IT-SELF Ma³gorzata Osipczuk, www.it-self.pl, www.terapia-par-wroclaw.com
Forum Reklama Kontakt

Portal Pomocy Psychologicznej

Niedziela 12 stycznia 2020

Szukaj w ksi��kach

Wszystkie ksi��ki...

Ksi��ki

�nienie na jawie. Metody ca�odobowego �wiadomego �nienia

Arnold Mindell

Wydawnictwo KOS
www.kos.com.pl

�nienie to mistyczne �r�d�o rzeczywisto�ci

ZAPOWIED� WYDAWNICZA

Fragment ksi��ki wydawnictwa KOS pod patronatem m.in. portalu PSYCHOTEKST:

Wst�p i podzi�kowania

Ta ksi��ka zawdzi�cza sw� form� moim przyjacio�om. S�owa wdzi�czno�ci kieruj� do Wuja Lewisa (Lewis Obrien) za to, �e zainspirowa� mnie koncepcj� �nienia.

Drogi czytelniku i czytelniczko, prosz� zauwa�y�, �e korzystam z poj�cia "�nienia" opieraj�c si� na moich do�wiadczeniach terapeutycznych i nie jest moim zamiarem obja�nia� lub udawa�, �e rozumiem na czym polega g��bia i tajemniczo�� "�nienia" w takim znaczeniu, jak jest to pojmowane w licznych przekazach australijskich Aborygen�w. Nawi�zuj� do "�nienia" i odnosz� si� do tradycji aboryge�skich chc�c wyrazi� szacunek i wskaza� na donios�o�� istnienia os�b, kt�re uznaj� i uznawa�y w przesz�o�ci �nienie za podstaw� �ycia. (Cz�� wp�yw�w z tytu�u praw autorskich do tej ksi��ki zostaje przeznaczona na rzecz spo�eczno�ci australijskich Aborygen�w.) Jestem wdzi�czny o�rodkom Psychologii Zorientowanej na Proces w Portland, Zurichu, Londynie, Tokio i Brisbane w Australii za to, �e wspiera�y moje badania i wprowadza�y w �ycie techniki opisane w tej ksi��ce.

Dzi�kuj� Lilly Vassiliou z Aten za spisanie wyk�ad�w, z kt�rych powsta� zarys tej pozycji. Wspania�e rady dotycz�ce struktury ksi��ki pochodzi�y od Leslie Heizer, kt�ra ponadto by�a tak mi�a, �e przejrza�a ostatni� wersj� tej pozycji. Przy pierwszych szkicach niezmiernie pomocni byli Julie Diamond, Jan Dworkin, Sara Halprin, Lee Jones, Herb Long, Dawn Menken, Max Schupbach i Jytte Vickelsoe. S�owa podzi�kowania nale�� si� Nova Development Corporation za zezwolenie na wykorzystanie ilustracji.

Jim Chamberlin oraz Pear i Carl Mindell otworzyli mi oczy na zwi�zki pomi�dzy tre�ci� tej ksi��ki a podstawami my�li Wschodu i Buddyzmu. Jednak w �adnym stopniu nie s� oni odpowiedzialni za moje b��dne rozumienie tej staro�ytnej wiedzy. Odkrycie, �e moje badania w dziedzinie fizyki i psychologii by�y rozszerzeniem niekt�rych, pradawnych buddyjskich idei by�o dla mnie ogromnym zaskoczeniem! Jestem tak�e wdzi�czny Johnowi i Gladys Johnson za przybli�enie mi pojmowania czasu przez Afryka�ski lud Mbiti, co by�o pomocne w interpretacji poj�cia czasu z punktu widzenia fizyki oraz w eksperymentach zwi�zanych z wykraczaniem poza czas. Amy Mindell b�d�ca moj� przyjaci�k� i partnerk� we wszystkich sprawach, rozwa�a�a, rozja�nia�a i rozmy�la�a wraz ze mn� nad ka�d� ide� zawart� w tej pozycji. Bez trudu mo�na stwierdzi�, �e r�wnie� jest autork� tej ksi��ki.

Cz�� I Wu-wei w pracy nad sob�

Jeden - �wiadome �nienie przez ca�� dob�.

To by� gor�cy suchy poranek w Adelaide. Wraz z Amy zd��ali�my szybkim marszem na spotkanie dotycz�ce rozwi�zywania konflikt�w, gdzie mieli�my by� facylitatorami. Droga wiod�a wzd�u� rzeki, nieopodal uniwersytetu. Byli�my przej�ci tym przedsi�wzi�ciem, maj�c nadziej�, �e Aborygeni zdo�aj� odzyska� prawa do ziemi odebranej im kiedy� przez rz�d.

