

Jad�owstr�t psychiczny nale�y do zespo�u zaburze� od�ywiania si�. Sam ju� termin "psychiczna" oznacza odr�nienie tego zaburzenia od zaburze� spowodowanych przede wszystkim czynnikami fizjologicznymi, podkre�laj�c jego psychogenny charakter. Pierwszy kliniczny opis anoreksji opublikowa� w 1694 roku Richard Morton, kt�ry zaproponowa� nazw� "suchoty nerwowe" dla tego zaburzenia wyst�puj�cego u jego dw�ch pacjentek z objawami unikania jedzenia, skrajnego wyczerpania organizmu, braku miesi�czki i nadaktywno�ci. Tak oto pisa� o jednej z nich: "szkielet ledwie pokryty sk�r�", zmar�a z "nadmiaru trosk i nami�tno�ci umys�u"- czym podkre�la� czynnik psychiczny wywieraj�cy wp�yw na to schorzenie.
Oko�o 95% os�b cierpi�cych na anoreksj� to dziewcz�ta w wieku adolescencji [najcz�ciej choroba pojawia si� mi�dzy 14-16 r.�., cho� ostatnio zwi�ksza si� znacznie liczba wcze�niejszych zachorowa�; niekiedy zaczyna si� u doros�ych]. G��wnym objawem anoreksji jest spadek wagi cia�a - rozpoznanie stawia si� dopiero gdy pacjent straci 25% normalnej wagi cia�a. Innym wa�nym objawem jest wypaczone do�wiadczanie w�asnego cia�a, jego wygl�du - wychudzone anorektyczki czuj�, �e s� oty�e i odmawiaj� przyjmowania pokarm�w. 15-20% przypadk�w ko�czy si� �mierci�. Zaburzeniu towarzysz� inne zmiany fizjologiczne tj. wstrzymanie miesi�czki, zmiany ci�nienia krwi; charakterystyczny jest spadek lub zupe�ny brak zainteresowania seksem i zaburzenia snu.
Ameryka�skie Towarzystwo Psychiatryczne w DSM-IV )podr�cznik diagnostyczny) zaproponowa�o takie oto kryteria anoreksji:
Wyr�nia si� dwa podtypy:
Zdecydowanie wi�cej przypadk�w anoreksji zdarza si� u os�b, dla kt�rych szczup�a sylwetka ma szczeg�lne znaczenie np. uczennic szk� baletowych, modelek. Choroba ta wyst�puje zw�aszcza w krajach zachodnich i innych spo�ecze�stwach wysoko rozwini�tych, np. w Japonii. W badaniach i rozwa�aniach nad etiologi� jad�owstr�tu du�� wag� przyk�ada si� do czynnik�w kulturowych. W ostatnich latach nast�pi� znaczny wzrost zachorowa� i mo�e to mie� zwi�zek z rozpowszechnianiem wzorc�w kulturowych podkre�laj�cych znaczenie szczup�o�ci, smuk�o�ci i "modnej" sylwetki kobiety dla osi�gni�cia sukcesu w �yciu. Cz�sto�� wyst�powania anoreksji w r�nych spo�ecze�stwach ro�nie wraz ze zbli�eniem si� do idea��w kultury zachodniej, w kt�rej ten wzorzec jest pot�gowany. Do istotnych element�w kontekstu kulturowego, kt�re sprawiaj�, �e wyst�pienie zaburze� od�ywiania si� staje si� prawdopodobne zaliczamy:
Nawyki �ywieniowe os�b z jad�owstr�tem psychicznym s� znamienne dla tego zaburzenia: osoby takie wyra�nie ograniczaj� spo�ywanie posi�k�w, unikaj� pokarm�w uwa�anych za tucz�ce, co og�lnie sprowadza si� do diety wysokobia�kowej o niskiej zawarto�ci w�glowodan�w. Poza tym, �ci�le kontroluj� spo�ycie kalorii, wyznaczaj�c dzienne granice w okolicy 600-800 kalorii. W nawykach �ywieniowych wyst�puj� cz�sto przejawy natr�ctw, jak spo�ywanie codziennie dok�adnie tego samego, dzielenie pokarm�w na bardzo ma�e porcje i tym podobne rytua�y.
