IT-SELF Ma³gorzata Osipczuk, www.it-self.pl, www.terapia-par-wroclaw.com
Forum Reklama Kontakt

Portal Pomocy Psychologicznej

Niedziela 12 stycznia 2020

Szukaj w artyku�ach

Wszystkie artyku�y...

Artyku�y

Kupczenie cia�em powszechnie znane jako prostytucja

Autor: Karolina Hajek

�r�d�o: www.psychotekst.pl

"Prostytucja nale�y do spo�ecze�stwa
jak kloaka do najwspanialszego pa�acu.
Prostytucja odpowiada kloace w pa�acu;
gdyby si� j� usun�o, ca�y pa�ac
zacz��by cuchn��".
�w. Tomasz z Akwinu

Definicja prostytucji, zawarta w motcie, jest zaledwie jedn� z wielu mo�liwych. Uj�cie autorstwa "Anielskiego Doktora", poza tym, �e jest pr�b� uchwycenia zjawiska, stanowi jednocze�nie pr�b� doszukania si� sensu i usprawiedliwienia istnienia prostytucji na tym "celowo" i "doskonale" urz�dzonym �wiecie, a usprawiedliwienie to znajduje w jego ochronnej i zabezpieczaj�cej funkcji wobec nietykalnego �wi�tego ma��e�stwa monogamicznego.

Utar� si� pogl�d, �e prostytucja - najstarszy zaw�d �wiata - istnia�a zawsze, odk�d istnieje ludzko��. Dowowdem na to mia�by by� np. fakt tzw. prostytucji �wi�tynnej, znanej np. z Babilonii, gdzie w pradawnych czasach m�oda dziewczyna nie mog�a zawrze� zwi�zku ma��e�skiego, zanim nie odda�a si� w gaju bogini Mylitty. Ten przyk�ad okaza� si� jednak tylko pseudoprostytucj�. Akt oddania si� cudzoziemcowi mia� bowiem charakter jednorazowy, by� rodzajem magicznego zakl�cia, cz�ci� sk�adow� kultu bogini Mylitty, �ci�le zwi�zanego z kultem si� rozrodczych. Podobnie rozpowszechniony w staro�ytno�ci, jak r�wnie� u niekt�rych wsp�czesnych lud�w prymitywnych, zwyczaj tzw. prostytucji go�cinno�ci nie jest prostytucj� w naszym europejskim tego s�owa znaczeniu. Ofiarowanie obcemu go�ciowi "us�ug mi�osnych" i przyj�cie w zamian daru dzi�kczynnego nie jest sposobem zarobkowania, ale specyficznie pojmowanym wyrazem obyczaju go�cinno�ci, przyja�ni albo cz�ci� okre�lonego ceremonia�u. Dop�ki ludzko�� �y�a w spo�ecze�stwie bezklasowym, dop�ki w wyniku rozwoju gospodarczego i spo�ecznego nie rozpad�a si� na klasy o r�nym zakresie w�adzy i pot�gi, dop�ty prawdopodobnie nie mo�emy m�wi� o prostytucji we wsp�czesnym tego s�owa znaczeniu.

Rozdwojenie moralno�ci

Rozbicie spo�ecze�stwa na warstwy ni�sze i wy�sze w okresie niewolnictwa prowadzi do powstania przekonania o nier�wnej warto�ci ludzi. S� ludzie lepsi i gorsi, godni szacunku i ci, kt�rym godno�ci si� odmawia. W �yciu rodzinnym wytwarza si� forma patriarchalnej w�adzy m�czyzny nad kobiet� i dzie�mi. W czasie licznych w tym okresie wojen i podboj�w kobiety plemion podbitych staj� si� poszukiwanym �upem i zdobycz� wojownik�w. Jest to tak�e moment rozdwojenia moralno�ci na t�, kt�ra nakazuje pe�en szacunku stosunek do kobiet, z kt�rymi ��cz� wi�zy plemienne i t�, kt�ra pozwala na przedmiotowe traktowanie branek, jako obiektu, za pomoc� kt�rego mo�na syci� wszelkie po��dania. Wykorzystywanie w�adzy zdobywcy w dziedzinie seksualnej oznacza degradowanie kobiety do roli rzeczy i biernego przedmiotu rozkoszy.

