IT-SELF Ma³gorzata Osipczuk, www.it-self.pl, www.terapia-par-wroclaw.com
Forum Reklama Kontakt

Portal Pomocy Psychologicznej

Niedziela 12 stycznia 2020

Szukaj w ksi��kach

Wszystkie ksi��ki...

Ksi��ki

Rozdro�a, czyli zwierzenia GNOSTYKA

Rozdro¿a, czyli zwierzenia GNOSTYKAJerzy Prokopiuk

Wydawnictwo KOS
www.kos.com.pl

Prywatne zwierzenia gnostyka - o nowej ksi��ce Jerzego Prokopiuka

Ka�de poznanie wynika na pocz�tku z ciekawo�ci �wiata i jego tajemnic oraz jakiego� rozczarowania - stanem wiedzy, nauki, hipokryzj�, l�kiem innych przed poznaniem prawdy. Poznanie przechodzi przez kilka etap�w - najpierw uczenia si� (pobierania nauk), p�niej ju� samodzielnego poznania, odkrywania. Ale poznanie na ka�dym etapie uczenia si� mo�e odbywa� si� samodzielnie. Wchodz�c na ten wy�szy szczebel poznania, poznaj�cy musi mierzy� si� z prawdami zastanymi - z b��dami lub mistyfikacjami prawdy, kt�re za prawd� uchodz�. Poj�cie prawdy ma w sobie aspekt religijny dla przeci�tnego cz�owieka, kt�ry opiera si� na instytucjach, jakie maj� sta� na stra�y prawdy. Tymi instytucjami s� akademia i Ko�ci� ze wszystkimi ich niedostatkami. Tak kto�, dla kt�rego najwa�niejsze jest poznanie pr�dzej czy p�niej wchodzi na drog� gnozy, wkracza w rejony herezji, nara�aj�c si� na konflikty. Poznaj�cy musi zdoby� si� na odwag� poszukiwania i g�oszenia prawdy, kt�r� mo�na rozumie� dwojako. Raz, poznaj�cy musi mie� odwag� przeciwstawi� si� instytucjom i otoczeniu - tak zwanej opinii publicznej, szeroko rozumianej inkwizycji. Drugi raz, musi mie� odwag� wycofa� si� ze swoich b��d�w - w imi� prawdy, kt�rej poszukuje; a to oznacza wym�g sta�ej retrospekcji, kontrolowanie siebie, by nie popa�� w pr�no��, nie ulega� mitom i samemu nie mistyfikowa�.

Powy�sze uwagi nasun�y mi si� przy okazji lektury nowej ksi��ki Jerzego Prokopiuka "Rozdro�a, czyli zwierzenia gnostyka". Kim jest autor, tego chyba nikomu wyja�nia� nie trzeba. Warto jednak uzmys�owi� sobie ogrom dorobku t�umackiego i eseistycznego - to 117 pozycji przek�adowych i ponad 400 prac eseistycznych. To on wprowadza� Junga do Polski, t�umaczy� Mistrza Eckharta, Anio�a �l�zaka, Freuda, Fromma, Maxa Webera, Hegla, Goethego, Schillera, Novalisa, Eliadego, czy Hermana Hesse. Jest laureatem nagrody Deutsches-Polen Instytut i Stowarzyszenia T�umaczy Polskich.

Je�li wzi�� pod uwag� czasy, w jakich wi�ksz� cz�� �ycia przysz�o dzia�a� Jerzemu Prokopiukowi - urodzi� si� w roku 1931, pierwszych t�umacze� podj�� si� jeszcze w latach pi��dziesi�tych, w okresie stalinizmu, fakt �e wi�ksz� cz�� �ycia sp�dzi� w PRL-u, i jego zainteresowania, to tytu� ksi��ki wydaje si� nadzwyczaj trafny i przemy�lany. Jeden z rozdzia��w nosi tytu� "Urodzi�em si� w wolnej Polsce". Ma to takie znaczenie, �e Prokopiuk si�ga w swoich opowiadaniach i wspomnieniach a� do dzieci�stwa, szukaj�c �r�de� swoich zainteresowa� i pasji - a wi�c jeszcze do okresu przedwojennego, czas�w wojny, doby stalinizmu. Ku filozofii, psychoanalizie i ezoteryce sk�ania�y go - z jednej strony ciekawo�� i ch�� poznania, zrozumienia, z drugiej liczne rozczarowania. Prokopiuk ma racj�, kiedy wskazuj�c �r�d�a swojego rozczarowania i przyczyny zainteresowania antropozofi�, wypomina Ko�cio�owi nadmierny antyfeminizm i cezaryzacj�. Rozw�j kultu maryjnego niewiele tu zmieni, bo nie daje kobietom �adnej alternatywy, odci�tym od g��wnego nurtu �ycia Ko�cio�a. Katolicki antyfeminizm przejawia si� r�wnie� w celibacie, kt�ry skutkuje infantylizmem emocjonalnym i seksualnym, i rodzi liczne patologie. Prokopiuk powo�uje si� w ksi��ce na w�asne do�wiadczenia w tym wzgl�dzie. Cezaryzacja oznacza tu sp�ycenie tre�ci mistycznych i funkcji profetycznych religii na rzecz nadmiernego rozwoju instytucji, inkwizycji i powszechnej choroby "martwych dusz". R�nie to wygl�da, ale w podobnym stopniu dotyczy zar�wno katolicyzmu, jak i prawos�awia. Protestantyzm za� przesta� by� religi� jako tak�, na skutek nadmiernej etycyzacji. Mimo bli�szego, cz�stego kontaktu z Bibli� - traktowan� jedynie jako �r�d�o praw moralnych, uleg� daleko posuni�tej laicyzacji i ogo�oceniu mistycznemu.