Anorektyczka zaabsorbowana jest �ywno�ci� i jedzeniem - ca�ymi godzinami studiuje ksi��ki kucharskie i dietetyczne. Mniej ni� po�owa cierpi�cych na anoreksj� miewa na przemian epizody ograniczania jedzenia i przejadania si�. Podczas epizod�w bulimii chorzy spo�ywaj�, niekiedy w du�ych ilo�ciach, pokarmy, kt�rych normalnie unikaj�. Epizody te s� przyczyn� z�ego samopoczucia i �r�d�em g��bokiego poczucia winy i wstydu. Zwykle po okresie przejadania si� nast�puje prowokowanie wymiot�w. Podejmuj� r�ne dzia�ania maj�ce na celu kontrolowanie wagi cia�a nie tylko poprzez ograniczenie jedzenia, wielu wywo�uje wymioty, niekt�rzy nadu�ywaj� �rodk�w moczop�dnych i hamuj�cych �aknienie, inni stosuj� intensywne �wiczenia fizyczne. Osoby z jad�owstr�tem wyolbrzymiaj� rol� szczup�ej sylwetki i przesadnie obawiaj� si� przyrostu wagi. Tym skrajnym przekonaniom towarzyszy zaprzeczanie wszelkim zwi�zanym z nimi problemom.
Jedn� z najbardziej uderzaj�cych cech anoreksji jest stan bliski zag�odzeniu. To wycie�czenie ma r�noraki wp�yw na procesy fizjologiczne oraz na zdrowie pacjent�w. Niekt�re skutki wycie�czenia i dolegliwo�ci psychiczne oddzia�uj� na siebie nawzajem np. powolne opr�nianie �o��dka spowodowane nisk� wag� i ograniczonym spo�yciem kalorii powoduje, �e pacjenci skar�� si� na uczucie pe�no�ci, wzd�cia i b�le brzucha, co wed�ug nich �wiadczy o konieczno�ci dalszego przestrzegania diety.
Osoby z predyspozycj� do anoreksji maj� trudno�ci w samodzielnym dzia�aniu, z czym zwi�zane jest poczucie nieudolno�ci. S� nieprzygotowane do dojrza�o�ci, a objawy odzwierciedlaj� ucieczk� przed troskami i odpowiedzialno�ci�. Maj� one problemy z samodzielno�ci� i z uznaniem w�asnej seksualno�ci. Cechuje je perfekcjonizm, ugodowo�� i zale�no��. Matki tych�e os�b opisuje si� jako dominuj�ce i nadopieku�cze, l�kliwe i perfekcyjne, ojc�w za� jako biernych, ulegaj�cych natr�ctwom i nieudolnych.
Pocz�tek anoreksji psychicznej jest zwykle skryty. Dziewczynka nie postrzega siebie jako chorej. W tym okresie spadek masy cia�a traktowany jest przez otoczenie chorej jako wyraz prowadzenia efektywnej diety odchudzaj�cej. W miar� narastania ubytku masy cia�a niepok�j bliskich wzrasta. Nasilaj� go zako�czone niepowodzeniem pr�by nak�onienia chorej do przyjmowania wi�kszej ilo�ci po�ywienia. Okazuje si� wtedy, �e chora systematycznie unika jedzenia a szczeg�lnie pokarm�w bogatych w w�glowodany. Z czasem dieta przynosi coraz bardziej drastyczne ograniczenia, a� do ca�kowitego zaprzestania przyjmowania pokarm�w. Cz�sto w tym okresie dziewczynka uprawia intensywne �wiczenia fizyczne i z werw� bierze udzia� w zaj�ciach sportowych. Jednocze�nie chora podejmuje zabiegi s�u��ce opanowaniu wyst�puj�cego jeszcze na pocz�tku choroby uczucia g�odu i przy�pieszenia utraty masy cia�a. Niekt�re chore bezpo�rednio po jedzeniu prowokuj� wymioty, przyjmuj� �rodki przeczyszczaj�ce i odwadniaj�ce. Wymioty mog� wyst�powa� z objawami bulimicznej utraty kontroli nad przyjmowaniem pokarm�w lub te� postrzegane s� przez chore jako przejaw wzrastaj�cej kontroli nad w�asnym cia�em. Uczucie uzyskania kontroli nad w�asnym cia�em mo�e by� dla chorej powodem deklarowania szczeg�lnej satysfakcji i dumy. Chore s� z regu�y znakomitymi, ambitnymi uczennicami, bardzo prze�ywaj�cymi niepowodzenia w szkole. W opinii otoczenia s� one wr�cz nazbyt skupione na obowi�zkach szkolnych. Wraz z post�puj�cym ubytkiem masy cia�a chore odsuwaj� si� od rodziny i od znajomych. Maj� tendencj� do planowania ka�dego dnia w najdrobniejszych szczeg�ach. Odst�pstwo od tego planu powoduje u nich zdenerwowanie i frustracj�. Pocz�tkowa euforia zwi�zana z satysfakcj� p�yn�c� z kontrolowania swego cia�a, mo�e przechodzi� w strach zwi�zany z poczuciem utraty panowania nad nim, a tak�e w apati� i depresj�.
