

prze�o�y� Krzysztof Rutkowski, wyd. II filmowe: 14 stycznia 2008, format 135 x 204 mm, obj�to�� 148 s., 16 ilustracji, oprawa mi�kka klejona, ISBN: 978-83-7453-843-5
"Z dala od zgie�ku, w odzyskanej ciszy, s�ysz�, jak po mojej g�owie lataj� motyle"...
Najbardziej poruszaj�ca ksi��ka ostatniego czasu.
Autobiografia redaktora naczelnego magazynu "Elle". Jean-Dominique Bauby w wyniku wylewu dozna� parali�u ca�ego cia�a. Jego oknem na �wiat sta�a si� lewa powieka, kt�r� wymruga� opowie�� o cierpieniu, samotno�ci, mi�o�ci i �mierci. Tworzenie ksi��ki sta�o si� walk� o istnienie. Poczucie humoru, ironia i dystans wobec otaczaj�cego �wiata i w�asnych prze�y� spowodowa�y, �e jego opowie�� jest wzruszaj�c� afirmacj� �ycia. Jean-Dominique Bauby zmar� nagle, trzy dni przed ukazaniem si� "Skafandra i motyla".
Ksi��ka rozesz�a si� we Francji w nak�adzie 800 000 egzemplarzy, prze�o�ono j� na kilkadziesi�t j�zyk�w.
fragmenty recenzji:
G��boko poruszaj�cy zapis refleksji cz�owieka nagle odci�tego od �ycia.
To opowie�� o tym, co widzi i czuje cz�owiek w skafandrze parali�u. "Motylem" jest czu�e oko i wyobra�nia. Jak przybysz z innej planety widzi wi�cej i ostrzej od nas. Ta ksi��ka, pisana ju� niemal z drugiej strony, z dna nieszcz�cia, jest �wietn� literatur�, a zarazem wielk� afirmacj� �ycia.
Ten cz�owiek jest powiek�. Podnosz�c� si� i opadaj�c� powiek� lewego oka. Nie m�wi naszym j�zykiem. Zna alfabet, gramatyk�, wspaniale operuje nieszablonowym s�ownictwem skojarze�, nie wypowiada jednak s��w. Komunikuje si� zamykaj�c i otwieraj�c oko. Jedn� powiek�.
Fantastyczne. Jest to pochwa�a podr�y, pochwa�a uczu�, wzrusze� estetycznych, a tak�e list�w czy obraz�w, ale przede wszystkim pochwa�a pami�ci i wyobra�ni.
Skafander i motyl to ksi��ka niezwyk�a. Napisana z humorem i dystansem do w�asnego nieszcz�cia. I cho� m�wi o cierpieniu i o przemijaniu pe�no w niej rado�ci �ycia i mi�o�ci do �wiata.
Oto ksi��ka spoza �wiata �ywych. Opowiedziana przez oko i m�zg, kt�re nauczy�y si� patrze�, �mia�, p�aka�, zag��bia� w pami��, dosi�gaj�c najg��bszej prawdy istnie� i rzeczy.
Ksi��k� niezwyk��, przejmuj�c� i poruszaj�c�, kt�ra bardzo wiele daje do my�lenia o losie ka�dego z nas, o stosunku duszy do cia�a, �ycia do �mierci. Bauby napisa�, to znaczy wymruga� ksi��k�, kt�rej znaczenie wykracza poza literatur� i poza filozofi�. Jej sens ujawnia najbardziej podstawow� tajemnic� egzystencji.
Istnieje ameryka�ski termin na opisanie jego stanu: locked-in syndrom, dok�adnie: zamkni�cie si� wewn�trz siebie. Jean-Dominique Bauby nie utraci� jednak �wiadomo�ci. I st�d ta ksi��ka, napisana, aby za�wiadczy�; by wyja�ni�, co prze�y� i czego do�wiadczy�.
S�uchamy Bauby'ego, bo to, co nam m�wi, trafia w sedno ludzkiej kondycji.
Ta ma�a ksi��eczka, cienka jak nitka ��cz�ca cz�owieka z �yciem, jest wspania�� lekcj� heroizmu.
Ta �mudna praca nadawa�a sens jego istnieniu. Ksi��ka m�wi o sprawach ludzkiej egzystencji, stosunku duszy do cia�a, jest afirmacj� �ycia.