Od tej pory prze�ycia seksualne zostaj� po��czone nie tylko z uczuciem mi�o�ci czy po��dania, ale tak�e z uczuciem pogardy i ch�ci poni�enia. Co wi�cej, fakt owego po��czenia na sta�e pozostawi po sobie w �wiadomo�ci Europejczyka g��boko odci�ni�te pi�tno w postaci skojarzenia m�czyzny ze zdobywc�, a kobiety ze zdobycz�. W naszej kulturze i obyczajowo�ci nie wypada kobiecie ulega� poci�gowi seksualnemu bez nara�enia si� na etykiet� "�le prowadz�cej si�". M�czy�nie z kolei ujmy nie przynosi uleganie pokusom cia�a, a ognisty temperament, zw�aszcza w po��czeniu z powodzeniem u kobiet cz�sto wywo�uje podziw a nawet zazdro��.

Pieni�dze za seks, seks za pieni�dze

W fazie p�niejszej panowanie nad kobiet� za pomoc� miecza i brutalnej si�y zast�pione zostanie panowaniem za pomoc� pieni�dza. Rozw�j polityczny pa�stw powoduje liczne wojny, w�dr�wki wojsk i rozkwit handlu, co wi��e si� zarazem z licznymi i d�ugotrwa�ymi podr�ami kupc�w i marynarzy. Rozw�j miast i port�w wytwarza du�e skupiska ludzkie, w kt�rych wi�zi i kontrola spo�eczna istniej�ca w pierwotnych, ma�ych grupach rodowych s�abnie i rozlu�nia si�. To wszystko sprzyja powstaniu prostytucji w staro�ytno�ci niewolniczej. Rozw�j systemu pieni�nego u�atwia dokonywanie transakcji z prostytutk�. Pod wp�ywem tych nowych warunk�w zmienia si� charakter pradawnych form pseudoprostytucji - dawna "prostytucja �wi�tynna" staje si� jej odmian� rzeczywist� nastawion� na obs�ugiwanie podr�nych. Odt�d kap�anki w �wi�tyni Astrarte, Mylitty czy Afrodyty zaczynaj� zawodowo, stale i wy��cznie sprzedawa� swe us�ugi seksualne, co prawda jeszcze na terenie �wi�tyni, ale ju� nie w celach magiczno-rytualnych, lecz zarobkowych.

Wy�sze sfery prostytucji: hetery, bonae, ojrany

Klasowe zr�nicowanie ca�ego spo�ecze�stwa prowadzi automatycznie do zr�nicowania i rozwarstwienia samej prostytucji. Na przyk�ad w antycznej Grecji, obok zwyk�ych prostytutek, wytwarza si� warstwa heter, kt�re starannie wykszta�cone i obyte towarzysko, odgrywa�y powa�n� rol� w arystokratyczno-duchowym �yciu Aten. Tak�e Rzym posiada� elit� prostytutek zwan� bonae (dobre), kt�re obs�ugiwa�y arystokratyczne sfery rzymskie, a cho� nie osi�gn�y takiego wp�ywu jak greckie hetery, to jednak nadawa�y ton modzie, by�y natchnieniem dla wielu poet�w i artyst�w. Szczeg�lne rozwarstwienie uzyska�a prostytucja w Japonii, gdzie opr�cz podrz�dnych prostytutek przeznaczonych dla plebsu, powsta�a warstwa gejsz. Mia�y one zaspokaja� opr�cz seksualnych r�wnie� wy�sze, duchowe potrzeby m�czyzn z warstwy panuj�cej. W tym celu uzyskiwa�y staranne wykszta�cenie, dobre maniery i doskonali�y umiej�tno�ci artystyczne. Najwy�sz� kast� prostytutek japo�skich by�y tzw. ojrany, kt�re nieraz pochodzi�y z wy�szej i �redniej szlachty, a uzyskiwa�y wychowanie podobne jak ksi�niczki.