Selvini-Palazzoli, pr�buj�c zrozumie� rodzinn� drog� powstawania jad�owstr�tu psychicznego, zak�ada, �e musz� by� spe�nione dwie klasy warunk�w, aby dosz�o do rozwoju anoreksji. Pierwsza grupa to warunki zwi�zane z zachodnim modelem kulturowym. Druga grupa, to warunki zwi�zane z organizacj� rodziny, w kt�rej zaistnia�y zachowania anorektyczne. Proces powstawania objaw�w anorektycznych jest d�ug� sze�cioetapow� drog� - od "gry rodzic�w" do anoreksji:
Minuchin opisa� sposoby funkcjonowania sprzyjaj�ce pojawieniu si� i utrzymaniu objaw�w opieraj�c si� na dw�ch za�o�eniach:
- istnieje pewien spos�b organizacji rodziny kt�ry ma �cis�y zwi�zek z pojawieniem si� i podtrzymywaniem objawu;
- objaw pe�ni istotn� rol� w utrzymywaniu homeostazy rodzinnej. Do swoistych cech relacji rodzinnych zalicza� autor uwik�anie, zmieszanie, nadopieku�czo��, sztywno��, nieumiej�tno�� rozwi�zywania konflikt�w, w��czenie dziecka w konflikt rodzic�w.
Minuchin w swym modelu zak�ada, �e pojawienie si� i rozw�j objawu psychosomatycznego s� mo�liwe, gdy obok cech systemu rodzinnego wyst�puje fizjologiczna podatno�� dziecka.
Rodziny, w kt�rych jedno z dzieci by�o chore na jad�owstr�t psychiczny wykazuj� nast�puj�ce cechy charakterystyczne (wg. Minuchin'a):
Beata Z., lat 16, dwukrotnie hospitalizowana na oddziale internistycznym. Diagnoza - jad�owstr�t psychiczny o typie restrykcyjnym. W momencie przyj�cia do szpitala by�a bardzo wychudzona - wa�y�a 32 kg przy 167 cm wzrostu, od roku nie miesi�czkowa�a. Z informacji uzyskanych od rodziny choroba rozpocz�a si� oko�o 1,5 roku wcze�niej - pr�by leczenia nie powiod�y si�, ze wzgl�du na zagro�enie �ycia w trakcie hospitalizacji by�a karmiona sond�.
Beata urodzi�a si� jako trzecie najm�odsze dziecko. Ci��a, por�d, rozw�j wczesnodzieci�cy przebiega�y prawid�owo. Ze wzgl�du na du�� r�nic� wieku mi�dzy ni� a starszym rodze�stwem pozostawa�a d�ugo w roli "ma�ego dziecka". Maj�c 6 lat zmar� jej ojciec. Sytuacja ta by�a dramatem dla rodziny, szczeg�lnie dla matki Beaty, pani Heli, kt�ra nigdy nie pogodzi�a si� ze �mierci� m�a. �mier� ojca znacznie zmieni�a pozycj� Beaty, kt�ra wcze�niej by�a z nim niezwykle zwi�zana.
Beata towarzyszy�a matce w rozpaczy i w �a�obie, gdy� starsze rodze�stwo przebywa�o poza domem ze wzgl�du na sw� edukacj�. Ilustruje to wypowied� matki "c�rka bardzo prze�ywa�a to, co ja prze�ywam, bardzo martwi�a si� o mnie; to na pewno by�o trudne dla dziecka - nie by�o �adnej weso�o�ci". Beata traktowana by�a przez reszt� rodziny jako osierocone dziecko wymagaj�ce troski i szczeg�lnej opieki.
