IT-SELF Ma³gorzata Osipczuk, www.it-self.pl, www.terapia-par-wroclaw.com
Forum Reklama Kontakt

Portal Pomocy Psychologicznej

Niedziela 12 stycznia 2020

Szukaj w artyku�ach

Wszystkie artyku�y...

Artyku�y

Przemoc psychiczna

Autor: Joanna Krawczyk

�r�d�o: www.psychotekst.pl

B�l, kt�rego nie wida�: wywiad z osob� do�wiadczaj�c� d�ugotrwa�ej przemocy emocjonalnej

O p�tach do�wiadczanej przemocy psychicznej rozmawia Joanna Krawczyk

Czy mog�aby� na wst�pie powiedzie� kilka s��w o sobie?

Nazywam si� Z., mam 36 lat, rodzin� - m�a i 6-letni� c�rk� oraz prowadz� w�asn� dzia�alno�� gospodarcz�. Na co dzie� jestem bardzo zaj�t� osob�. Mam wiele spraw do za�atwiania w zwi�zku z firm� i nie tylko, dom, dziecko, m�a, kt�ry niestety robi awantury, kiedy dom wed�ug niego nie wygl�da jak nale�y (wzdycha). Jego postawa bardzo mnie stresuje, ale og�lnie staram si� sobie radzi�.

Wspominasz o m�u i prze�ywanym stresie. Mo�esz co� wi�cej powiedzie� na ten temat?

(wzdycha) To dosy� skomplikowana dla mnie sprawa i sama si� w tym gubi�. Kocham mojego m�a i potrafi by� cudownym cz�owiekiem, ale czasem go nienawidz� za to, jaki jest. Albo to ja jestem z�a? Mam wielki m�tlik w g�owie i nie wiem, co my�le� o nim, o sobie, o moim �yciu. M�j m�� jest wykszta�conym cz�owiekiem, cenionym i szanowanym, na wysokim i odpowiedzialnym stanowisku. Niby u�miechni�ty, pouk�adany, mi�y, a jak przychodzi do domu to potrafi w jednej chwili bardzo si� zmieni�. Staram si� jak mog�, �eby mu dogadza�, �eby mia� na czas przygotowany obiad, kolacj�, �eby przyszed� do czystego domu, ale to cz�sto nie ma znaczenia. Ci�gle si� boj�, �e powiem co� nie tak, zrobi� co� nie tak, �e go sprowokuj� do ukarania mnie.

A co takiego tw�j m�� uwa�a za niedopuszczalne i karalne? Jak wygl�da kara?

Na przyk�ad kiedy nie zd��� sprz�tn�� ca�ego mieszkania, s�ysz�, �e jestem niezorganizowana i marnotrawi� czas, �e m�� ci�ko pracuje i chce mie� obiad podany na st� jak wchodzi do domu. Cz�sto twierdzi, �e nie potrafi� gotowa�, �e mam si� na kurs kucharski zapisa� a on ju� mi nawet za niego zap�aci. Potem jednak dodaje, �e jestem na tyle g�upia, �e i tak mi kurs nic nie da. Raz mu co� smakuje, raz nie. Raz chce do obiadu kompot a kolejnym razem robi mi wyrzuty, �e nie wiem, i� chce wod� mineraln� i zdecydowanie inteligencj� nie grzesz�. Tak jest w wielu sytuacjach. Czuj� si� jak taki �mie� sponiewierany, ale z drugiej strony my�l� sobie, �e przecie� mog�am si� bardziej postara�, bardziej si� pilnowa� i nie by�o by tego.