Razem z nami szed� wujek Lewis Obrien, cz�onek aboryge�skiej starszyzny. Delikatnie po�o�y� mi r�k� na ramieniu i spokojnym tonem powiedzia�: "Popatrz tam, Arny, w kierunku centrum. Co widzisz?" Odpowiedzia�em mu, �e widz� Victoria Square, ha�a�liwe, pe�ne krz�taniny, biznesowe centrum miasta. Setki ludzi robi zakupy; tr�bi� samochody, a autobusy z trudem przepychaj� si� przez zat�oczone jezdnie. "Wygl�da mi to na zagonione miasto." - odpar�em.

Wuejk Lewis zasugerowa�, �ebym spojrza� raz jeszcze. Kiedy znowu popatrzy�em, widzia�em tylko to samo, ha�a�liwe miasto. - "No c�, wzrok masz dobry, ale nie widzisz �nienia. Biali ludzie nie widz� �nienia. Ale i tak je czuj�. My, Aborygeni rozbijali�my ob�z w miejscu , gdzie teraz jest centrum miasta; tam w�a�nie jest najsilniejsze �nienie. Victoria Square to cudowne miejsce i dlatego biznes tak dobrze tam prosperuje." (Ostatnio Wujek Lewis wyja�ni� mi listownie, �e Adelaide zosta�o zbudowane w miejscu �nienia Czerwonego Kangura (Tarnda Munaintya).

Zarys obwodnic miasta obrazuje t� mityczn� istot�. To wstrz�sn�o i o�wieci�o moj� �wiadomo�� otoczenia. Zorientowa�em si�, �e patrzy�em na miasto przez szk�a do�wiadcze� i wychowania typowego dla obywatela USA. A� do spotkania z tym m�drym cz�owiekiem, maj�c mo�liwo�� wyboru, wola�em unika� miast i przebywa� na wsi. Wujek Lewis u�wiadomi� mi, �e cuda natury, kt�rych poszukiwa�em na wsi, by�y tu� przede mn�, w centrum zabieganego miasta. �nienie jest zawsze obecne. Jest niczym aura l�ni�ca wok� przedmiot�w i wydarze�, kt�re nazywasz �yciem codziennym.

Niekt�re grupy Aborygen�w por�wnuj� �nienie do ciemnej strony ksi�yca. Kiedy ksi�yc nie jest w pe�ni, widzisz jego jasn�, o�wietlon� stron�. Mo�esz to nazwa� kwadr�. Kiedy jednak w bezchmurn� noc przyjrzysz si� dok�adniej, to zobaczysz ciemn� stron� jak bezg�o�nie po�yskuje tu� obok jasnej strony. Wi�kszo�� ludzi, podobnie jak ja, skupia si� tylko na jasnej stronie trac�c ciemne oblicze ksi�yca, czyli realno�� �nienia. Jasna strona jest tylko o�wietlon� cz�ci� ca�o�ci ksi�yca. Skupienie si� tylko na jasnej stronie oraz ignorowanie jego ciemnej strony mo�e bez trudu spowodowa�, �e stwierdzisz, i� ciemna strona nie istnieje. Ciemna strona jest jednak potrzebna, aby zaistnia� ca�y ksi�yc.

Tak samo jest ze wszystkim na co patrzysz. Je�li skupisz si� na codziennej rzeczywisto�ci, to zaniedbujesz �nienie. Zgodnie z pogl�dami Aborygen�w, �nienie jest podstawowym budulcem materialnego �wiata. �nienie nadaje przedmiotom energi�, kt�ra przyci�ga lub odpycha twoj� uwag�. Je�li pomijasz �nienie, to obni�asz warto�� �rodowiska materialnego, poniewa� ignorujesz jego podstaw�, przez co tracisz po�ow� �ycia.

Moc �nienia jest w�a�nie tutaj, ukryta w zwyczajnym �wiecie. Jest cz�ci� ka�dego przedmiotu, cz�ci�, kt�rej czasami zapominasz spostrzec. Z aboryge�skiego punktu widzenia, codzienna rzeczywisto�� jest jasn� stron� ksi�yca, kt�ra wskazuje na moc �nienia, na ciemn� stron� ksi�yca. Pomimo moich zainteresowa� i wielu lat do�wiadcze� z terapi�, snami i szamanizmem, nie�wiadomie za�o�y�em, �e ruchliwe centrum miasta i biurowce zabi�y �nienie. Prawdopodobnie z tego powodu, gdy tylko to by�o mo�liwe ucieka�em poza miasto w poszukiwaniu mocy nieska�onej Przyrody.

Wujek Lewis nauczy� mnie, �e miejska rzeczywisto�� istnieje z powodu �nienia. Bez Niego nic by nie zaistnia�o. �nienie jest energi� obecn� we wszystkim; to �yciowa si�a wszystkich czuj�cych istot, moc drzew i ro�lin, a tak�e energia silnik�w, biznesu i finansowych centr�w.