Rodzice Beaty pochodz� z rodzin wiejskich. Oboje zdobyli wykszta�cenie �rednie i pracowali poza miejscem zamieszkania. Pobrali si�, gdy pani Hela mia�a lat 20 a pan Kazimierz 26. Po �lubie ma��onkowie zamieszkali w domu rodzinnym pani Heli. W ocenie pani Heli ca�e jej �ycie po�wi�cone by�o pracy. Prze�ywa�a poczucie krzywdy, �e nie otrzyma�a wsparcia zar�wno emocjonalnego, jak i materialnego od rodziny swej i m�a. W opiece i wychowaniu dzieci, jak i w prowadzeniu domu, mog�a liczy� tylko na siebie. Uwa�a�a, �e jej najstarsza siostra Teresa, kt�ra nigdy si� nie zwi�za�a z nikim, by�a faworyzowana przez rodzic�w, szczeg�lnie przez matk�. Pani Hela por�wnuj�c sw� sytuacj� z siostr�, czu�a si� pokrzywdzona: "mo�e (siostra) zazdro�ci mi, �e mam dzieci, ale jej jest naprawd� dobrze, o nic nie musi si� martwi�, zje�� zawsze zje, wie, �e mo�e zje�� z nami, a wi�c ma bardzo dobrze". W opinii rodze�stwa Beaty, ciocia Teresa zosta�a "zatrzymana" w domu rodzinnym, aby pomaga� i wspiera� rodzic�w. Po �mierci swych rodzic�w prowadzi�a wsp�lne gospodarstwo z rodzin� pani Heli, pomagaj�c w wychowaniu dzieci. Pomi�dzy siostrami istnia�y du�e konflikty, m.in. o styl wychowania Beaty. Ciocia by�a pob�a�liwa i, zdaniem matki Beaty, podwa�a�a jej autorytet. Przedstawiane konflikty mia�y charakter rywalizacji o to, kt�ra z nich jest lepsz� matk�. W relacje te w��czona by�a r�wnie� siostra pacjentki Marta, kt�ra w momencie urodzenia si� m�odszej siostry mia�a 13 lat i opiekowa�a si� ni� w du�ym stopniu. Swoje ma��e�stwo pani Hela ocenia jako udane, chocia� czu�a, �e ci�ar podejmowania decyzji spoczywa� tylko na niej. M�� nie mia� dobrego kontaktu z dw�jk� starszych dzieci, by� surowy, wymagaj�cy. Dopiero w stosunku do Beaty potrafi� okaza� czu�o�� wyrozumia�o��. W�a�ciwie, w odczuciu pani Heli, Beata by�a przez m�a rozpieszczania. Rodze�stwo Beaty te� dostrzega�o, �e ich siostra mia�a lepiej ni� oni. Pani Hela by�a najbli�ej najstarszej c�rki. Mog�a zawsze liczy� na jej pomoc i zrozumienie. Syn nie by� z ni� tak bardzo zwi�zany - po �mierci m�a oczekiwa�a, �e to on przejmie m�a obowi�zki, ale on nie chcia� w��cza� si� w sprawy rodziny. Mia�a o to �al do syna, oraz o to, �e nadal mieszka� w domu, nie mia� jeszcze w�asnej rodziny, i nie dzieli� si� z ni� swoimi sprawami. Starsza c�rka, Marta, chocia� ma w�asn� rodzin� nadal jest blisko matki, uczestniczy w jej problemach. Z najm�odsz� c�rk� pani Hela czuje si� bardzo zwi�zana - �mier� m�a sprawi�a, �e sta�a si� ona sensem jej �ycia. Od czasu zachorowania Beaty na anoreksj� s� jeszcze bli�ej siebie, ich zwi�zek przybra� charakter symbiozy: matka karmi c�rk�, sp�dzaj� razem wolny czas, �pi� w jednym ��ku. Pani Hela nigdy nie planowa�a zwi�za� si� po raz drugi, gdy� uwa�a�a, �e jej obowi�zkiem jest po�wi�cenie si� dzieciom i rodzinie - odczuwa�a, �e te� takie by�y oczekiwania rodziny w stosunku do jej osoby.