Oczywi�cie g��wna przyczyna tego rozwarstwienia tkwi�a w przekonaniu, �e wy�sze sfery winne mie� do dyspozycji lepsze prostytutki. Jednak nie bez znaczenia pozostaje tak�e fakt, �e zar�wno w Grecji, Rzymie, jak i w Japonii legalne �ony zosta�y zepchni�te przez ��dnych panowania m��w w g��b zacisza domowego, nie dopuszczano ich w og�le do �ycia towarzyskiego i publicznego, pozbawiono dostatecznego wykszta�cenia. Absolutne panowanie m�a nad �on� uczyni�o z niej potuln� i zahukan� w�asno��, a pe�nia w�adzy nad kobiet� doprowadzi�a do zubo�enia tre�ci ma��e�stwa i braku kontaktu duchowego. Potrzeb� tego kontaktu m�czyzna zaspakaja� przez utworzenie elity spo�r�d pogardzanych prostytutek.

Pod pr�gierzem

W �redniowieczu, wobec prostytutek naruszaj�cych moralno�� publiczn� stosowano kary pr�gierza i obwo�enia nago na o�le, grupowano je w wydzielonych dzielnicach miasta. W gruncie rzeczy jednak tolerowano je, w my�l przekonania sformu�owanego przez �w. Tomasza z Akwinu, �e prostytucja jest klap� bezpiecze�stwa chroni�c� �wi�to�� i nietykalno�� sakramentalnej instytucji ma��e�stwa.

W roku 1480 w papieskim Rzymie okre�lono liczb� prostytutek na 6.800, w Wenecji na 11.650. O akceptacji zjawiska prostytucji w �redniowieczu i w odrodzeniu mo�e �wiadczy� fakt, i� podr�uj�cy s�u�bowo urz�dnicy pa�stwowi mieli prawo wlicza� zap�aty za odwiedziny dom�w publicznych w koszty podr�y. Erotyczny przemys�

Prawdziwy jednak rozkwit prostytucji dokonuje si� w okresie kapitalizmu, kiedy to powstaje niespotykana przedtem obfito�� form i specjalizacji zawodowej "c�r Koryntu": prostytucja uliczna, hotelowa, portowa, poci�g�w pospiesznych, teatralna i kinowa, jarmarczna. To, �e w tak wielu miejscach mo�na by�o kupi� "mi�o��" nie �wiadczy wcale o akceptacji dla tego procederu ze strony pa�stwa i obyczajowo�ci, wr�cz przeciwnie. Jedynie w Holandii, od pocz�tku wieku domy publiczne dzia�a�y legalnie, w specjalnie wydzielonych do tego dzielnicach miast. Wielk� atrakcj� turystyczn� jest do dzi� dzielnica w Amsterdamie, gdzie ka�dy mo�e zobaczy� sk�po ubrane dziewczyny czekaj�ce na klient�w w specjalnie przygotowanych do tego celu oknach wystawowych. Nigdzie indziej nie zalegalizowano oficjalnie prostytucji, cho� oczywi�cie nie by� to spos�b na jej eliminacj�. Powtarzaj�c� si� przez stulecia prawid�owo�ci� jest fakt, i� im bardziej restrykcyjne przepisy stosowano wobec przemys�u erotycznego, tym g��biej schodzi� on do podziemia i tym gruntowniej by� kontrolowany przez mafi� i grupy przest�pcze. W puryta�skiej Ameryce, gdzie w latach 30-tych prostytucja i czerpanie zysk�w z cudzego nierz�du by�y zakazane, gangsterzy znale�li spos�b na obej�cie tych przepis�w. Zapocz�tkowali mianowicie zwyczaj funkcjonuj�cy do dzi� ukrywania swej sutenerskiej dzia�alno�ci pod eufemistycznymi okre�leniami salon�w masa�u i agencji towarzyskich. W Nowym Yorku i Kalifornii pojawi�y si� te� pierwsze panienki na telefon. Otwierano te� tzw. "szafy graj�ce" przy drogach, gdzie opr�cz automat�w do gry mo�na by�o skorzysta� tak�e z us�ug kobiet lekkiego obyczaju. Podobnie sklepy z wyrobami tytoniowymi by�y zwykle przykrywkami do prowadzenia przez syndykaty przest�pcze dom�w publicznych. Nierzadko te� w prywatnych szko�ach ta�ca instruktorki oferowa�y us�ugi seksualne.