Artystka wyczuwa �nienie w p��tnie, papierze i w kamieniu wiedz�c, �e zwyczajna rzeczywisto��, to nie tylko to, co konkretne. Leonardo da Vinci pisa�, �e arty�ci powinni wpatrywa� si� w �ciany z �uszcz�cym si� tynkiem, dop�ki nie zobacz� obraz�w wy�aniaj�cych si� z kszta�t�w tynku. W podobny spos�b Micha� Anio� nazywa� rze�bienie procesem wydobywania formy, kt�ra ju� wcze�niej by�a obecna w kamieniu. Arty�ci i ludzie kultur plemiennych rozwin�li zdolno�� dostrzegania �nienia, czyli mocy ukrytej za postaciami spotykanymi w nocnych snach i w dziennej rzeczywisto�ci.

O ksi��ce

Tak jak mam nadziej�, �e rz�dy stan� si� hojniejsze w zwracaniu prawa do ziemi rdzennym mieszka�com, tak moim celem jest uczynienie wyp�ywaj�cych si� ze �nienia �r�de� rzeczywisto�ci na tyle dost�pnymi i bliskimi, �e tw�j �wiadomy umys� odda ci prawo cieszenia si� z marze�.

Napisa�em t� ksi��k� z my�l� o tym, �eby czytelnik dostrzeg�, �y� i zwraca� si� w stron� mocy �nienia. Podejmiemy wsp�ln� podr� badaj�c, obszary, na kt�rych szamanizm przekracza ograniczenia fizyki, gdzie sny staj� si� do�wiadczeniami cia�a i gdzie codzienne �ycie stapia si� z nie�miertelno�ci�. B�dziemy wkracza� na tereny odkryte przez Freuda i Junga, zg��biaj�c pod�wiadomo�� i nie�wiadomo��, kt�re dla Buddyst�w s� Dhammami a dla praktyk�w Tantry Pustk�.

Chc�, �eby �nienie by�o zauwa�alne nie tylko od czasu do czasu, ale, �eby rozwin�� ci�g�� �wiadomo�� �nienia. dzi�ki nowej metodzie, kt�r� nazywam �wiadomym �nieniem Przez Ca�� Dob� b�dziemy przemierza� codzienne �ycie, a nawet wykracza� poza nie, eksploruj�c �wiat uzdrawiania, wr�enia i nie�miertelno�ci. Na pocz�tku ksi��ki przedstawiam �nienie Aborygen�w oraz jego zwi�zki z fizyk� kwantow�, psychologi� i buddyzmem. W drugiej cz�ci odkryjemy implikacje wynikaj�ce z tych zwi�zk�w oraz poeksperymentujemy z nowymi metodami �wiadomego �nienia, pracy z cia�em, pracy z chronicznymi symptomami, ze zwi�zkami i prac� z grupami.

W trzeciej cz�ci zbadamy wnioski, jakie p�yn� z praktyki �wiadomego �nienia przez ca�� dob�. Dowiemy si� jak postrzeganie i u�wiadamianie sobie �nienia przybli�a nas do wieczystych filozofii oraz do nowego obrazu siebie. W szczeg�lnych punktach na tej drodze otrzymasz zaproszenie do �wiczenia �wiadomo�ci �nienia. Mo�e postanowisz nawet zmieni� swoje �ycie opieraj�c si� na zauwa�aniu �nienia i praktykowaniu �wiadomego �nienia przez ca�� dob�.

Jeden jedyny problem

G�upot� jest nadmierne upraszczanie z�o�onych problem�w. Jednak�e z punktu widzenia �nienia, bez wzgl�du na z�o�ono�� �ycia, twoim jedynym problemem mo�e by� ignorowanie pod�o�a rzeczywisto�ci, jakim jest �nienie. Ignorowanie �nienia oznacza marginalizacj� najg��bszych, niesformu�owanych do�wiadcze�, kt�re kreuj� twoj� aktywno�� w codziennym �yciu. Za ka�dym razem, gdy ignorujesz niezr�nicowane przed-odczuwanie czyli og�lne, nierozpoznane, podobne do sn�w wra�enia, to co� w tobie doznaje lekkiej formy szoku, poniewa� przeoczy�e� ducha �ycia - twoj� najwi�ksz�, potencjaln� moc.

Po wielu latach pracy terapeutycznej z lud�mi z ca�ego �wiata, wydaje mi si�, �e ignorowanie �nienia jest nie zdiagnozowan�, globaln� epidemi�. Ludzie wsz�dzie cierpi� z powodu chronicznej formy lekkiej depresji, gdy� nauczono ich skupia� si� na codziennej rzeczywisto�ci oraz zapomina� o tym, �e wszystko wyrasta ze �nienia.