Zdaniem brata Beaty problemy zacz�y si� ju� dwa lata temu, z chwil� jej przej�cia do szko�y �redniej. Beacie du�o wysi�ku sprawia�o utrzymywanie si� w czo��wce klasy, z obawy przed utrat� pozycji pracowa�a bardzo wiele, ale jednocze�nie nasila� si� jej l�k przed niepowodzeniem, przybieraj�c kszta�t fobii szkolnej. Matka uwa�a�a, �e c�rka jest bardzo zdolna i powinna poradzi� sobie z nauk�, nie dopuszcza�a do siebie my�li o tym, �e c�rka mo�e mie� gorsze stopnie. Jedynie z�y stan zdrowia c�rki m�g� usprawiedliwi� trudno�ci szkolne. W tym okresie nast�pi�y du�e zmiany w sytuacji rodzinnej: starsza siostra wysz�a za m�� i spodziewa�a si� dziecka. M�ode ma��e�stwo zamieszka�o wsp�lnie z rodzin� pani Heli, zajmuj�c jeden pok�j. Beata by�a zazdrosna o zainteresowanie okazywane siostrze, a po urodzeniu siostrzenicy, o jej pozycj� najm�odszego dziecka w rodzinie. Ma��e�stwo Marty by�o dla pani Heli zaskoczeniem. C�rka nie zamierza�a si� wi�za�, prowadzi�a ustabilizowane �ycie, dziel�c sw�j czas pomi�dzy prac� zawodow� a pomaganie matce. Perspektywa wsp�lnego mieszkania budzi�a wiele niewyra�onych obaw w rodzinie. W tym okresie pani Hela mia�a par� problem�w zdrowotnych, czu�a si� �le, nie mog�a je��, straci�a na wadze 8 kg, by�a przekonana, �e ma raka. Prze�ywa�a ogromny l�k o swe zdrowie, mia�a poczucie rezygnacji. Stwierdzono u niej zesp� depresyjny, wykluczaj�c tym samym istnienie raka. Nie podejmuje leczenia. Jak sama m�wi, czynnikiem, kt�ry j� zmusi� do mobilizacji by�y rozpoczynaj�ce si� k�opoty Beaty z jedzeniem. W ostatnim czasie Beata krytycznie ocenia�a sw�j wygl�d, mia�a poczucie, �e jest za gruba. W jej ocenie wi�kszo�� kole�anek wa�y�a mniej ni� ona.
W dzieci�stwie pani Hela by�a niejednokrotnie g�odna, jak sama przyznaje. Jad�a chleb z wod�, ca�e �ycie �y�a w nieustannym l�ku, aby nie powt�rzy�a si� ta sytuacja: bieda i niedostatek by�y te� udzia�em jej rodzic�w i rodziny m�a. Dost�pno�� po�ywienia by�a dla niej potwierdzeniem, �e wszystkie sprawy uk�adaj� si� dobrze. W tym kontek�cie niejedzenie c�rki by�o czym�, czego nie potrafi�a poj��. Marta w okresie dorastania r�wnie� ma�o jad�a, lecz nigdy nie przybra�o to takiej formy; obecnie r�wnie� Marta ma�o je okresowo, co jest przedmiotem niepokoju rodziny. Marta m�wi, �e nie je wtedy, gdy jest zdenerwowana - podobnie zachowuje si� pani Hela. W tej rodzinie nie ma zwyczaju rozmawiania o k�opotach, wi�c by� mo�e jedzenie b�d� niejedzenie jest wyznacznikiem, czy kto� si� martwi jakimi� problemami. Wsp�lne spo�ywanie posi�ku jest jedn� z sytuacji, poprzez kt�r� okazuje si� blisko�� w tej rodzinie oraz poczucie przynale�no�ci "kto jest przy stole, ten jest w rodzinie" [wypowied� Beaty].