A jak wygl�da kara? M�� mnie nigdy nie bi� i nie bije, wi�c nie jest to kara fizyczna. Z w�asnego domu te� tego nie znam. Dla mnie kar� jest przede wszystkim pe�ne z�o�ci spojrzenie i jego milczenie, ale te� krytyka mnie. Nie wiem jak mam si� zachowywa� i co powiedzie�, �eby by�o dobrze. To wygl�da mniej wi�cej tak, �e np. m�� siedzi w pokoju i ogl�da telewizj� a ja sprz�tam. Kiedy przychodz� i prosz�, �eby mi pom�g�, bo zm�czona jestem, to s�ysz�, �e "baby s� stworzone do pracy, gar�w i seksu" i to m�j obowi�zek. Ja si� wtedy albo w�ciekam na niego i komentuj� jego zachowanie, co powoduje, �e obydwoje si� wzajemnie nakr�camy w nienawi�ci albo id� do pokoju i p�acz�. P�niej wracam, przepraszam za swoje zachowanie i s�ysz�, �e teraz ju� za p�no na przeprosiny i to ja zepsu�am atmosfer�. Innym razem np. prosz� go, �eby poszed� do sklepu obok naszego domu i co� kupi�, a on na to, �e "wariatka chyba jeste� i p..... ci�", �e mam "ograniczony m�zg i nigdy nie pojm�, i� m�czy�ni nie s� stworzeni do babskich obowi�zk�w i noszenia zakup�w". To mnie bardzo boli (p�acze).

Bardzo du�o i cz�sto p�acz�, zadaj�c sobie przy okazji pytanie dlaczego jestem taka i takie mam �ycie. Czasem tak bardzo nie mam ju� si�, �e my�l� o tym, �eby to wszystko sko�czy�, ale mam przecie� c�rk�, dla kt�rej musz� �y�. No i poza tym m�� potrafi by� te� czu�y i kochany. Wtedy jest dobry dla mnie, poca�uje, powie, �e mnie kocha. W ko�cu sama zdecydowa�am si� po�lubi� tego cz�owieka.

Od jak dawna takie sytuacje zdarzaj� si� w waszym zwi�zku?

Hmm..w sumie od pocz�tku, czyli od jaki� 8 lat, bo ma��e�stwem jeste�my od 7, no i rok chodzenia ze sob�. Ale m�� na pocz�tku taki nie by�. Albo tego nie widzia�am. Owszem, zdarza�o mu si� co� skomentowa� czy mnie skrytykowa�, ale wtedy bardziej traktowa�am to jako �art. Niestety si� pomyli�am. Jego ojciec jest podobny. Nieraz, jak nie byli�my jeszcze ma��e�stwem, by�am �wiadkiem, jak ojciec w jego domu m�wi� do matki, �e jest gruba jak beka a dalej je, albo m�wi� przy wszystkich, �e przez t� jego �on� to on si� kiedy� zabije. Gdybym by�a m�dra to bym wtedy pomy�la�a, �e m�j m�� mo�e by� taki sam, skoro takich rzeczy s�ucha� w domu. Teraz ju� za p�no.

Powiedzia�a� wcze�niej "cz�sto p�acz�, dlaczego jestem taka". Co rozumiesz przez to stwierdzenie?

(wzdycha) Bo ja chyba mam to w genach, takie wi�zanie si� z kim�, kto mnie b�dzie tak traktowa�. Ja si� wychowa�am w rodzinie, gdzie tata podobnie traktowa� mam�. Pami�tam, �e mama te� cz�sto p�aka�a, ale zaciska�a z�by i prze�ywa�a to gdzie� w sobie. Mnie tak tata bardzo nie krytykowa�, natomiast mama nieraz m�wi�a, �e ze mnie idiotka albo g�upek, z kt�rego nic dobrego nie wyro�nie. I chyba mia�a racj�. Chocia� mam swoj� firm�, rodzin�, wykszta�cenie. Kiedy� by�am u�miechni�ta, bardziej radosna. Nadal mam sporo znajomych, z kt�rymi si� spotykam, kiedy m�� nie wie, bo inaczej m�g�by by� z�y, �e marnotrawi� czas na przyjemno�ci. Ale nie ma we mnie takiego �ycia jak kiedy�. Mo�e powinnam czasem powiedzie� komu� o tym, co prze�ywam, ale sama nie wiem czy by�oby to dobre, bo to przecie� to ja w ko�cu powoduj�, �e m�� ma mi co� za z�e, wi�c dlaczego mia�abym narzeka�? Nie znosz� milczenia w domu i p�niejszego przepraszania m�a, bo nieraz wydaje mi si�, �e nie powinnam, ale mam nadziej�, �e to co� zmieni, cho� zazwyczaj nie zmienia. M�� te� cz�sto mi grozi, �e mnie zostawi jak taka dalej b�d�, �e mojej „g�upoty wyleczy� si� nie da, bo to wrodzone”, �e obecno�� c�rki nie utrzyma naszego zwi�zku. Boj� si�, �e nas zostawi przeze mnie. Boj� si� te� o c�rk�, kt�ra tego s�ucha. Ja w sumie te� nie jestem dobr� matk� i bardzo �le si� z tym czuj�.