To nie jest taki typ depresji, kt�ry ci� unieszcz�liwia. To subtelniejszy poziom. Ten rodzaj depresji jest poczuciem, �e czego� w twoim �yciu brakuje nawet, gdy sprawy zewn�trzne uk�adaj� si� dobrze. Najprawdopodobniej, bez wzgl�du na to, w jakiej �yjesz cz�ci �wiata, wiele os�b z otoczenia odczuwa brak czego� w �yciu, nawet je�li zak�adaj�, �e �ycie samo w sobie naznaczone jest brakiem tej szczeg�lnej rzeczy. Kiedy tylko mamy wolny dzie�, odczuwamy t�, najpowszechniejsz� form� �agodnej depresji; czujemy, �e �ycie nie jest czym� wyj�tkowym, lecz musi by� po prostu prze�yte do ko�ca.

Cho� wielu ludzi pragnie dokona� czego� znacz�cego, to nie oczekujemy, �e nasze codzienne �ycie b�dzie czym� naprawd� wspania�ym. Nie zauwa�amy, �e stracili�my kontakt z sam� istot� energii �yciowej, ze �nieniem.

Bez wzgl�du na to, czym wydaj� si� by� nasze problemy, ignorowanie rzeczywisto�ci �nienia jest �r�d�em wi�kszo�ci depresji i obni�onego nastroju. Bez �nienia �yjesz jedynie po�ow� swojego �ycia i dostrzegasz tylko po�ow� �wiata. Rozwi�zaniem dla tej globalnej epidemii jest uzyskanie kontaktu ze �nieniem, wyczuwanie �nienia w ruchach cia�a, wysy�anych i otrzymywanych sygna�ach w relacji z lud�mi i ze �wiatem. By� mo�e pr�bujesz rozwi�za� t� chroniczn� depresj� badaj�c sny, medytuj�c lub praktykuj�c w ramach kt�rej� z duchowych tradycji. S� to wa�ne metody, gdy� pomagaj� odnale�� sens �ycia. �nienie wykracza nawet poza sens; �nienie jest �r�d�em wszystkich do�wiadcze�, w��czaj� w to twoje poczucie sensu i wiar�.

Epoka Snu i fizyka

Zgodnie z Aboryge�skim przekazem z Epoki Snu, wszystkie obiekty, ludzie i wydarzenia stanowi� echo pierwotnych si� stworzenia. Cz�onkowie tradycji plemiennych na ca�ym �wiecie szanowali i czcili Ziemi�, poniewa� wyczuwali, �e stworzy�y j� tajemnicze si�y �nienia. Zdaniem jednego z cz�onk�w aboryge�skiej starszyzny: "Krzesiwo �yje wewn�trz kamienia tak jak sen wewn�trz umys�u. Jego esencja istnieje w �rodku kamienia od czas�w Epoki Sn�w."

Fizycy my�l� jednak inaczej. Zgodnie z ich wiedz�, to cz�owiek dostrzega kamie� i �wiadomie podejmuje decyzj� o zrobieniu krzesiwa. W przeciwie�stwie do tego przekonania, Aborygen stwierdza, �e kamie� posiada w�asne �nienie. Z tego powodu kamie� wchodzi w "interakcj�" lub wywiera wp�yw na d�onie osoby, kt�ra zaj�a si� nim, w celu wydobycia krzemiennej esencji zawartej w kamieniu. Innymi s�owy, to nie ty obserwujesz czy wykonujesz prac�, ale zostajesz przyci�gni�ty do przedmiot�w, za� moc ich �nienia wp�ywa na twoje zachowanie. Cho� wiedza wsp�czesnych fizyk�w i Aborygen�w r�ni si� od siebie, to wyst�puj� tak�e cechy wsp�lne. Ludy pierwotne okre�laj� Epok� Sn�w mianem �r�d�a oraz zasadniczej mocy, z kt�rej wszystko powsta�o. Z kolei fizycy kwantowi m�wi� o niewidzialnym, matematycznym bycie zwanym potencja�em kwantowym, z kt�rego wy�ania si� rzeczywisto��. (Od t�um.: Potencja� kwantowy to spos�b opisu uk�ad�w kwantowych wprowadzony przez Bohma, Hileya i innych. Jest podobny do potencja�u grawitacyjnego lub elektrostatycznego, ale r�ni si� tym, �e zale�y od holistycznej struktury ca�ego uk�adu)

Zapewne wiesz, �e nie mo�na bezpo�rednio zobaczy�, ani zmierzy� �wiata kwant�w. Werner Heisenberg powiedzia� kiedy�, �e potencja� kwantowy jest rodzajem "tendencji do czego�" . W mojej poprzedniej ksi��ce "Quantum Mind: The Edge between Physics and Psychology" wyja�niam jak si�y �nienia ukazuj� si� w terminach okre�lanych r�wnaniami falowymi w fizyce. (Od t�um.: Heisenberg u�y� tego okre�lenia obja�niaj�c fale prawdopodobie�stwa Bohra, Kramersa i Slatera, dodaj�c, �e jest to "co� po�redniego mi�dzy ide� zdarzenia a rzeczywistym zdarzeniem - pewna osobliwa realno�� fizyczna, zawarta mi�dzy mo�liwo�ci� a realno�ci�" . W. Heisenberg, "Fizyka i filozofia" (t�. S. Amsterdamski) Wwa 1965, s. 22).

