

Strategia paradoksalna opiera si� na zaleceniu terapeuty odbieranym przez pacjenta (przynajmniej pocz�tkowo) jako sprzecznym z celami terapii, zalecenie to jest jednak racjonalne i specjalnie zaprojektowane przez terapeut� do zrealizowania cel�w terapii.
Technika paradoksu nie jest odkryciem terapii rodzin. Jest stosowana w przer�nych formach przez terapeut�w rozmaitych orientacji teoretycznych jako g��wna strategia interwencji terapeutycznej lub jako jedna z wielu metod wspieraj�cych proces terapii. Ju� na pocz�tku XX wieku Frankl wypracowa� technik� zmiany stosowan� w terapii nerwicy l�kowej i obsesyjnej, zwan� intencj� paradoksaln�. Pacjent ma wytworzy� u siebie paradoksalne pragnienie przez wyobra�anie sobie, i� nast�pi�o to, czego si� l�ka. Umo�liwia to przerwanie b��dnego ko�a objaw�w nerwicowych (l�k przed l�kiem). D. Jackson stosowa� przepisywanie symptomu wobec swoich pacjent�w paranoik�w, nakazuj�c im, by byli bardziej podejrzliwi.
Tak�e behawiory�ci lecz�c tiki czy j�kanie zalecaj� pacjentowi nasilenie objaw�w. W leczeniu zaburze� seksualnych i restrukturyzacji seksu jako naturalnego zdrowego dzia�ania bardzo pomocne s� polecenia typu :" Za wszelk� cen� unikaj w tym tygodniu seksu !". Pacjentom z nerwic� natr�ctw behawiory�ci proponuj� spotkanie "twarz� w twarz" z sytuacj� najbardziej ich przera�aj�c�, co bierze sw�j pocz�tek ze stworzonej przez londy�skiego psychologa, Victora Meyera, w latach sze��dziesi�tych techniki zwalczania rytua��w. Sk�ada si� ona z dw�ch etap�w : z ekspozycji, czyli postawienia pacjenta w realnej l�korodnej sytuacji i tym samym wyzwolenia potrzeby rytua�u, oraz z udaremnienia tego rytua�u. Udoskonalona forma tej metody, zwana cz�sto "terapi� zanurzaj�c�" - ze wzgl�du na d�ugotrwa�o�� i intensywno�� ekspozycji jest powszechnie stosowana na ca�ym �wiecie. Przyk�adowo pacjentka unikaj�ca liczby 4 w obawie, �e je�li j� napotka to jej m�owi przydarzy si� jakie� straszne, cho� bli�ej nie okre�lone nieszcz�cie, zosta�a wystawiona na nieustann� ekspozycj� na liczb� 4. Mia�a nosi� w kieszeniach kartki z wypisan� liczb� 4, wykonywa� r�ne czynno�ci cztery razy, namalowano cyfry 4 na �cianach i suficie jej pokoju itp. Poprawa by�a b�yskawiczna. Gdy realna ekspozycja nie jest mo�liwa pos�ugujemy si� ekspozycj� wyimaginowan�, np. prosimy pacjenta aby sobie dok�adnie wyobrazi� to, czego si� obawia: wypadek drogowy, czy katastrof� lotnicz�, w kt�rej ginie bliska mu osoba. Gdy terapeuci chc� zwalczy� natr�tne my�li, zalecaj� nagranie ich na ta�m� i ci�g�e ods�uchiwanie przez min. godzin�. Proponuje si� te� wyolbrzymianie natr�tnych my�li, np. rozwa�enie najgorszego scenariusza katastrofy jaka mog�aby si� przydarzy� przyjacielowi.