Niezwyk�a to literatura. Ani pami�tnik, ani dziennik, ani opowie��. Fascynuj�cy dokument literacki heroicznej walki o sens. Osobowo�� autora prze�wituje przeze� w zaskakuj�cej pe�ni, jakby nietkni�ta przetrwa�a wewn�trz bezw�adnego cia�a. Ujawni�a si� w ca�ej rozpi�to�ci, od wzrusze� do cynizmu, od refleksyjno�ci do zabawnego poczucia humoru, od buntu do rezygnacji.
fragmenty ksi��ki:
Mi�o��, wzruszenie, estetyczne zachwyty s� mi r�wnie potrzebne jak oddech. List od przyjaciela, poczt�wka z obrazem Balthusa, strona pami�tnik�w Saint - Simona nadaj� sens up�ywowi czasu. Ale �eby nie pogr��y� si� w nijakiej frustracji i pozosta� po stronie �ywych, utrzymuj� te� w sobie pewn� doz� z�o�ci, obrzydzenia, ani za du��, ani za ma��. To m�j zaw�r bezpiecze�stwa, jak w szybkowarze, �eby nie eksploadowa�.
Dziwnym zbiegiem okoliczno�ci osoby, z kt�rymi utrzymywa�em kontakty pozornie b�ahe, poruszaj� sprawy najbardziej zasadnicze. Ich lekko�� skrywa g��bi�. Czy by�em �lepy i g�uchy? Czy dopiero nieszcz�cie powoduje, �e dostrzega si� prawdziw� warto�� cz�owieka?
Kiedy si� dowiaduj�, �e w mojej intencji pali�y si� �wiece w breto�skiej kaplicy lub intonowano mantry w nepalskiej �wi�tyni, natychmiast przypisuj� duchowemu wstawiennictwu bardzo konkretne intencje. Prawe oko powierzy�em wi�c kameru�skiemu marabutowi, kt�rego jedna z przyjaci�ek prosi�a, by zjedna� mi opiek� afryka�skich bog�w. K�opoty s�uchowe powierzam te�ciowej utrzymuj�cej pobo�ne stosunki z mnichami z Bordeaux. Regularnie niech odmawiaj� za mnie r�aniec, a ja przenios� si� duchem do opactwa, by us�ysze� ich unosz�cy si� pod niebosk�on �piew. Ich b�agania nie da�y jeszcze nadzwyczajnych rezultat�w, ale kiedy siedmiu braciom nale��cym do tego samego zgromadzenia islamscy fanatycy poder�n�li gard�a, przez wiele dni bola�y mnie uszy.
Jednak najbardziej ekscentryczna okaza�a si� chora, kt�rej koma namiesza�a w g�owie. Gryz�a piel�gniarki, sanitariuszy chwyta�a za przyrodzenie i chocia� chcia�a tylko szklank� wody, krzycza�a, �e si� pali. Na pocz�tku starano si� jako� zwalcza� jej szalone zap�dy, ale potem machni�to r�k� i pozwolono, by krzycza�a ile wlezie, wszystko jedno, o kt�rej godzinie dnia lub nocy. Te seanse nadawa�y naszemu oddzia�owi neurologicznemu co� z ekscytuj�cej atmosfery Lotu nad kuku�czym gniazdem, wi�c kiedy pacjentk� wywo�ono, zreszt� przy akompaniamencie: "Ratunku, morduj�!", to troch� mi si� jednak zrobi�o �al.
Z dala od zgie�ku, w odzyskanej ciszy, s�ysz�, jak po mojej g�owie lataj� motyle. Musz� bardzo uwa�a�, a nawet mocno si� skupia�, poniewa� bicie ich skrzyde� jest prawie dla ucha nieuchwytne. Wystarczy g�o�niej odetchn��, by je zag�uszy�. To zreszt� bardzo dziwne. M�j s�uch si� nie poprawia, a przecie� s�ysz� je coraz lepiej. Musz� mie� ucho motyla.

Zaw�d psycholog. Regulacje prawne i etyka zawodowa
Przekle�stwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej
Komunikacja niewerbalna. Autoprezentacja, relacje, mowa cia�a
Najwybitniejsze kobiety w psychologii XX wieku
Zrozumie� dziecko wykorzystywane seksualnie
B�D� NAJLEPSZ� WERSJ� SIEBIE
I �YLI D�UGO I SZCZʦLIWIE. Jak zbudowa� zwi�zek idealny?
DIAGNOZA W SOCJOTERAPII. Uj�cie psychodynamiczne
PEDOFILIA. 30 wywiad�w z pedofilami
W PU�APCE MY�LI Jak skutecznie poradzi� sobie z depresj�, stresem i l�kiem
Nie�mia�o��. Zmie� my�lenie i odwa� si� by� sob�
Zaburzenia psychosomatyczne w uj�ciu terapeutycznym
TEST DO BADANIA ROZUMIENIA MOWY U DZIECI I DOROS�YCH
Wszelkie prawa zastrze�one © Copyright 2001/2020 Psychotekst.pl - Psychotekst.com