Zbadajmy znaczenie tendencji lub potencja�u kwantowego rozpatruj�c analogi� z dziedziny psychologii. Kiedy siedzisz lub le�ysz czytaj�c teraz t� ksi��k�, zastan�w si�, jakie tendencje do ruchu wyst�puj� w twoim ciele. W kt�rym kierunku? Ale nie ruszaj si� jeszcze. Przez chwil� badaj siebie, �eby wyczu� owe tendencje. Nast�pnie spr�buj poruszy� cia�em zgodnie z kierunkiem wychwyconych tendencji. Poruszaj�c si� w zgodzie z odkryt� tendencj� zauwa� jakie ruchy wykonuje cia�o. Czy te ruchy maj� dla ciebie jakie� znaczenie?

Wszystko polega na tym, �e tendencja do ruchu w kt�r�� stron� poprzedza faktyczny ruch. Tendencji nie da si� zmierzy�, cho� przecie� mo�esz je odczu�. Tendencja wyprzedzaj�ca faktyczny ruch wskazuje na mo�liwo�� zaistnienia zdarze�, zanim one realnie wyst�pi� i zanim b�dzie mo�na je zmierzy�. Dla wi�kszo�ci wsp�czesnych fizyk�w �wiat kwantowy jest przede wszystkim wymiarem matematycznym, kt�rego istoty nie mo�na zmierzy� w kategoriach zwyczajnej rzeczywisto�ci. Wed�ug tej teorii, codzienna rzeczywisto�� pochodzi z matematycznych wymiar�w �wiata kwantowego, dok�adne tak samo, jak w aboryge�skiej tradycji nie istnieje rzeczywisty �wiat bez wcze�niejszej tendencji, czyli bez �nienia.

Wi�kszo�� fizyk�w nie wyra�a kategorycznych stwierdze� na temat �wiata kwant�w, poniewa� nie da si� go bezpo�rednio zmierzy�. Jednak niekt�rzy z nich, jak na przyk�ad Fred Alan Wolf, odnosz� si� do tendencji potencja�u kwantowego nawi�zuj�c do aboryge�skiej koncepcji Epoki Sn�w.

R�wnie� i inni fizycy odnosz� si� do Epoki Sn�w jak do obszaru, z kt�rego wy�ania si� �wiat rzeczywisty. W ksi��ce "Quantum Mind" opisuj� w jaki spos�b nowa teoria "czasu urojonego" Stephena Hawkinga stanowi wersj� Epoki Snu. Czasu urojonego nie spos�b zmierzy�, jest on jednak niezb�dny do wyja�nienia tego, co wydarzy�o si� na pocz�tku wszech�wiata. Jeszcze inni fizycy, jak David Bohm nie m�wili o wszech�wiecie, kt�ry mia� pocz�tek wraz z jego czasem urojonym, lecz zamiast tego wyra�ali przekonanie, �e potencja� kwantowy wi��e si� z niepodzielon� ca�o�ci� z kt�rej powsta� lub te� rozwin�� si� �wiat rzeczywisty. Ta, niepodzielona ca�o��, jest jeszcze jedn� form� �nienia.

Liczne przyk�ady wskazuj� na to, �e �nienie jest dla Aboryge�skiego pojmowania rzeczywisto�ci tym, czym dla fizyka opisuj�cego zwyczajny �wiat jest potencja� kwantowy z jego tendencjami, urojonymi czasami i niepodzielon� ca�o�ci�. Aboryge�ski pogl�d wyprzedza my�l fizyk�w o tyle, �e zdaniem ludzi z kultur plemiennych musisz dostrzega� �nienie i �y� nim, aby dobrze si� czu� i cieszy� si� z �ycia. Podobnie jak w przypadku licznych duchowych tradycji czy w wypowiedziach poszczeg�lnych mistyk�w, aboryge�ska duchowo�� jest ukierunkowana na �ycie w kontakcie ze �nieniem, �ycie w tym, co ameryka�scy Indianie nazywaj� Wielkim Duchem.