Michael Yapko stosuje paradoks w leczeniu depresji. On i inni terapeuci, m.in. Zeig, Watzlawick, Haley zalecaj� strategi�: "Lekarstwo : depresja" - ustala si� z pacjentem harmonogram zapadania na depresj�. Klient rozmy�lnie ma wywo�ywa� patologiczny wzorzec, kt�ry dot�d pojawia� si� bez jego woli - mo�e w ten spos�b do pewnego stopnia osi�gn�� kontrol� nad chorob�. Pr�ba rozmy�lnego sprowokowania objaw�w przyczynia si� do powstania odmiennych skojarze� w stosunku do znanych ju� emocji - choroba przestaje by� tak przyt�aczaj�cym do�wiadczeniem. Depresja zostaje te� w ten spos�b przesuni�ta z kontekstu intrapersonalnego na interpersonalny - mi�dzy pacjentem a jego terapeut�. Mo�na te� dawa� pacjentowi zalecenia w rodzaju: "my�l negatywnie", "j�cz i narzekaj", "b�d� pasywny" - to prowokuje gwa�towny op�r przeciwko do�wiadczeniom zwi�zanym z depresj�. "Ci�ka pr�ba" - to strategia skonstruowania scenariusza, kt�ry przewiduje, �e pacjent ma wywo�a� u siebie objawy depresji w najbardziej niedogodnym momencie (np. mi�dzy 2,30 a 3,45 nad ranem, stoj�c w k�cie gara�u i czyszcz�c buty...). Ma to na celu wywo�anie gwa�townego oporu i prze�amanie bierno�ci. Ludzie b�d�c w depresji odczuwaj� og�lny brak satysfakcji i frustracj�, a jest to wynikiem ich nierealistycznej pogoni za perfekcj�. Dostaj�c polecenie: "B�d� perfekcjonist� w ka�dym wymiarze swego �ycia, w ka�dym dzia�aniu!" klient znajduje si� w paradoksalnej sytuacji. Jak perfekcyjnie wzi�� prysznic? Jak w spos�b idealny wykona� inne trywialne czynno�ci ? Frustracja i irytacja pacjenta zwi�zana z tym zadaniem mo�e sta� si� katalizatorem procesu przewarto�ciowywania "doskona�o�ci", spostrzegania jej w spos�b realistyczny i konstruktywny. Watzlawick zaproponowa� strategi� "Myl si� naumy�lnie" po to, by pacjent m�g� w bezpieczny spos�b do�wiadczy�, �e b��d to niekoniecznie koniec �wiata, by zacz�� b��dy postrzega� jako nauczk� na przysz�o��, a nie co� godnego pot�pienia. Terapeuta zatem, poleca pacjentowi by kilka razy dziennie pope�ni� uprzednio zaplanowane i nieszkodliwe b�edy , np. "pomyli�" um�wion� godzin� spotkania, zjecha� za p�no z autostrady, czy w�o�y� koszul� na lew� stron�. Strategia "zamiany r�l" w zwi�zku i zalecenie partnerowi pacjenta, by przej�� jego depresj� to tak�e paradoks terapeutyczny s�u��cy zmianie perspektywy i odzyskaniu kontroli.
Milton Erickson, posta� niemal legendarna i inspiruj�ca m.in. dla terapeut�w strategicznych dostosowywa� swoje podej�cie do specyfiki problemu pacjenta, by� bardzo pragmatyczny, elastyczny i dyrektywny. Bra� na siebie odpowiedzialno�� za to, co si� zdarzy w czasie terapii, uwa�a�, �e no�nikiem zmiany jest manipulacja terapeutyczna i cz�sto wp�ywa� na pacjent�w w po�redni spos�b. Stosowa� r�norakie odmiany paradoksu, zalecaj�c np. wzmacnianie reakcji poprzez jej t�umienie (czasem np. gdy rozmawia si� z rodzin�, jeden z jej cz�onk�w nie zabiera g�osu nawet zach�cany - reakcje s� tym s�absze im bardziej si� do nich namawia - wtedy najlepiej jest zakaza� tej osobie m�wi� ); zach�canie do oporu - sprzeciw pacjenta uznaje si� za wsp�prac�, wi�c niezale�nie co pacjent robi - wype�nia polecenia terapeuty ; np. prosi si� najpierw rodzin� o zrobienie czego�, co ju� jest w jej zwyczaju - ma��onk�w stale tocz�cych boje sk�ania si� by nie zaprzestawali swej walki, ale zmienia si� czas i miejsce lub inny aspekt tej walki - kieruje si� ich w stron� nowego zachowania.
Paradoks to metoda ch�tnie wykorzystywana przez terapeut�w rodzinnych o orientacji systemowej, g��wnie przez terapeut�w strategicznych (Jay Haley i jego �ona Madanes, Fish, Weakland, Bodin, Watzlawick) i tych z tak zwanej klasycznej szko�y mediola�skiej.
Terapeuci strategiczni s�dz�, �e cz�onkowie patologicznych rodzin nie s� w stanie dojrze� co utrwala ich z�e funkcjonowanie, nie potrafi� te� skorzysta� ze zdroworozs�dkowych rad, opieraj� si� znacznie dokonywaniu jakichkolwiek zmian. Terapeuci ci rezygnuj� wi�c z wyja�niania i konfrontowania, uwa�aj� te�, �e sztywne rodziny post�pi� wr�cz odwrotnie do zalece� terapeuty. Zamiast tego stosuj� wi�c paradoksalne dyrektywy aby konstruktywnie wykorzysta� si�� oporu do cel�w terapeutycznych, a wi�c przede wszystkim do rozwi�zania aktualnego problemu. Paradoksalne zalecenia maj� charakter lecz�cy, poniewa� motywuj� cz�onk�w rodziny do przeciwstawienia si� im. S� to zazwyczaj instrukcje nakazuj�ce zachowania symptomatyczne i wspieraj�ce symptom.