Prostytucja kapitalistyczna staje si� swoistym "przemys�em" z w�asn� organizacj� (sutenerzy, kuplerzy), reklam� (og�oszenia w prasie), konkurencj�. Powstanie wielkich skupisk ludzkich, milionowych miast przemys�owych sprzyja rozwojowi prostytucji, zach�ca ludzi goni�cych za zarobkiem, zaj�tych nieustann� krz�tanin� za zyskiem, do powierzchownych, gor�czkowych i szybkich kontakt�w z prostytutkami - kontakt�w, kt�re nie nak�adaj� �adnych dalszych zobowi�za�, nie gro�� dalszymi (poza ewentualnym zaka�eniem chorob� weneryczn�) konsekwencjami. Z biegiem czasu stopie� wyspecjalizowania poszerzy� si� r�wnie� o wszelkie nietypowe formy zwi�zk�w seksualnych. Pojawiaj� si� prostytutki masochistyczne, sadystyczne, homoseksualne, dla obs�ugi podgl�daczy (tzw. voyer'�w ) - czyli os�b, kt�re znajduj� satysfakcj� w�asn�, przygl�daj�c si� aktom cudzym. Spotyka si� tak�e tzw. posering, czyli atelier w kt�rych mo�na sobie samemu produkowa� zdj�cia i filmy pornograficzne wed�ug w�asnej "re�yserii", b�d� wyst�puj�c jako wsp�aktor z zawodow� modelk� lub modelem.

"Karty rowerowe" w PRL

Jeszcze do niedawna, w minionej PRL-owskiej rzeczywisto�ci, czasem z wypiekami na twarzach, a czasem z za�enowaniem s�uchali�my opowie�ci znajomych przybywaj�cych z "szerokiego �wiata" o funkcjonuj�cym tam rynku us�ug seksualnych, oferuj�cym tak egzotyczne dla nas rozkosze, zaspokajaj�cym, naszym zdaniem wyuzdane gusty erotyczne. PRL dba�a o czysto�� moralno-obyczajow� spo�ecze�stwa, wykorzystuj�c rzeczywisto�� zachodni� w celach propagandowych. Prostytucja, obok rasizmu, ucisku klasowego, bezrobocia itp. by�a wyznacznikiem degrengolady zachodniej cywilizacji. Nasza gospodarka nakazowo-rozdzielcza nie dopuszcza�a mo�liwo�ci zak�adania agencji. Ka�dy prywaciarz by� nicowany przez kontroler�w, nie uda�aby si� taka sztuczka, �eby pod szyldem uprawy sa�aty �wiadczy� us�ugi erotyczne. Nie oznacza to, �e nie by�o w Polsce prostytucji. Domy publiczne dzia�a�y jak wsz�dzie, ale w podziemiu, zakamuflowane.

W 1952 roku Polska podpisa�a abolicjonistyczn� konwencj� "W sprawie zwalczania handlu lud�mi i eksploatacji prostytucji". Nak�ada�o to obowi�zek karania ka�dego, kto dla zaspokojenia nami�tno�ci innej osoby: - dostarcza, zwabia lub uprowadza w celach prostytucji inn� osob�, nawet za jej zgod�,
- eksploatuje prostytucj� innej osoby, nawet za jej zgod�,
- utrzymuje, prowadzi b�d� �wiadomie finansuje dom publiczny,
- �wiadomie wynajmuje lub odnajmuje budynek dla cel�w prostytucji innych os�b.

