutnej blisko�ci i obawia si� absolutnej kary.
Nie chcia�bym warto�ciowa� pewnych zachowa� ale zgadzam si� ze s�owami dziadka Freuda, kt�ry powiedzia�, �e istot� zdrowia jest zdolno�� do mi�o�ci i do pracy. Starajcie si� wi�c kocha� - mimo trudnych emocji zwi�zanych z blisko�ci�.


Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com