Jak wcze�niej wspomnia�em, pani Hela nie pogodzi�a si� do tej pory ze �mierci� m�a. Utrata ta mia�a bardzo du�y wp�yw na funkcjonowanie rodziny. Proces nie uko�czonej �a�oby wyra�a� si� "zamro�eniem czasu", sta�� atmosfer� smutku, brakiem plan�w na przysz�o��, l�kiem przed przysz�o�ci�, oczekiwaniem matki, aby dzieci pozostawa�y razem z ni�, by rodzina trzyma�a si� razem. Znamienny jest tu problem lojalno�ci. Wyra�na odpowiedzialno�� dzieci za matk� i za los ca�ej rodziny. Sytuacja w znacz�cy spos�b utrudnia�a proces separacji / indywiduacji. Marta prze�ywa�a du�e w�tpliwo�ci, czy powinna zak�ada� rodzin�, a i tak po zawarciu ma��e�stwa by�a bli�ej matki ni� m�a. Brat Robert nie m�g� zdecydowa� si� czy ma realizowa� swe plany zawodowe, bo musia�by opu�ci� miejsce zamieszkania. Pozycja Beaty by�a najtrudniejsza - z jednaj strony, mimo swego wieku, postrzegana przez matk� jako ma�a dziewczynka wymagaj�ca opieki, z drugiej - matka szuka�a w niej wsparcia i blisko�ci. Trudno�� oddzielenia si� ilustruje problem zwi�zany z wyra�aniem w�asnych pogl�d�w: opinie wyra�ane przez Beat�, r�ni�ce si� od opinii matki, by�y przez matk� wi�zane z chorobowymi zmianami a nie z potrzeb� c�rki okre�lenia w�asnej to�samo�ci. W odczuciu Beaty jej zdanie nie jest uwzgl�dniane przy podejmowaniu decyzji dotycz�cych rodziny: "wszystko to, co powiem, to jest �le". Analiza wzor�w uniezale�niania si� w rodzinie pani Heli wskazuje na trudno�ci w osi�ganiu autonomii, np. pani Teresa zrezygnowa�a ze swych plan�w �yciowych na rzecz pomagania rodzicom. Pani Hela prowadzi�a gospodarstwo i wychowywa�a m�odsze rodze�stwo. W rodzinie ojca Beaty r�wnie� oczekiwano, �e dzieci b�d� pozostawa�y z rodzicami w bliskim zwi�zku. Przekazem rodzinnym dotycz�cym roli kobiety jest zasada wymagaj�ca od kobiet rezygnacji, po�wi�cenia si� na rzecz rodziny. W przekonaniu pani Heli, tego w�a�nie oczekuje od kobiet spo�ecze�stwo, niespe�nienie wi��e si� z odrzuceniem i brakiem akceptacji. Pojawienie si� objaw�w by�o czynnikiem stabilizuj�cym system rodzinny.
Na przyk�adzie tej rodziny �atwo mo�na dostrzec wzory relacji cz�sto spotykane w rodzinach anorektycznych. Nast�pi�o zatarcie granic mi�dzypokoleniowych, trudno�ci w adaptowaniu si� do nowych sytuacji, w tym wynikaj�cych ze zmiany fazy cyklu �ycia rodzinnego, izolacja spo�eczna rodziny, silne wi�zanie utrudniaj�ce osi�gni�cie autonomii. Do�wiadczona utrata zatrzyma�a rozw�j rodziny. Proces nie uko�czonej �a�oby utrudnia zmiany w funkcjonowaniu cz�onk�w rodziny, konieczne do uzyskania indywiduacji/separacji. Pozycja Beaty wynika ze sposobu prze�ywania utraty oraz z miejsca, jakie zajmuje w subsystemie rodze�stwa.
Zalecenia:
- leczenie stacjonarne nastawione na osi�gniecie poprawy wagowej, poszerzenie diety oraz zmian� stosunku do jedzenia;
- terapia indywidualna, kt�rej celem ma by� zmniejszeniem l�ku przed jedzeniem i zachodz�cymi zmianami, praca nad popraw� samooceny, realistycznym obrazem cia�a i w�asnej osoby, radzenie sobie z sytuacj� szkoln�, z r�wie�nikami;
- poddanie pacjentki treningowi behawioralnemu,
- udzia� we wszystkich dost�pnych formach terapii grupowej (zebrania spo�eczno�ci, w�a�ciwa terapia grupowa, arteterapia i in.),
- leczenie farmakologiczne ograniczone do podawania mieszanki uspokajaj�cej,
- terapia rodzinna nastawiona na zmian� zachowa� podtrzymuj�cych objawy, zrozumienie dynamiki rodzinnej, pomoc w rozwi�zaniu problem�w rodzinnych (praca z rodzin� umo�liwia istotne zmniejszenie zachowa� podtrzymuj�cych objawy oraz zmian� wzajemnych relacji, kt�ra sprzyja�a by podj�ciu nowych r�l przez cz�onk�w rodziny).

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com