Co masz na my�li?

To, �e niestety czasem zachowuje si� wobec c�rki jak moja mama wobec mnie. Niestety. Wstyd o tym m�wi�, ale zdarza mi si� nazwa� j� "g�upkiem", "niedo��g�". Czasem jej powiem, �e przez ni� mam problemy. Ostatnio st�uk�a m�j ulubiony wazon. Wiem, �e nie zrobi�a tego specjalnie, ale tak si� w�ciek�am, �e powiedzia�am jej: "B�g mnie pokara�, �e mam tak� fajt�ap� w domu". Te� czasem przestaj� si� do niej odzywa� za kar�. To jest straszne jak teraz sobie o tym pomy�l�. Sama okropnie si� czuj�, jak s�ysz� takie rzeczy od m�a - a robi� to samo. Ona ma tylko 6 lat. Ale jak mnie m�� zdenerwuje a ja to przemilcz�, to si� p�niej na c�rce wy�ywam. Nie chcia�abym jej skrzywdzi� i zniszczy� jej �ycia.

Odnosz� wra�enie, �e taka emocjonalna przemoc i poni�anie drugiej osoby wydaje si� by� pewnym wzorcem mi�dzypokoleniowym. Co o tym my�lisz?

Co� w tym jest. To chyba jakie� przekle�stwo. I w dodatku m�a znalaz�am, kt�ry robi to samo.

Pr�bowa�a� jako� przerwa� ten ci�g przemocy?

(wzdycha) nie. I szczerze m�wi�c nie wiem, czy umiem inaczej �y�. Bo pewnie ja musia�abym si� zmieni�, by� lepsz� matk�, lepsz� �on� a nie nadaj� si� do tego. Nie potrafi� spe�ni� wszystkich oczekiwa� m�a i w pe�ni zrozumie� jego reakcji, by inaczej si� zachowywa�, zanim co� g�upiego powiem czy zrobi�.

M�wisz du�o o sposobie my�lenia i potrzebach m�a. A jakie s� Twoje potrzeby?

Chyba ich ju� nie mam za bardzo. Mo�e potrzeba spokoju i bezpiecze�stwa. Chcia�abym jeszcze bez obaw p�j�� do swojej pracy, nie my�l�c o tym, �e czego� nie zrobi�am w domu i m�� b�dzie na mnie w�ciek�y znowu. Chcia�abym te�, �eby wr�ci� ten czas, kiedy byli�my po uszy zakochani w sobie, by�am radosna i szcz�liwa. Czasem sobie wspominam te czasy.

A czy pr�bowa�a� zwr�ci� si� do kogo� o pomoc? Wydaje mi si�, �e w obecnej sytuacji ka�dy z was na sw�j spos�b cierpi - i ty, i m��, i c�rka.

Nie. Nie rozmawiam ze znajomymi o tym, bo przecie� m�� mnie nie bije a wewn�trznych zranie� nie wida�. Jako� sobie z tym radz�. My�la�am kiedy� o terapeucie, jak zacz�am obra�a� c�rk�. Troch� si� tego przestraszy�am, ale nie posz�am.