Dla jeszcze �ywej i "g�odnej duszy" autora, g�odnej wiedzy i prze�ycia, oficjalny marksizm w latach pi��dziesi�tych nie by� �adn� propozycj� intelektualn�, ani duchow�. Doktryna "walki klas" i idei "rewolucji" rujnowa�y wszelkie autorytety, psychologia marksistowska by�a p�aska, nie dawa�a �adnego oparcia. Pocz�tkuj�cy pisarz i my�liciel w 1949 roku, poznaje - za po�rednictwem kolegi ze studi�w - Rudolfa Waltera, mistrza antropozofii. Przyjmuje antropozofi� jako w�asny �wiatopogl�d i akceptuje autorytet Waltera. Poznaje pierwsze pisma Rudolfa Steinera - urzeczony rozleg�o�ci� jego my�li zaczyna uczy� si� niemieckiego. Warto przytoczy� kr�tk� opini�, jak� dzisiaj Prokopiuk wystawia Steinerowi: "Steiner wypowiada� si� i dawa� nowe wzory w sferze religii, we wszystkich rodzajach sztuki, stworzy� now� sztuk�, eurytmi�, nowe wzory w pedagogice, w pedagogice specjalnej, w rolnictwie, w medycynie, w bankowo�ci, w pewnych formach techniki. Kr�tko m�wi�c, to by� istny gejzer tw�rczo�ci, tak ogromny, �e wielu ludziom - i to nie tylko tym, kt�rzy si� nim zachwycali na mocy wiary w antropozofi� - wydawa� si� nie tylko nadcz�owiekiem, ale tak�e wr�cz istot� anielsk�. Oczywi�cie tu zdania by�y podzielone. Niekt�rzy (na przyk�ad sam Walter) twierdzili, �e by� on istot� lucyferyczn�, kt�ra przesz�a do "obozu" Chrystusa. Inni s�dz�, �e by�... kolejnym wcieleniem Arystotelesa, albo Tomasza z Akwinu". Tak zaczyna si� - od urzeczenia pismami i osob� Rudolfa Steinera - wielka, t�umacka i antropozoficzna, przygoda Jerzego Prokopiuka. Zrazu by�y to przek�ady poezji - mi�dzy innymi Giuseppe Ungarettiego, Gottfieda Benna, Thomasa Eliota, Goethego, Edgara Lee Mastersa, Conrada Aikena oraz prozy - Franza Kafki, Hermana Hesse i wielu innych.

Antropozofia Steinera jako propozycja ca�o�ciowego ogl�du �wiata by�a - jak sam autor przyznaje - za trudna dla niego w tym wieku. Ponadto jako propozycja spo�eczna by�a konkurencyjna wobec narzuconego marksizmu-leninizmu i z tego powodu �le widziana i nie akceptowana przez instytucje i wydawnictwa pa�stwowe. Mog�a rozwija� si� tylko w podziemiu. Skala trudno�ci, przed jak� stan�� Prokopiuk, spowodowa�a, �e zacz�� szuka� czego� �atwiejszego dla siebie, czego� "niejako po drodze", bliskiego. Tak odkry� dla siebie i polskich czytelnik�w Junga, z jego psychologi� g��bi. Obie te przyczyny sprawi�y, �e w latach sze��dziesi�tych zaj�� si� jako t�umacz psychoanaliz�. Sprawa w tym czasie by�a nie�atwa, bo zdawa� sobie spraw�, �e ksi��ki, kt�re przek�ada� wydawano, dlatego g��wnie, �e ujmowa�y religi� w aspekcie psychologicznym i mia�y s�u�y� spo�ecznej laicyzacji, lub krytyce nie aprobowanych przez marksizm idei religijnych, religii jako takiej i kapitalizmu. Prokopiuk uczciwie przyznaje, �e sprawa by�a dwuznaczna, ale mia� �wiadomo��, �e ka�da prze�o�ona i wydana ksi��ka to "cios w mi�kkie podbrzusze komunizmu" i okazja do pokazania innych idei, ni� marksistowskie. Tak dosz�o w 1967 roku do wydania "Szkic�w z psychologii religii" Ericha Fromma, pism Freuda, a potem innych zachodnich my�licieli.