Rodziny ze szczeg�lnymi wskazaniami do stosowania technik paradoksalnych to rodziny :
Mara Selvini Palazzoli i jej wsp�pracownicy ( Boscolo, Cecchini, Prata) w 1967 roku za�o�yli w Mediolanie Instytut Bada� nad Rodzin�. Grupa ta stosuj�c paradoksalne podej�cie z du�ymi sukcesami pracowa�a z rodzinami uwa�anymi za najtrudniejsze, tzn. tam gdzie dziecko mia�o psychiatryczn� diagnoz� anoreksji lub ostrej schizofrenii. Terapeuci ci skoncentrowali sw� uwag� na powtarzaj�cych si�, podtrzymuj�cych problem w rodzinie sekwencjach zachowa�, kt�rymi kieruj� podstawowe regu�y. Te regu�y powinny by� rozpoznane i zmienione, a wtedy problemowe zachowania szybko ust�pi�. Nie zmieniali wi�c "graczy" ale regu�y "gry". Przywi�zywali wag� do szybkiego formu�owania hipotez, tak by uodporni� si� na indoktrynacj� rodziny i przedstawian� przez rodzin� "oficjaln� wersj�" jej trudno�ci. Posuni�cia terapeutyczne w terapii mediola�skiej s� zawsze starannie przygotowywane w czasie dyskusji w zespole klinicznym.
Zesp�l Mediola�skich terapeut�w r�ni si� od innych szk�, a zw�aszcza od terapii interakcyjno-komunikacyjnej i strategicznej tym, �e interwencja paradoksalna nie dotyczy jedynie zachowania objawowego, ale ca�o�ci relacji z nim zwi�zanych, cz�sto obejmuj�cych poprzednie pokolenia (to jest przeciwparadoks).
Przydzielaj� oni poszczeg�lnym cz�onkom rodziny zadania do domu. Wszystkie zadania, jako zestaw, s� tak skonstruowane, by rodzina pod ich wp�ywem wykona�a odpowiednio zmodyfikowany fragment ta�ca rodzinnego.
Np. rodzina z 12-letni� c�rk�, oty�� bulimiczk� dostaje zestaw zada� na okres 1 tygodnia :
Przez pewn� modyfikacj� sekwencji typowych zachowa� rodziny terapeuci chcieli uwypukli� elementy ta�ca rodzinnego. Do tej pory, gdy c�rka pragn�a je�� nast�powa�a sprzeczka z matk� wi�c ojciec ma przej�� rol� karmi�cego. By ca�kiem nie wy��czy� matki - rytualne zak�adanie jej swetra. By wprowadzi� elementy wsp�dzia�ania w sk��con� dot�d rodzin� - dbanie o nie poplamienie swetra i wsp�lne usuwanie plam. By uwypukli� emocjonaln� zale�no�� matki od babki - skupienie rodziny na babce (matka zawsze konsultowa�a si� telefonicznie z babk� przy ka�dym konflikcie). Niezalecanie zmiany przynios�o rezultat ju� po pierwszym dniu ! Przyk�ad ten pokazuje jak istotne jest by terapeuta by� w stanie my�le� cyrkularnie, by widzia� jak kontekst objawu podtrzymuje problem i by mia� jasne wyobra�enie jak wybrana interwencja paradoksalna mo�e pom�c to zmieni�.
Rohrbaugh wymienia 3 rodzaje terapeutycznych paradoks�w stosowanych w kr�tkoterminowej terapii strategicznej:
Terapie strategiczne zak�adaj�, �e popychanie sztywnej rodziny w kierunku zmiany poci�gnie za sob� reakcj� polegaj�c� na wzmocnieniu tendencji do utrzymania status quo - czyli op�r. Terapeuta nie powinien wi�c identyfikowa� si� jako rzecznik zmiany lecz jako osoba "pod��aj�ca za" rodzin�, zw�aszcza w fazie wst�pnej terapii.
Jego has�o przewodnie powinno brzmie� : PRIMUM NON MUTARE (przede wszystkim nie zmienia�)! Albo inaczej : zmieniaj nie zmieniaj�c !
Zak�ada si�, �e oddzia�ywanie terapeuty w kierunku stabilno�ci spowoduje reakcj� odwrotn� - w rodzinie pojawi si� tendencja do zmiany.
Paradoks jest narz�dziem kr�tkotrwa�ej terapii, zw�aszcza w sytuacjach, w kt�rych objaw jest wt�rnie wzmacniany przez kolejne bezskuteczne pr�by jego st�umienia one bowiem powoduj� wzrost napi�cia i nadmiern� koncentracj� na objawie.
Zalecenie paradoksalne obni�a napi�cie zwi�zane z przymusem toczenia z objawem nieustannej walki. Pozytywny rezultat nast�puje niezale�nie od tego czy pacjent wykona zalecenie czy te� nie. Nie wykona - oznacza to, �e jest w stanie zredukowa� objaw, wykona - to i tak zyskuje kontrol� nad jego wyst�powaniem.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com