Wiele imion �nienia

Ukryte w materii si�y �nienia s� potencja�em, przysz�ymi formami wszystkiego. W poprzednim stuleciu Freud i Jung m�wiliby o �nieniu w kategoriach pod�wiadomo�ci i nie�wiadomo�ci. Psychologia sta�a si� ju� na tyle popularna, �e miliony ludzi wywodzi z tych obszar�w motywy swojego zachowania. Od czas�w Freuda, kt�ry rozwin�� koncepcj� pop�d�w, Junga postuluj�cego istnienie archetyp�w w nie�wiadomo�ci i Ericksona, kt�ry za�o�y� istnienie "nie�wiadomego" umys�u, odkrycia psychologii na polu bada� nad nie�wiadomo�ci� uleg�y zatrzymaniu. Badania nad �nieniem Aborygen�w (jak r�wnie� nad buddyjskimi ideami dotycz�cymi percepcji, co b�dzie p�niej przedmiotem naszych docieka�) powiedz� nam wi�cej o nie�wiadomo�ci. Im wi�cej wiadomo o tym obszarze, tym lepiej b�dziemy mogli rozumie� parapsychologi�, medycyn� psychosomatyczn�, synchroniczno�ci, a mo�e nawet samo �ycie. Rdzenni Amerykanie, australijscy Aborygeni, taoi�ci, buddy�ci Zen, Tantrycy i mistycy ze wszystkich stron �wiata nie uwa�aj� �nienia za "nie"-�wiadomo��. Dla nich, niezr�nicowany �wiat �nienia jest zasadnicz� rzeczywisto�ci�. Cho� Epoka Sn�w jest marginalizowana i niewidoczna dla wi�kszo�ci wsp�czesnych ludzi, to od pocz�tku �wiata by�a istot� rzeczywisto�ci. Tendencje energetyczne, kt�re �ni� do istnienia codzienne �ycie, otrzyma�y wiele nazw. Taoi�ci m�wi� o nich: "Tao, kt�re nie mo�e zosta� wypowiedziane". Czuang Tsy, staro�ytnny m�drzec chi�ski, m�wi� o �nieniu "prymarna si�a". Rdzenni mieszka�cy Ameryki nazywaj� �nienie moc� Wielkiego Ducha. Praktykuj�cy Tantr� m�wi� o "tajemniczej "Pustce", za� fizycy stosuj� okre�lenie "funkcja falowa".

Koncepcj� Epoki Snu wspiera tak wiele duchowych tradycji oraz odwiecznych przekona�, �e mo�naby si� zapyta�, dlaczego wi�kszo�� z nas zapomina o �nieniu i upiera si� przy twierdzeniu, �e codzienna rzeczywisto�� jest jedyn�, z jak� mamy do czynienia. Co powstrzymuje nas przed badaniem Epoki Snu - naszego naturalnego dziedzictwa? Dlaczego marginalizujemy �nienie ignoruj�c istnienie niezr�nicowanych tendencji - odczu� b�d�cych niczym migocz�ca, ciemna cz�� ksi�yca? Mam kilka odpowiedzi na to pytanie. Po pierwsze, tylko nieliczni skupiaj� si� na subtelnych tendencjach. Spo�ecze�stwo nie popiera takiego zachowania. Ponadto s� to subtelne tendencje i ich znaczenie nie od razu jest widoczne. Wi�kszo�� ludzi nie zastanawia si� nad chwilowymi wra�eniami, kt�rych nie rozumie natychmiast. I w ko�cu, �eby wychwyci� dzia�ania i my�li w chwili, kiedy wyp�ywaj� ze swego pod�o�a, musisz rozwin�� uwa�no�� i koncentracj�, kt�re nazywam klarowno�ci�. Na pytanie, dlaczego ignorujemy �nienie, pewien australijski Aborygen odpowiedzia� pro�ciej, m�wi�c, �e wi�kszo�� ludzi po prosu pozostawia �nienie za sob�. Ten cz�owiek m�wi nie tylko o kolonializacji, o smutnym rozdziale historii, gdy europejska cywilizacja zdominowa�a i zrani�a ludy Australii. On m�wi tak�e o zinternalizowanym rasizmie, dewaluacji �nienia charakterystycznej dla wi�kszo�� ludzi z g��wnego nurtu kultury. M�wi o tym, w jaki spos�b luzie zachodniej cywilizacji marginalizuj� w�asne �nienie. Wi�kszo�� z nas odwraca si� od w�asnej, �ni�cej duszy i j� ignoruje.

Systemy edukacyjne t�umi� nie tylko �nienie, ale tak�e aboryge�ski spos�b �ycia. W wi�kszo�ci szk�, dzieciom kt�re s� rozmarzone zwraca si� uwag� na ich niestosowne zachowanie. Dzieciom grozi publiczne poni�anie za medytacyjn� postaw� lub za bujanie w ob�okach.