Konwencja zobowi�zywa�a do cofni�cia prawa lub przepis�w administracyjnych, w my�l kt�rych zajmuj�ce si� prostytucj� kobiety podlegaj� specjalnej rejestracji. Czas pokaza�, �e wspomniana konwencja nie by�a zbyt pilnie przestrzegana. Prostytutki nadal by�y rejestrowane, posiada�y - jak to okre�lano w �wczesnej gwarze milicyjnej - "karty rowerowe", cz�sto ze zdj�ciem i odciskami palc�w. Milicja wiedzia�a gdzie kt�ra urz�duje, jaki ma rewir i gdzie mieszka.

Seksplozja

Eksplozja towarzyskiego biznesu nast�pi�a u nas wraz z nadej�ciem wolno�ci gospodarczej. Teraz wystarczy z�o�y� kwestionariusz "zg�oszenia dzia�alno�ci gospodarczej" do ewidencji, wpisuj�c night club, centrum rekreacyjne, salon masa�u, czy nawet klub biznesmena. I pomimo tego, �e obie strony maj� �wiadomo�� kryj�cego si� pod tak� fikcj� sexbiznesu, wnioski s� rejestrowane. Spo�ecze�stwo generalnie zaakceptowa�o fakt istnienia agencji towarzyskich. Korzystanie z ich us�ug ma dzi� mniejszy posmak sensacji ni� na przyk�ad romans. Istnienie agencji akceptuje te� znaczny odsetek kobiet, uwa�aj�c je za instytucje potrzebne, a r�wnocze�nie mniej niebezpieczne ni� instytucja przyjaci�ki. Przyczyn szerokiego korzystania z agencji i salon�w masa�u nale�y szuka� w tym, i� m�czy�ni maj� poczucie, �e je�li p�ac� za sex, to mog� wymaga�. Inaczej ni� w ma��e�stwie, gdzie cz�sto postawa partnerki wobec seksu jest tradycyjna. Do nawi�zania takich kontakt�w motywuje potrzeba roz�adowania pop�du, gdy �ona wymawia si� b�lem g�owy czy katarem, oraz ch�� sprawdzenia siebie. Klientami cz�sto s� m�czy�ni, kt�rzy nie potrafi� znale�� partnerki. Ale tak�e jest to skutek poszerzenia si� klasy �redniej: coraz wi�ksz� liczb� m�czyzn sta� na zap�acenie za us�ug�.

M�wi�c o problemie prostytucji podnosi si� zazwyczaj jej aspekt moralny, a nie m�wi o przyczynach ekonomicznych i socjalnych, kt�re pchaj� dziewczyny do pracy w agencjach. Tymczasem w�a�nie kobiety szczeg�lnie silnie dotkni�te zosta�y skutkami transformacji, g��wnie bezrobociem. Dziewczyny podejmuj�ce prace w agencjach to cz�sto nie s� m�ode, naiwne, z prowincji, lecz zdeterminowane kobiety, kt�re chc� zarobi� za wszelk� cen�, aby poprawi� sw�j status ekonomiczny. W�a�ciciele agencji mog� wybiera� w t�umie ch�tnych do pracy dziewczyn - uczennic, studentek, �on, matek, czy "panienek z importu". Nierzadko te� Polki wyje�d�aj� za granic� do pracy w sexbiznesie, Nale�a�oby zapyta� co naprawd� dzieje si� w polskich rodzinach, skoro w przygranicznych wojew�dztwach kwitnie prostytucja weekendowa. Ch�tni - dziewcz�ta i ch�opcy - werbowani s� w szko�ach. Wi�kszo�� wyjazd�w odbywa si� za wiedz� i zgod� rodzic�w. W wielu rodzinach s� to jedyne pieni�dze na �ycie.

