

Osi�gni�cie sukcesu na wielk� skal� jest marzeniem chyba ka�dego z nas. Dlaczego wi�c tylko nieliczni osi�gaj� sukces? Dlaczego tak ma�a grupa uczni�w osi�ga sukces szkolny, kt�ry jest pocz�tkiem drogi do prawdziwej kariery zawodowej w przysz�o�ci? Dlaczego okres nauki szkolnej tak cz�sto kojarzy si� z pasmem niepowodze�, stresem, poczuciem beznadziejno�ci?
Potrzeba tworzenia warunk�w osi�gania sukcesu przez ucznia z uwzgl�dnieniem poziomu i rodzaju jego uzdolnie�.
Osi�gni�cie sukcesu na wielk� skal� jest marzeniem chyba ka�dego z nas. Dlaczego wi�c tylko nieliczni osi�gaj� sukces? Dlaczego tak ma�a grupa uczni�w osi�ga sukces szkolny, kt�ry jest pocz�tkiem drogi do prawdziwej kariery zawodowej w przysz�o�ci? Dlaczego okres nauki szkolnej tak cz�sto kojarzy si� z pasmem niepowodze�, stresem, poczuciem beznadziejno�ci? Dlaczego coraz wi�cej dzieci i rodzic�w szuka pomocy w plac�wkach zajmuj�cych si� problemami w spos�b po�redni, b�d� bezpo�redni zwi�zanymi z brakiem mo�liwo�ci odniesienia sukcesu w szkole? Czy szko�a mo�e i czy powinna podj�� dzia�ania stwarzaj�ce optymalne warunki odnoszenia sukcesu przez mo�liwie jak najliczniejsz� grup� uczni�w - sukcesu na miar� ich zdolno�ci i mo�liwo�ci?
Na pocz�tku kariery szkolnej prawie ka�de dziecko nastawione jest pozytywnie do osi�gania dobrych wynik�w, a wi�c sukcesu. Pierwsze tygodnie nauki, w kt�rych dobry nauczyciel stara si� za wszelk� cen� podkre�la� tylko pozytywne strony dzia�alno�ci dziecka, bardzo sprzyjaj� rozwijaniu tego typu nastawienia.
Niebawem jednak zaczynaj� pojawia� si� bariery na drodze do osi�gni�cia sukcesu. S� one spowodowane czynnikami wewn�trznymi (ograniczone mo�liwo�ci intelektualne, deficyty rozwojowe, zaburzenia emocjonalne, spadek motywacji do nauki) b�d� te� czynnikami zewn�trznymi (s�aba stymulacja �rodowiska rodzinnego, przepe�nione klasy, brak indywidualizacji program�w nauczania, brak oddzia�ywa� korekcyjno-kompensacyjnych i wyr�wnawczych).
G��wnym grzechem wsp�czesnej szko�y jest przede wszystkim s�abe rozpoznanie indywidualnych mo�liwo�ci ka�dego ucznia, a wi�c poziomu i rozwoju jego uzdolnie�. Konsekwencj� tego stanu rzeczy jest zaprzepaszczenie szans na sukces przysz�ego Einsteina i pozostawienie rzeszy uczni�w bez szans na odnoszenie sukces�w w innej, ni� intelektualna, dziedzinie. Zapomina si� najcz�ciej o tych, kt�rzy posiadaj� uzdolnienia artystyczne, spo�eczne, sportowe, techniczne itp.
Twierdzenie, �e geniusz obroni si� sam, jest twierdzeniem b��dnym. W praktyce zawodowej mia�am odczynienia z wieloma przypadkami, w kt�rych bardzo zdolne dziecko traci�o zupe�nie motywacj� do nauki, mia�o s�abe oceny, czasem nawet problemy z otrzymaniem promocji z niekt�rych przedmiot�w. Przyczyn takiego stanu rzeczy mo�e by� wiele. Warto wskaza� na niekt�re z nich. Dziecko o wysokim potencjale intelektualnym cz�sto nudzi si� w szkole czuje si� nieadekwatnie w �r�d swoich r�wie�nik�w, poniewa� tre�ci przekazywane ca�ej klasie s� dla niego zbyt proste i oczywiste.