Co ci� powstrzyma�o przed p�j�ciem?

Pomy�la�am sobie, �e oka�e si�, i� jestem faktycznie beznadziejn� i z�� matk�. Poza tym mam nadziej�, �e to minie, �e w ko�cu musi si� sko�czy�. Chocia� w pesymistycznych chwilach my�l�, �e to si� nie sko�czy, �e tak ju� b�dzie do ko�ca �ycia.

Mo�e warto jednak spr�bowa� skorzysta� z pomocy?

Mo�e, ale czuj� si� obecnie za s�aba, �eby spr�bowa�. Wydaje mi si�, �e to wymaga odwa�nej decyzji i si�y wewn�trznej, a tego mi brakuje.

�ycz� Ci wi�c du�o si� i dzi�kuj� za rozmow�.
Przemoc psychiczna jest cichym i niewidocznym „zab�jc�”. Osoba jej do�wiadczaj�ca, s�ysz�ca cz�sto krytyczne i negatywne uwagi dotycz�ce siebie z ust bliskiego jej cz�owieka, w pewnym momencie mo�e zacz�� faktycznie tak o sobie my�le�, obwinia� si� i traci� orientacj� w tym, jaka jest naprawd�, wycofuj�c si� z walki o bycie szanowanym.
Jest jednak nadzieja na to, by zmieni� tak� sytuacj�. Przede wszystkim warto o tym m�wi�, nie ba� si� tego, co powiedz� na to inni. Milczenie i trwanie samemu z b�lem i cierpieniem psychicznym daje przyzwolenie sprawcy przemocy na jej kontynuowanie, bez �adnych konsekwencji.
Ka�dy cz�owiek jest warto�ciowy i ma prawo do bycia godnie traktowanym i szanowanym.

�r�d�o: www.psychotekst.pl

(publikacja: 2010-06-24)

<< powr�t

Wszystkie artyku�y...

Wolni od Przemocy

Ksi��ki

DogoterapiaDogoterapia

Kasper Sipowicz, Tadeusz Pietras, Edyta Najbert
Wydawnictwo Naukowe PWN

Zawód psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowaZaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa

Dorota Bednarek
Wydawnictwo Naukowe PWN

Profilowanie kryminalneProfilowanie kryminalne

Scotia J. Hicks, Bruce D. Sales
Wydawnictwo Naukowe PWN

Przekleñstwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiejPrzekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Malwina Hu�czak
Wydawnictwo Samo Sedno

Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia³aKomunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a

Monika Maj-Osytek
Wydawnictwo Samo Sedno

Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wiekuNajwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku

Sibylle Volkmann-Raue, Helmut E. L�ck
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Zrozumieæ dziecko wykorzystywane seksualnieZrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie

Magdalena Czub
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

B¡D¬ NAJLEPSZ¡ WERSJ¡ SIEBIEB�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE

Adams Linda
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

I ¯YLI D£UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowaæ zwi±zek idealny?I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?

Willard F. Harley jr
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Ujêcie psychodynamiczneDIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne

Wilk Maciej
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

PEDOFILIA. 30 wywiadów z pedofilamiPEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami

Douglas W. Pryor
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

W PU£APCE MY¦LI Jak skutecznie poradziæ sobie z depresj±, stresem i lêkiemW PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem

Steven C. Hayes, Spencer Smith
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Nie¶mia³o¶æ. Zmieñ my¶lenie i odwa¿ siê byæ sob±Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�

Magdalena Staniek
Wydawnictwo Samo Sedno

Zaburzenia psychosomatyczne w ujêciu terapeutycznymZaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym

Agata Orzechowska, Piotr Ga�ecki
Wydawnictwo Continuo

TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS£YCHTEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH

El�bieta Szel�g, Aneta Szymaszek
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com