Prokopiuk proponuje w miar� pe�n� retrospekcj�, nie mistyfikuje przesz�o�ci i w�asnej osoby. Po prostu przedstawia i pokazuje w �wietle, w jakim do tej pory nie m�g�. St�d tytu� "Rozdro�a...". Antropozofia g�osi zasad� r�wnowagi �wiata materialnego i duchowego - ich komplementarno�� i potrzeb� wzajemnego istnienia we wzrastaniu ludzko�ci. Nie mo�na zrozumie� siebie neguj�c materialno�� �wiata i odrzucaj�c w�asn� cielesno��. Na styku tych dw�ch �wiat�w pojawia si� sfera "czucia" i "uczucia". Retrospekcja nie mo�e omin�� �adnej sfery �ycia, je�li samopoznanie ma by� pe�ne. Jerzy Prokopiuk nader odwa�nie pisze o zakr�tach swojego �ycia - emocjonalnych i intymnych, staraj�c si� ogarn�� ca�o�� "u schy�ku". Nie w tym jednak rzecz, by ujmowa� i przedstawia� �ycie my�liciela i pisarza w kategoriach obyczajowego skandalu.

Uzupe�nieniem wspomnie� i rozwa�a� Jerzego Prokopiuka jest wyb�r jego wczesnych wierszy - okazuje si�, �e by� wcale interesuj�cym poet� oraz intryguj�ce zapiski z rozm�w z najwybitniejszym polskim antropozofem, Jerzym Walterem; prowadzone od 1976 r. do jego �mierci w 1981 roku.

Ksi��ka Jerzego Prokopiuka "Rozdro�a, czyli zwierzenia gnostyka" ukaza�a si� nak�adem Wydawnictwa "KOS", Katowice, 2004.

S�awomir Matusz

<< powr�t

Wszystkie ksi��ki...

Wolni od Przemocy

Ksi��ki

DogoterapiaDogoterapia

Kasper Sipowicz, Tadeusz Pietras, Edyta Najbert
Wydawnictwo Naukowe PWN

Zawód psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowaZaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa

Dorota Bednarek
Wydawnictwo Naukowe PWN

Profilowanie kryminalneProfilowanie kryminalne

Scotia J. Hicks, Bruce D. Sales
Wydawnictwo Naukowe PWN

Przekleñstwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiejPrzekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Malwina Hu�czak
Wydawnictwo Samo Sedno

Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia³aKomunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a

Monika Maj-Osytek
Wydawnictwo Samo Sedno

Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wiekuNajwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku

Sibylle Volkmann-Raue, Helmut E. L�ck
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Zrozumieæ dziecko wykorzystywane seksualnieZrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie

Magdalena Czub
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

B¡D¬ NAJLEPSZ¡ WERSJ¡ SIEBIEB�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE

Adams Linda
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

I ¯YLI D£UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowaæ zwi±zek idealny?I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?

Willard F. Harley jr
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Ujêcie psychodynamiczneDIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne

Wilk Maciej
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

PEDOFILIA. 30 wywiadów z pedofilamiPEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami

Douglas W. Pryor
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

W PU£APCE MY¦LI Jak skutecznie poradziæ sobie z depresj±, stresem i lêkiemW PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem

Steven C. Hayes, Spencer Smith
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Nie¶mia³o¶æ. Zmieñ my¶lenie i odwa¿ siê byæ sob±Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�

Magdalena Staniek
Wydawnictwo Samo Sedno

Zaburzenia psychosomatyczne w ujêciu terapeutycznymZaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym

Agata Orzechowska, Piotr Ga�ecki
Wydawnictwo Continuo

TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS£YCHTEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH

El�bieta Szel�g, Aneta Szymaszek
Gda�skie Wydawnictwo Psychologiczne

Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com