Mo�liwo�ci unikni�cia tego typu sytuacji jest kilka. Ma�ym dzieciom cz�sto przyspiesza si� obowi�zek szkolny. Starszym uczniom mo�na zaproponowa� promocj� �r�droczn� do klasy wy�szej. Najlepszym jednak rozwi�zaniem by�aby indywidualizacja programu nauczania tj. wyprzedzanie tre�ci programowych wy��cznie z tych przedmiot�w, w kt�rych dziecko przejawia ponadprzeci�tne osi�gni�cia.
Zupe�nie inaczej wygl�da sprawa, gdy "ma�y geniusz", nie wiadomo, dlaczego ma specyficzne trudno�ci w nauce. Coraz cz�ciej do poradni trafiaj� zdolni uczniowie maj�cy ogromne problemy z opanowaniem techniki czytania lub umiej�tno�ci poprawnego pisania. Dysleksja mo�e zaburzy� ocen� osi�gni�� szkolnych ucznia i mimo, �e ju� od kilku lat problem jest mocno nag�a�niany, niejednokrotnie zdolni dyslektycy spotykaj� si� z zupe�nym brakiem zrozumienia ze strony nauczycieli. Szczeg�lnie nara�one na totaln� pora�k� i zupe�ny brak mo�liwo�ci osi�gania sukcesu w nauce s� dzieci m�odsze, z klas I-III szko�y podstawowej. Program nauczania jest mocno skoncentrowany na opanowaniu tych umiej�tno�ci (czytanie, pisanie), kt�rych opanowa� nie jest �atwo.
Spadek motywacji do nauki, utrata wiary we w�asne si�y i mo�liwo�ci, l�k przed niepowodzeniem, poczucie bezradno�ci, zaburzaj� zupe�nie funkcjonowanie ucznia i rzutuj� niekorzystnie na rozw�j jego dalszej kariery szkolnej. Tylko nielicznym dzieciom udaje si� pokona� trudno�ci i dzi�ki silnej osobowo�ci, wsparciu rodzic�w lub uwra�liwionych na problem nauczycieli, udowodni� swoj� prawdziw� warto��.
Zupe�nie inny problem stanowi zastanawiaj�ca prawid�owo��, �e w klasach pocz�tkowych szko�y podstawowej tak niewielu ch�opc�w osi�ga najwy�sze noty w nauce. Zdecydowanie wyprzedzaj� ich dziewczynki. Okazuje si�, �e nauczanie pocz�tkowe nastawione jest na te umiej�tno�ci dziecka, kt�re z racji biologicznych r�nic mi�dzy p�ciami (w tym budowy m�zgu) lepiej rozwini�te s� u dziewcz�t, ni� u ch�opc�w. Bada�am k�tem prezentowanych mo�liwo�ci intelektualnych grup� dzieci klas I- III, wst�pnie zakwalifikowanych przez nauczycieli jako zdolne i osi�gaj�ce najlepsze oceny. W grupie tej zdecydowan� wi�kszo�� stanowi�y dziewczynki. Jednak�e najwy�sze wyniki w testach psychologicznych osi�gn�li ch�opcy. Wiele dziewcz�t spostrzeganych, jako bardzo zdolne osi�gn�o wynik przeci�tny. Szkolna ocena osi�gni�� ucznia zdaje si� wyra�nie preferowa� grzeczne, staranne, pilne i na og� bardziej pracowite dziewczynki. Niew�tpliwie w starszych klasach szko�y podstawowej lub niejednokrotnie dopiero w szkole �redniej, wielu ch�opc�w ujawni swoje rzeczywiste talenty.