Nie tylko ludy pierwotne, ale ka�dy z nas cierpi z powodu zdziesi�tkowania kultur plemiennych. Cho� w krajach demokratycznych wiele os�b zwraca uwag� na przejawy rasizmu, to niewielu zauwa�a wewn�trzne prze�ladowania �nienia lub b�d�cej tego wynikiem depresji wywieraj�cej wp�yw na nasz�, aboryge�sk� natur�. Mo�liwe, �e ignorujesz �nienie z powodu zewn�trznego i wewn�trznego rasizmu.

Kultury aboryge�skie, kt�re wspiera�y �nienie, zosta�y tak ci�ko do�wiadczone przez rasizm, �e prawie w ca�o�ci przej�y zachodnie przywi�zanie do "codziennej rzeczywisto�ci". Rasizm przyt�acza aborygen�w, ich kultury oraz wewn�trzne tendencje do �nienia obecne u ka�dego cz�owieka.

Ameryka�scy Indianie Nez Perce ze wschodniego Oregonu, o kt�rych sta�o si� g�o�no dzi�ki heroicznej i pokojowej postawie ich wodza Josepha, ostrzegaj�, �e europejska etyka pracy zabija �nienie. "Nasza m�odzie� nigdy nie b�dzie pracowa�. Zapracowani ludzie nie mog� �ni�, a m�dro�� pochodzi ze sn�w." Dla Indian Nez Perce oraz innych plemion Ameryka�skich, jak Maricopa z Kolorado czy Irokez�w ze stanu Nowy Jork, �nienie by�o wyrazem najwy�szego przejawu bosko�ci. Zewn�trzny rasizm i kolonializm wewn�trznie zwracaj� si� tak�e przeciwko naszym �ni�cym duszom. Na pierwszy rzut oka wydaje si�, �e kultury rdzennej ludno�ci zosta�y zdziesi�tkowane. A jednak niekt�rzy Aborygeni powiedz� ci, �e nie da si� pokona� Epoki Snu. Starszyzna australijskich Abborygen�w powiada, �e mo�esz zabi� kangura, ale nie mo�esz zabi� jego �nienia. Cho� wielu z nas walczy o prawa do ziemi rdzennej ludno�ci, to �nienie broni si� samo. Nie mo�na go zniszczy�. Jest nieodrodn� cz�ci� ziemi i wszystkich ludzkich do�wiadcze�. To podstawowa energia wszech�wiata. Mo�esz zabi� ludzi, zniszczy� przedmioty, ale �nienie, kt�re ich stworzy�o jest nadal obecne. Wspieranie rdzennej ludno�ci oraz odkrywanie obecno�ci �nienia s� nierozerwalne.

�wiadome �nienie przez ca�� dob�

Wi�kszo�� ludzi z kr�gu cywilizacji zachodniej kojarzy �nienie z do�wiadczeniami, kt�re maj� miejsce podczas snu. Takie rozumienie �nienia zosta�o rozszerzone koncepcj� "�wiadomego �nienia", kt�r� wprowadzi� w Stanach Zjednoczonych g��wnie Stephen La Berge. Ten naukowiec z Uniwersytetu w Stanford napisa� prac� pt.: "Lucid Dreaming: The Power od Being Awake in Your Dreams". La Berge definiowa� �wiadome �nienie jako przebudzenie si� w czasie trwania snu i poruszanie si� w snach, jednak bez faktycznego wybudzenia si� ze snu.

Jednak zgodnie z pogl�dem pierwotnych mieszka�c�w Australii oraz mistyk�w, �nienie obecne jest przez ca�y dzie� wydarzaj�c si� w subtelnych do�wiadczeniach, kt�re s� niemal zbyt szybkie, aby je odnotowa�. Te do�wiadczenia s� irracjonalne, podobne do sn�w oraz trudne do okre�lenia. �nienie ma miejsce przez ca�y czas, ujawnia si� tu� przed zaistnieniem nowych my�li i dzia�a�. W mojej pierwszej ksi��ce pt.: "�ni�ce cia�o: rola cia�a w odkrywaniu Ja�ni", wydanej na pocz�tku lat osiemdziesi�tych, opisywa�em w jaki spos�b subtelne do�wiadczenia zwi�zane z cia�em oraz fizyczne symptomy chor�b odzwierciedlaj� si� w marzeniach sennych. To odzwierciedlenie obecne jest tak�e za dnia. Je�li uwa�nie b�dziesz �ledzi� w�asne do�wiadczenia, to zauwa�ysz jak �nienie ujawnia si� w ci�gu dnia. �nisz w trakcie dnia za ka�dym razem, gdy ogarnia ci� lekka senno��, gdy pojawia si� to, co nazywasz intuicj� lub nag�� fantazj�, kiedy odczuwasz zmiany nastroju lub wyczuwasz dziwne wra�enia cielesne. Poniewa� �nicie przez ca�y dzie�, chcia�bym rozszerzy� ide� �wiadomego �nienia i nada� jej znaczenie przebudzenia w trakcie �nienia nie tylko nocy, ale r�wnie� podczas dnia. �eby �y� w duchu �nienia, b�dziecie potrzebowa� tego, co nazywam �wiadomym �nieniem przez ca�� dob�. To �nienie jest tendencj�, jest to podstawowe spostrze�enie, kt�re poprzedza wszystkie my�li i wra�enia, kt�rym mo�na nada� form�. �nienie poprzedza nawet nocne sny!