Okazuje si�, �e konwencja o zwalczaniu handlu kobietami po blisko p� wieku od jej podpisania nie przystaje do rzeczywisto�ci . Pojawi�y si� zjawiska nieznane wcze�niej na tak� skal�, na przyk�ad zorganizowany handel kobietami czy dzie�mi. Maj�c otwarte granice do Europy jeste�my zalewani r�nymi produktami masowej kultury, kt�re przyjmujemy z ca�ym dobrodziejstwem inwentarza. W taki spos�b otrzymali�my mnogo�� owoc�w rewolucji seksualnej, a mi�dzy nimi nowoczesne formy prostytucji i agencje towarzyskie. Z drugiej strony nie potrafimy nale�ycie oceni�, co jest wa�niejsze: nasza wolno�� wyboru czy warto�� tego, co jest wybierane. Bowiem, aby umie� wybiera�, ocenia�, wystrzega� si� - trzeba mie� jakie� kryteria. Trzeba umie� o tym racjonalnie rozmawia�. Trzeba zna� w�asne potrzeby, mie� jak�� wiedz�, jak np. ta o �yciu seksualnym cz�owieka. Niestety u nas ci�gle niewiedz� traktuje si� jako cnot�. Pot�pia si� prostytucj� zamiast rozmawia� o jej z�ych i gro�nych aspektach, o jej przyczynach. Trzeba nauczy� si� rozmawia� o ludzkich potrzebach seksualnych, o granicach dopuszczalno�ci pewnych zachowa�: z�em nie jest bowiem to, co pot�pia jaka� oficjalna ideologia, czy religia, lecz przede wszystkim to, co przyczynia si� do krzywdy i instrumentalizacji drugiego cz�owieka. Dlatego te� prostytucji nie mo�na zwalcza�, mo�na tylko stosowa� profilaktyk�. Prostytucja jest instytucj� charakterystyczn� dla spo�ecze�stwa podzielonego na silnych i s�abych, dopuszczaj�cego traktowanie ludzi jak towar, ho�duj�cego podw�jnej moralno�ci p�ciowej, silnie odgraniczaj�cego role spo�eczne kobiet i m�czyzn. Swoimi korzeniami tkwi g��boko w patriarchalnym spo�ecze�stwie represjonuj�cym kobiety na r�ne sposoby. Aby skutecznie z ni� walczy� nale�y likwidowa� spo�eczne pod�o�e tego zjawiska. Wprowadzenie restrykcyjnych przepis�w zwalczaj�cych prostytucj� tylko pogorszy sytuacj� kobiet, silniej uzale�ni je od sutener�w, zepchnie do podziemia, zmusi do kamufla�u.

�r�d�o: www.psychotekst.pl

(publikacja: 2002-01-23)

<< powr�t

Wszystkie artyku�y...

Wolni od Przemocy

Ksi��ki

DogoterapiaDogoterapia

Kasper Sipowicz, Tadeusz Pietras, Edyta Najbert
Wydawnictwo Naukowe PWN

Zawód psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowaZaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa

Dorota Bednarek
Wydawnictwo Naukowe PWN

Profilowanie kryminalneProfilowanie kryminalne

Scotia J. Hicks, Bruce D. Sales
Wydawnictwo Naukowe PWN

Przekleñstwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiejPrzekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Malwina Hu�czak
Wydawnictwo Samo Sedno

Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia³aKomunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a

Monika Maj-Osytek
Wydawnictwo Samo Sedno

Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wiekuNajwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku

Sibylle Volkmann-Raue, Helmut E. L�ck
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Zrozumieæ dziecko wykorzystywane seksualnieZrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie

Magdalena Czub
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

B¡D¬ NAJLEPSZ¡ WERSJ¡ SIEBIEB�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE

Adams Linda
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

I ¯YLI D£UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowaæ zwi±zek idealny?I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?

Willard F. Harley jr
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Ujêcie psychodynamiczneDIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne

Wilk Maciej
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

PEDOFILIA. 30 wywiadów z pedofilamiPEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami

Douglas W. Pryor
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

W PU£APCE MY¦LI Jak skutecznie poradziæ sobie z depresj±, stresem i lêkiemW PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem

Steven C. Hayes, Spencer Smith
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Nie¶mia³o¶æ. Zmieñ my¶lenie i odwa¿ siê byæ sob±Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�

Magdalena Staniek
Wydawnictwo Samo Sedno

Zaburzenia psychosomatyczne w ujêciu terapeutycznymZaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym

Agata Orzechowska, Piotr Ga�ecki
Wydawnictwo Continuo

TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS£YCHTEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH

El�bieta Szel�g, Aneta Szymaszek
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com