Staraj�c si� stwarza� sprzyjaj�ce warunki dzieciom uzdolnionym, nie mo�na zapomina� o wspieraniu ich rozwoju emocjonalnego i spo�ecznego. Cz�sto zdarza si�, �e wybitny poziom rozwoju intelektualnego nie idzie w parze z rozwojem emocjonalnym lub spo�ecznym. W sytuacjach, kiedy dziecko nie radzi sobie ze swymi emocjami, nie potrafi nawi�za� prawid�owych kontakt�w z r�wie�nikami, jest izolowane przez koleg�w i etykietowane jako �kujon�, pomoc nauczyciela jest absolutnie niezb�dna. W przeciwnym razie zaczyna dzia�a� zasada �wyr�wnywania�. Ucze� ponadprzeci�tny b�dzie stara� si� nie ujawnia� swoich rzeczywistych mo�liwo�ci w obawie przed odrzuceniem przez koleg�w.
Kolejnym, bardzo istotnym warunkiem do osi�gania rzeczywistych sukces�w szkolnych przez dzieci uzdolnione jest organizowanie wszelkiej mo�liwej pomocy o charakterze materialnym - stypendia, system nagr�d, umo�liwienie pe�nego dost�pu do literatury, najnowszych osi�gni�� technicznych itp. Coraz cz�ciej zapomina si� bowiem o fakcie ubo�enia spo�ecze�stwa. Nielicznych sta� przecie� na tzw. �inwestowanie w dziecko� . Prowadzi to do coraz wi�kszych r�nic w dost�pno�ci do wiedzy. Wspieranie talent�w nie mo�e odbywa� si� bez inwestycji ekonomicznych. W przeciwnym razie nastawienie na sukces i rzeczywiste zdolno�ci b�d� prowadzi�y wy��cznie do rozgoryczenia m�odych ludzi.
Szko�a musi by� otwarta na stwarzanie warunk�w do osi�gania sukcesu nie tylko uczniom wybitnie uzdolnionym intelektualnie, ale tak�e tym zupe�nie przeci�tnym w tym zakresie, a wykazuj�cym uzdolnienia innego rodzaju, np.: artystyczne, spo�eczne, techniczne. Coraz cz�ciej spotykamy si� z sytuacj�, gdy nab�r uczni�w do gimnazjum lub liceum odbywa si� w spos�b bardziej charakterystyczny dla instytucji ��owcy g��w�, ni� plac�wki o�wiatowej. Selekcja uczni�w do szk� cz�sto odbywa si� z pomini�ciem uzdolnie� pozaintelektualnych, kt�re dla wielu stanowi� podstaw� do osi�gni�cia prawdziwego sukesu. Mam tu na my�li dzieci ucz�ce si� r�wnolegle w dw�ch szko�ach (np. og�lnokszta�c�cej i muzycznej), dzieci ujawniaj�ce nietuzinkow� wra�liwo�� i aktywno�� spo�eczn�, uzdolnienia sportowe itp. One wszystkie chc� i powinny osi�ga� sukces szkolny na miar� swoich mo�liwo�ci i uzdolnie�. Szko�a nie powinna zamyka� drzwi przed dzie�mi o oryginalnych zainteresowaniach, cz�sto bardzo tw�rczych i na pewno nietuzinkowych. Sukces szkolny nie mo�e by� spostrzegany ani przez szko��, ani przez ucznia, wy��cznie przez pryzmat odznaki wzorowego ucznia lub laureata olimpiady przedmiotowej. Mo�na osi�gn�� sukces tak�e w innych dziedzinach. Pozwoli to na lepsze funkcjonowanie dziecka w roli ucznia, popraw� samooceny, zwi�kszenie motywacji do pracy, tw�rcze rozwijanie zainteresowa�, a w przysz�o�ci trafny wyb�r swego miejsca w �wiecie ludzi doros�ych.
Tworzenie optymalnych warunk�w do osi�gania sukcesu szkolnego na miar� prezentowanego przez ucznia poziomu i rodzaju uzdolnie�, jest obowi�zkiem wsp�czesnej, dobrej szko�y. Tylko taka szko�a staj� si� bowiem miejscem, z kt�rym ucze� ch�tnie si� uto�samia. Dzieci i m�odzie�, kt�rym szko�a kojarzy� si� b�dzie wy��cznie z kolejn� ocen� niedostateczn�, l�kiem przed surowym nauczycielem, nud� i marazmem, nie b�d� mia�y tej szansy.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com