Kiedy wasza klarowno�� stanie si� wyra�niejsza, zauwa�ycie, �e wszystko co przyci�ga wasz� uwag�, wszystko, w��cznie z nag�ymi przeb�yskami, symptomami, problemami w zwi�zkach, wydarzeniami na �wiecie poprzedzaj� tendencje, �nienie. Odkryjemy, �e �ycie w kontakcie ze �nieniem jest �yciem w �wiecie niedualnym, gdzie napi�cia i l�k wyst�puj� znacznie rzadziej ni� mogliby�cie to sobie wyobrazi�.

Tej wiedzy dostarczy�a mi fizyka oraz m�dro�� Aborygen�w. Mo�esz dowiedzie� si� o tym studiuj�c buddyzm, czytaj�c t� ksi��k� oraz z w�asnego wn�trza, poprzez �ledzenie swoich do�wiadcze� i dzi�ki klarownemu stylowi �ycia. Nie potrzeba do tego szczeg�lnych zdolno�ci. Ka�dy mo�e od nowa nauczy� si� jak �y� w �ni�cym �wiecie. Moc, dzi�ki kt�rej kontaktujemy si� z Epok� Sn�w jest naturalnym dziedzictwem ka�dej osoby. Musisz jedynie na nowo wy�wiczy� uwag�, aby dostrzega� tendencje, kt�re z trudem mo�na sformu�owa� w kategoriach codziennego rzeczywisto�ci. Trening uwagi pozwoli wam �y� w niesamowitej i wspania�ej rzeczywisto�ci, w kontakcie z moc� �nienia, kt�re kreuje codzienne �ycie.

Warto zapami�ta�

Dla Aborygen�w �nienie jest tym, czym dla pogl�du na rzeczywisto�� jest dla fizyka potencja� kwantowy, z jego tendencjami, czasem urojonym i niepodzielon� ca�o�ci�. Kiedy masz �wiadomo�� �nienia, to zauwa�asz, �e wszystko co przyci�ga uwag�, wszystko, w��cznie z nag�ymi przeb�yskami, symptomami, problemami w zwi�zkach i wydarzeniami na �wiecie poprzedzaj� tendencje, �nienie.

<< powr�t

Wszystkie ksi��ki...

Wolni od Przemocy

Ksi��ki

DogoterapiaDogoterapia

Kasper Sipowicz, Tadeusz Pietras, Edyta Najbert
Wydawnictwo Naukowe PWN

Zawód psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowaZaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa

Dorota Bednarek
Wydawnictwo Naukowe PWN

Profilowanie kryminalneProfilowanie kryminalne

Scotia J. Hicks, Bruce D. Sales
Wydawnictwo Naukowe PWN

Przekleñstwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiejPrzekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Malwina Hu�czak
Wydawnictwo Samo Sedno

Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia³aKomunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a

Monika Maj-Osytek
Wydawnictwo Samo Sedno

Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wiekuNajwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku

Sibylle Volkmann-Raue, Helmut E. L�ck
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Zrozumieæ dziecko wykorzystywane seksualnieZrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie

Magdalena Czub
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

B¡D¬ NAJLEPSZ¡ WERSJ¡ SIEBIEB�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE

Adams Linda
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

I ¯YLI D£UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowaæ zwi±zek idealny?I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?

Willard F. Harley jr
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Ujêcie psychodynamiczneDIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne

Wilk Maciej
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

PEDOFILIA. 30 wywiadów z pedofilamiPEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami

Douglas W. Pryor
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

W PU£APCE MY¦LI Jak skutecznie poradziæ sobie z depresj±, stresem i lêkiemW PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem

Steven C. Hayes, Spencer Smith
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Nie¶mia³o¶æ. Zmieñ my¶lenie i odwa¿ siê byæ sob±Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�

Magdalena Staniek
Wydawnictwo Samo Sedno

Zaburzenia psychosomatyczne w ujêciu terapeutycznymZaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym

Agata Orzechowska, Piotr Ga�ecki
Wydawnictwo Continuo

TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS£YCHTEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH

El�bieta Szel�g, Aneta Szymaszek
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com